Autor Wątek: Biały dym po odpaleniu silnika rano (tylko na dworze)  (Przeczytany 30402 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline adii

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1704
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Biały dym po odpaleniu silnika rano (tylko na dworze)
« Odpowiedź #15 dnia: 15 Stycznia 2010, 16:07:30 »
Do wymiany masz uszczelniacz na 100% poniewaz olej spływa Ci przez noc do do cylindrów i gry rano go zapalisz dymi Ci na niebiesko dopóki nie spalisz tego oleju. Dużo miałem doczynienia z silnikiem 2.0 FS jak dla mnie bardzo udany silnik czesto stukają zawory ale kultura pracy jest super. Jak na taką pojemność słabo to wciska w fotel brakuje momentu w vvt-i to bardziej czuć

Offline dgolf

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 837
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Biały dym po odpaleniu silnika rano (tylko na dworze)
« Odpowiedź #16 dnia: 15 Stycznia 2010, 21:38:29 »
W poniedziałek prowadzę. Ja słyszałem b. dużo pozytywów o tych autach ale pechowo musiałem trafić. No ale myślę, że jak raz doprowadzę do porządku to pojeżdżę.

Mazdowskie silniki lubią cykać, u mnie zdarza się to sporadycznie, kiedy nie jest do końca rozgrzany. Później to pracuje jak pszczółka. 115 KM wiadomo, cudów nie ma ale od dołu idzie bardzo fajnie i nie trzeba go katować. Do 3000 spokojnie można biegi zmieniać i raz na jakiś czas przegonić go do 6500, jak każdą 16-kę. Kiedy popsuły mi się wolne obroty i nie działał krokowiec, wystarczyło wziąć bata do ręki i wio:) Zaraz się naprawił :)
Cari II, Mazda 626, Ave T25

Offline adpre

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 918
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Biały dym po odpaleniu silnika rano (tylko na dworze)
« Odpowiedź #17 dnia: 15 Stycznia 2010, 22:52:06 »
pokrecic do czerwonego pola zawsze zdrowo <diabel>
Zauważyliście, że każdy jadący wolniej od nas to palant, a szybciej – szaleniec.
(George Carlin)



Piłeś -  nie jedź!
Nie jedziesz - wypij.

Offline dgolf

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 837
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Biały dym po odpaleniu silnika rano (tylko na dworze)
« Odpowiedź #18 dnia: 22 Stycznia 2010, 21:25:17 »
No i się nieźle wk..łem. Jest po wymianie uszczelniaczy, uszczelki pod głowicą i kompletnego rozrządu. Teraz na zimnym puszcza najpierw duże kłęby białego dymu, aż ledwo się mieści w rurze wydechowej. Kiedy się rozgrzeje, to tylko para wodna. No można się pociąć. Jadę na reklamację. Dodatkowo chyba jest za wczesny zapłon, bo ciężko kręci. Gdzie jest moja CARINA !!!!
Cari II, Mazda 626, Ave T25


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl