nie mam zielonego pojęcia, ale chyba nie o to tu chodzi. Napisałem, że wiem, że jak silnik jest niedogrzany to nie jest to dla niego korzystne, kropka. Co mnie interesuje dlaczego. Jeżeli jaka kolwiek maszyna ma swoją temperaturę roboczą, to najlepiej jest jak osiąga ją jak najszybciej, a poniżej tej tem mogą występować jakieś niekorzystne okoliczności.....Nie wmuwisz mi joker, że pracujący zimny silnik mniej się zużywa niż taki który już osiągną swoją temp. A silnik zdecydowanie szybciej się rozgrzewa pod obciążeniem, nawet najmniejszym, niż na jałowych obrotach.......
strzelam, benzyna bierze się w oleju poprzez pierścienie uszczelniające, które w niskiej temp mogą niedokońca spełniać swoją rolę. A może przez jakieś inne uszczelniacze.....Jeżeli nietrafiłem to gów.. mnie to interesuje.....
p.s. coraz bardziej wkurw.. mnie to forum, ciągle tylko " wpisz se w szukajkę", "automat blee", "nieznasz się". Po to jest forum, żeby pomagać ludziom, jeżeli coś wiesz to piszesz odrazu, automatycznie, a nie piszesz żeby se poszukał w gugle......
finito