Autor Wątek: gwaltowne najechanie na krawezniki  (Przeczytany 6114 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

piterek55

  • Gość
gwaltowne najechanie na krawezniki
« dnia: 23 Listopada 2008, 14:05:29 »
w szukajce nic nie znalazlem wiec pisze...
najechalem przy predkosci okolo 30-40km/h moze troche mniej na krwazenik(+/-12cm) prostopadle
choc jakims cudem prawa metalowa felga jest troche wygieta na brzegu wiec najprawdopodobniej kola byly lekko skrecone kola
w kazdym razie ostro walnelo i kraweznik nawet lekko sie uszkodzil (odprysk)
tego samego dnia byly nalozone swierzutkie nowe opony zimowe
staralem sie sprawdzic czy przy przyspieszaniu i hamowaniu cos sciaga ale chyba nie
i teraz mam problem co zrobic? iz i tak sie juz wykosztowalem tego dnia na wywarzenie nowych oponek
glownie mi chodzi o bezpieczenstwo iz boje sie ze cos peknie strzeli i spowoduje wypadek na drodze czy jest to wogole mozliwe?
jak sprawdzic czy nowe opony sie jakos nie uszkodzily?(slyszalem o mozliwosci uszkodzenia wewnetrza) i jak sprawdzic czy cos sie nie uszkodzilo w ukaldzie kierowniczym
chyba ze jest cos jeszcze co moglo sie uszkodzic???
z gory dzieki bardzo
jest to corrola e11 jak by to bylo potrzebne

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: gwaltowne najechanie na krawezniki
« Odpowiedź #1 dnia: 23 Listopada 2008, 23:20:46 »
Uuuu... ostro. :(
Felga pewnie do prostowania. Pomacaj oponę z jednej i drugiej strony po bocznych ściankach czy nie ma wybrzuszenia w miejscu uderzenia. Jeżeli jest to masz strzelony oplot i kapcie do wymiany :(
Z trzaśniętą oponą niekoniecznie będzie ściągać a nawet raczej nie, za to może bić po kierownicy przy większych prędkościach pomimo wyważenia.
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

piterek55

  • Gość
Odp: gwaltowne najechanie na krawezniki
« Odpowiedź #2 dnia: 26 Listopada 2008, 18:09:21 »
dzieki bardzo za rade
a co powiesz o ukladzie kierowniczym?
moglo cos z tylu sie stac?

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: gwaltowne najechanie na krawezniki
« Odpowiedź #3 dnia: 26 Listopada 2008, 22:13:11 »
dzieki bardzo za rade
a co powiesz o ukladzie kierowniczym?
moglo cos z tylu sie stac?
Coś z tylu? To Ty masz kierę z tylu auta?
Jak na moje układ sobie z tym uderzeniem poradził i nic mu się nie stało.
Obi

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: gwaltowne najechanie na krawezniki
« Odpowiedź #4 dnia: 26 Listopada 2008, 23:06:52 »
dzieki bardzo za rade
a co powiesz o ukladzie kierowniczym?
moglo cos z tylu sie stac?

Wszystko zależy od tego jak mocno przydzwoniłeś, jak duży był krawężnik i jak ostry. W kierowniczym raczej nic nie ucierpiało. Jeśli już to coś w zawieszeniu mogło oberwać ale tego jednoznacznie nie można określić. Niektóre skutki mogą wyjść dopiero po dłuższej eksploatacji, a mogą być bardzo różne. Od zerwanej gumy w wachaczu do skrzywionego amortyzatora i uszkodzonego łożyska włącznie.
Np u mnie po krawężniku poleciało łożysko po ok. roku. Wiem że to na pewno od krawężnika, bo wymieniałem obie strony równocześnie, łożyska były identyczne, a tylko jedną stroną zaliczyłem bum.
Nie ma co panikować na zapas. Jedź na pełną geometrię to się wstępnie dowiesz. Reszta wyjdzie z czasem ;)
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl