nie chce zeby wygladało to na egzaltacje samym soba, ale mozna to zauwazyc obserwujac rynki mniej rozwiniete, czy tam producent wprowadza swoj najnowszy produkt(najbardziej zaawansowany technologicznie)? ...

raczej nie, powoli zaczynajac od starszego,az rynek sie na syci, pozniej nowszy itd.wszelkie liftingi sa wlasnie takim psychologicznym unowoczesniem, bo w sumie to co najwazniejsze sie nie zmienia (silnik,osiagi,etc.) tylko zewnetrzna czesc, ktora i tak do niczego nie sluzy, bo tym nie jezdzisz, ale co robi? zaspokaja ego klienta,ktore jest wciaz podkrecane przez wielkie i male koncerny. niestety glupcami jestesmy,a raczej swiadomymi naszych wyborow nie kompleksow i ulomnosci, poniewaz to one powoduja, ze np. jak kolo wstawia niebieskie swiatlo w tablice,to ja musze miec niebieskie i zielone, po co ? zeby zadowolic j...ną próżność. na szczęscie jestem minimalistą, wiec w malym stopniu daje sie nakrecic na takie wrotki, chociaz czasami zdarza sie, ze mi wali w glowe jakas glupotka. niestety rozne stany swiadomosci powoduja,ze sa rozni odbiorcy,a koncerny maja kase na roznych magikow z kluczami do ludzkiej psychy.wobec nich wlasciwie nie mamy szans.i tak sobie strzelamy sami gole.zaraz ktos powie,ze on kupuje bo chce.ok, kazdy ma prawo zyc wg siebie.
pozder