Autor Wątek: Zaparowany reflektor  (Przeczytany 20885 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Sanctrum

  • Gość
Zaparowany reflektor
« Odpowiedź #30 dnia: 03 Lutego 2005, 10:42:17 »
Ciepłe powietrze ma o wiele większą zdolność do absorbowania wilgoci - dlatego też dopiero po schłodzeniu wilgoć z powietrza "ucieka" i osadza sięna zimnych powierzchniach. Jeśli mamy już przedmuchiwać reflektor ciepłym powietrzem to musimy miec 100% peweności, że nie jest ono także wilgotne bo inaczej tylko dodamy pary do środka.

Pomysł z sorbentem jest genialny (tylko jak ja go tam wcisnęa potem jeszcze wyjmę, a przy okazji żeby nie rozwalił mi odblasków itd. ???) - mam tego około 0,5 kilo w postaci sypkiej (z wydziału chemii) - że też o tym wcześniej nie pomyślałem - w dodatku sorbent nie jest jednorazowego użytku. Jak zawilgotnieje to zmienia kolor - wystaczy go wtedy tylko mocno podgrzać na gazie i traci wilgoć - paruje z niego jak z zagotowanego czajnika wody - i znów jest zdatny do akcji. :-DD

Będęmiał więcej wolnego czasu to siępobawię.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl