Stary, ale poszedłeś po bandzie. Czym ty jeździsz? Maluchem z silnikiem diesla przerobionym na gaz
?
poczytaj instrukcję obsługi i dopiero wtedy się wypowiadaj, zacytuję ci z instrukcji:"przycisk podwyższania prędkości obrotowej biegu jałowego". uwielbiam jak nie mając zielonego pojęcia niektórzy dorabiają teorię o dogrzewaczach
dlatego napisałem, że jest to analogia do ssania w gaźnikowcach (wzbogacanie mieszanki)
To ja zacytuję z instrukcji obsługi Toyota Avensis z silnikiem d4d:
"Urządzenie służy do utrzymania ciepła we wnętrzu pojazdu w zimnych warunkach.
W celu włączenia ogrzewania wnętrza, należy nacisnąć wyłącznik.
W tym czasie silnik musi być uruchomiony.
Zapalenie lampki kontrolnej sygnalizuje włączenie układu.
Układ zacznie działać po około 70 sekundach po naciśnięciu wyłącznika i do całkowitego ogrzania potrzebuje kolejnych 70 sekund.
Układ automatycznie kontroluje stan nagrzania, po wystarczającym ogrzaniu płynu chłodzącego silnika.
Kiedy układ zostanie włączony lub wyłączony, z okolicy układu wydechowego pod samochodem może wydobywać się lekki zapach i biały dym. Jeżeli układ wykorzystywany jest w bardzo zimnych warunkach, z układu wydechowego może wydobywać się para. Nie jest to oznaka usterki."
A przycisk w instrukcji opisany jest jako:
"Wyłącznik ogrzewania samochodu"
I włączwenie tego ogrzewania(dogrzewania) nie ma wpływu na obroty silnika na biegu jałowym. Przy zimnym silniku obroty automatycznie są podbijane do około 1100 do czasu osiągnięcia przez silnik optymalnej temperatury pracy.