Autor Wątek: problem z niskimi obrotami  (Przeczytany 50329 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline tofex

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 254
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: problem z niskimi obrotami
« Odpowiedź #75 dnia: 28 Maja 2012, 13:23:39 »
Podepnę się pod temat. Po regulacji zaworów, a co za tym idzie demontażu kolektora, również mam kłopot z wolnymi obrotami. Wolnymi to trudno je nazwać, gdyż po rozgrzaniu sięgają 1800 na luzie i spadają na 1100 na biegu. Do czasu całej operacji nie było kłopotu z obrotami, kiedyś pozbywałem się kolektora i przepustnicy i po złożeniu było ok. Teraz "podkusiło" mnie dodatkowo wyczyścić przepustnicę zalepioną mazią gazową. Uszczelki poszły nowe, wszystkie przewody, wężyki na swoim miejscu, więc raczej wykluczam lewe powietrze. Przeszło mi przez myśl, że czyszcząc przepustnicę zalepiłem iscv i faktycznie był zalepiony i chodził z oporem. Został wymyty, kręci się lekko, złożony jak było, niestety żadnej poprawy.
Silnik startuje z 1200, a w miarę nagrzewania wchodzi na 1800-1900. Dodam że chodzi równo. Odpinanie klemy, nawet na parę godzin nic nie daje :-(. Czy ten zawór można jakoś wyregulować? Tylna pokrywka ma możliwość ruchu, a od spodu jest jeszcze jedna śrubka. Jak zdejmę wtyczkę z iscv obroty podskakują o ok. 200
« Ostatnia zmiana: 28 Maja 2012, 13:51:29 wysłana przez tofex »

Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: problem z niskimi obrotami
« Odpowiedź #76 dnia: 28 Maja 2012, 13:59:04 »
z tyłu przepustnicy jest taki "podciśnieniowy zderzaczek". Zdjęcie rurki z tego zderzaczka skutkuje właśnie dokładnie takimi wartościami obrotów. Może ta rurka się przytkała i dlatego tak jest. Sprawdź czy tylny zderzak przepustnicy opiera się o ten podciśnieniowy zderzaczek. Powinna pomiędzy nimi być szczelina ok 1mm. Sory za nieprofesionalne nazewnictwo...
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: problem z niskimi obrotami
« Odpowiedź #77 dnia: 28 Maja 2012, 15:24:15 »
Tyle razy już było, że po czyszczeniu trzeba odpiąć klemę i przejechać kilkadziesiąt km na normalnym paliwie, żeby się ECU poustawiał  :thumbdown:
3VZ.pl



Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: problem z niskimi obrotami
« Odpowiedź #78 dnia: 29 Maja 2012, 08:38:30 »
Dokładnie jak pisze marcinm klema na zimnym silniku, odpal pozostaw do włączenia "suszarek" i przejedź 50 km na PB
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

Offline tofex

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 254
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: problem z niskimi obrotami
« Odpowiedź #79 dnia: 29 Maja 2012, 09:24:46 »
Panowie dzięki za odpowiedzi, tak zrobię i liczę na efekt. Pytałem o możliwość regulacji, myśląc że może poprzedni właściciel pownosił jakieś korekty w ustawieniach przepustnicy lub rzeczonego zaworu, uniemożliwiając im zejście poniżej jakiegoś progu (kompensując zaklejenie przepustnicy). To jeszcze naiwne pytanie- czy te kilkadziesiąt km mam pokonać jednorazowo, czy mogę dzielić na raty, korzystając normalnie z samochodu?

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: problem z niskimi obrotami
« Odpowiedź #80 dnia: 29 Maja 2012, 09:55:25 »
Normalnie jeździj, aż będzie w normie. Dobrze będzie jednak, jeśli nie będą to krótkie starty po 2-3km, bo wtedy auto się nie zdąży nawet rozgrzać.

Jeśli poprzedni coś nagrzebał, to demontaż przepustnicy i ustawienie wg książki. Raz miałem taki 3VZ, w którym ktoś podgiął blachę od zderzaka, bo przygasało. Po wyczyszczeniu auto miało 2500 na wolnych po rozgrzaniu - jeździło się jak automatem, bo bez problemu ruszało z trójki  :cheesy:
3VZ.pl




 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl