Autor Wątek: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8  (Przeczytany 28579 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline marcin

  • Junior Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #60 dnia: 19 Lutego 2009, 22:06:52 »
Rozumiem, że następną modyfikacją będzie silnik, a zawieszenie i hamulce są jedynie przygotówką pod niego ?

pzdr
3VZ.pl



Offline Slawektoyo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 560
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #61 dnia: 19 Lutego 2009, 23:34:47 »
Witam Gratuluję konksekwencji w tym co zrobiles i dopiołeś swego . To cieszy . Optycznie jeśli chodzi o niski profil opony to faktycznie zmienia dysproporcje miedzy nadkolem a oponą i felgą . Łanie to wygląda . Jeśli chodzi o prześwit to na naszych drogach  najlepiej minimum Lexus RX . Ja się  zastanawiam czy w tym chodzi o względy estetyczne czy trakcyjne . Bo do naszych realiów drogowych to chyba im wyżej tym lepiej ( krawężniki , koleiny, progi zwalniające różnej wys. brak odsniezania na osiedlach itp ) . Ale to takie gdybanie i zazdrosc z drugiej strony . Napisz gdzie i za ile taka fajną rozpurkę można kupić . Pozdro .

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #62 dnia: 19 Lutego 2009, 23:54:51 »
Dagon kawał dobrej roboty.
Furka się prezentuje coraz lepiej.
Obniżenie 40/40 to jest bardzo fajne jak na codzienne auto obniżenie i poza niektórymi miejsacami na których trzeba uważać jeździ się zupełnie lux.

Jeździłem cały sezon na takim obniżeniu ave kombi i jak dla mnie to i względy estetyczne które są wyraźne i względy trakcyjne dają fajne odczucia (co prawda u mnie było 205/40/17).... proste nudzą a zakręty cieszą i bawią czyli zupełnie odwrotnie jak na standardowej zawieszce...
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

Dagon

  • Gość
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #63 dnia: 20 Lutego 2009, 01:14:40 »
Cytuj (zaznaczone)
Dagon  smiley podoba mi sie Twoja gleba,super wyglada i też tak chce u siebie  grin
No to czekamy... Podkładki, progi, skóra, drewno, gleba, felgi, turbo... coś pominąłem?  <diabel>

Cytuj (zaznaczone)
zrob wiecej fotek i daj do galerii
Mam taki plan. Też w planach mam pomoc kolegi (swoją droga o "członka alfabetu" chodzi) w zrobieniu fotek... Bo fotki samochodów wychodzą mu bardzo dobrze ;]

Cytuj (zaznaczone)
Rozumiem, że następną modyfikacją będzie silnik, a zawieszenie i hamulce są jedynie przygotówką pod niego ?
Nie... Ja bym się skłaniał raczej w kierunku low&slow... choć trochę za mało jest w tym "low" aby się załapać pod ten trend :P
Hamulce to z uwagi, że kilka razy w życiu zdarzyło mi się doświadczyć fadingu i pomyślałem sobie, że można by spróbować... Nie przesadzając oczywiście bo zwiększając ich skuteczność zanadto, powinienem też przynajmniej założyć szerokie kapcie....
Sama gleba... cóż, podoba mi się. Nazwać to może każdy po swojemu. Z pewnością dla niektórych będzie to "lans"... mi takie określenie nie przeszkadza. Ziarnko prawdy też w nim jest ;]
Cytuj (zaznaczone)
Napisz gdzie i za ile taka fajną rozpurkę można kupić . Pozdro .
Tę rozpórkę kupiłem za 220 pln w autostyle na ulicy mrówczej ;]

Cytuj (zaznaczone)
Dagon kawał dobrej roboty.
Furka się prezentuje coraz lepiej.
Obniżenie 40/40 to jest bardzo fajne jak na codzienne auto obniżenie i poza niektórymi miejsacami na których trzeba uważać jeździ się zupełnie lux.

Jeździłem cały sezon na takim obniżeniu ave kombi i jak dla mnie to i względy estetyczne które są wyraźne i względy trakcyjne dają fajne odczucia (co prawda u mnie było 205/40/17).... proste nudzą a zakręty cieszą i bawią czyli zupełnie odwrotnie jak na standardowej zawieszce...

Zakręty faktycznie cieszą. Nawet przy takich warunkach jakie panują teraz czuć poprawę na zakrętach. Sam fakt, że masa auta nie leci tak mocno na zewnętrzną dużo daje dla trakcji, do tego jeszcze większa powierzchnia styku przy kołach od wewnętrznej strony zakrętu  :grin:
Mi się na razie bardzo podoba, choć moja druga połówka dziś mi powiedziała, że jeździ się dziwnie i powinienem się zastanowić, czy nie wozić ze sobą torebek na wymiociny i zamontować lampki ostrzegawczej "uwaga turbulencje"... Być może kwestia indywidualna? Jeden z kolegów natomiast powiedział mi, że specjalnie sztywniej to nie jest i tylko na drodze gruntowej widzi kolosalną różnicę. Proponowałem dziś przewóz na spocie ale wyszło tak, że na parkingu w GM nikt nie chciał a na ślizgawkę zawitali mili panowie z kogucikiem.

Oto porównanie gleby i serii:

« Ostatnia zmiana: 20 Lutego 2009, 01:58:47 wysłana przez Dagon »

Offline TURBO

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 693
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #64 dnia: 21 Lutego 2009, 08:50:14 »
Dagon,a jak jest u Ciebie z progami zwalniajacymi,bez problemu je przejezdzasz?

Y czÂłonek alfabetu

  • Gość
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #65 dnia: 21 Lutego 2009, 21:40:58 »
Zdziwiłbym się gdyby miał z nimi problem. Ja na 60/40, przy i tak niższym przednim zderzaku nie miałem z nimi żadnych problemów.

Dagon

  • Gość
Odp: Projekt "gleba" dla Cariny E 1,8
« Odpowiedź #66 dnia: 22 Lutego 2009, 02:02:21 »
Tak jak napisał Y, przejeżdżam bez problemu. Tyle tylko, że na tych krótkich i wysokich (to co rurę bardziej przypominają niż garb zwalniający) warto zwolnić z uwagi na komfort i ewentualne przyhaczenie wiadomą częścią wydechu. Ale mówię o tych garbach, co norm nie trzymają. Trzeba było się na spocie ze mną przejechać ;]


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl