Autor Wątek: 3VZ-FE nie chodzi na benzynie, na gazie nie kręci sie  (Przeczytany 4935 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

rads_ m

  • Gość
3VZ-FE nie chodzi na benzynie, na gazie nie kręci sie
« dnia: 19 Maja 2010, 17:36:56 »
Witam, jestem tutaj nowy na forum, ale śledzę wątki już od paru ładnych miesięcy. Niestety ale muszę rozpocząć moją przygodę w klubie na usterce..
Mianowicie dzisiaj odpalony został samochód na benzynie(automatycznie po 2-3s przełączył się jak zawsze na gaz) i wystrzelił. Po sprawdzeniu czy nic się nie stało (glównie czy zabezpieczenie-guma w dolocie sie nie wyczepiła) odpalony został samochód ponownie i zanim dojechałem do bramy strzelił 2razy. Znów sprawdziłem czy wszystko ok pod maską, mówie sobie rozgrzeje się bedzie dobrze..
Wyjechałem na ulicę i na gazie auto było strasznie słabe, nie chciało wchodzic na obroty. A na luzie kręciło się z trudem do 3000obr. Natomiast na benzynie zaczął gasnąć. Teraz po pewnym czasie nadal problem pozostał na benzynie odpali i potem gasnie, na gazie zaś po odpaleniu( i przełączeniu się na gaz) chodzi ale obroty nie chcą się wkręcic i przy dodawaniu gazu słychać taki wzrastający świst. A dodam jeszcze że rura dolotowa na odcinku między kolektorem a taką czarną skrzynką przed filtrem powietrza, podczas dodawania gazu zaczyna się nie naturalnie zwężać.
Proszę o pomoc, bo nie wiem od czego zacząć.. czy to dolot i ta magiczna skrzynka.. obok filtra czy może problem leży po stronie elektryki-kabli WN czy zaplonu..

Dodam że mam zwykłą instalację gazową i do tej skrzynki podłączone są dwa węże z parownika gazowego.

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8191
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: 3VZ-FE nie chodzi na benzynie, na gazie nie kręci sie
« Odpowiedź #1 dnia: 19 Maja 2010, 17:39:53 »
Podejrzewam, że strzał rozwalił przepływomierz. Ściągnij "tą magiczną puszkę", czyli górną obudowę filtra, i zajrzyj, czy klapka w przepływce da się poruszyć.

3VZ.pl



rads_ m

  • Gość
Odp: 3VZ-FE nie chodzi na benzynie, na gazie nie kręci sie
« Odpowiedź #2 dnia: 19 Maja 2010, 17:51:33 »
Dzięki za szybką reakcję:)
Ani drgnie.. Chyba, że ją trzeba mocno bardzo przesunąć.. Silnik mam rozumieć ma być wyłączony.

A czy jest możliwość aby go naprawić w warunkach garazowych czy jednak trzeba będzie rozglądać się za nowym...
mówimy o tym prawda? http://img13.allegroimg.pl/photos/oryginal/10/33/11/56/1033115658 u mnie jest identyczne co na zdjęciu z linka

Scalilem posty

Eddie
« Ostatnia zmiana: 20 Maja 2010, 00:50:27 wysłana przez eddie »

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8191
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: 3VZ-FE nie chodzi na benzynie, na gazie nie kręci sie
« Odpowiedź #3 dnia: 19 Maja 2010, 17:59:14 »
No to trafiłem.

Sprawdź PW.

3VZ.pl



owca

  • Gość
Odp: 3VZ-FE nie chodzi na benzynie, na gazie nie kręci sie
« Odpowiedź #4 dnia: 19 Maja 2010, 18:14:26 »
Próbowałem go kiedyś naprawić własnymi siłami.
Rozkręcić możesz na czesci pierwsze, ja spiłowałem skrzydło pilnikiem, tak aby bardzo luźno chodziło.
Zacznij rozkręcanie od dołu nie ruszając elektroniki i spróbuj zrobić tak jak napisałem, jeżeli wykrzywiło się na górze, to niestety czeka cię demontaż całkowity ( w sumie nic trudnego - max 2 godz zabawy).
U mnie to pomogło - do następnego wybuchu gdzie skrzdło (lub klapka jak kto woli) się połamała, wpadła mi do przepustnicy i zablokowała gaz :) działo się :)

Suma sumarum - kupiłem używkę

Robsajson

  • Gość
Odp: 3VZ-FE nie chodzi na benzynie, na gazie nie kręci sie
« Odpowiedź #5 dnia: 19 Maja 2010, 18:25:25 »
Na gazie zaczeło strzelać bo filtr lub membrany parownika może już domagają się wymiany.Zajmij się najpierw przepływomierzem a póżniej(na benzynie) udaj się do gazowników.
Pozdro

Offline Linoch

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: 3VZ-FE nie chodzi na benzynie, na gazie nie kręci sie
« Odpowiedź #6 dnia: 19 Maja 2010, 18:38:40 »
Jak uporasz się z usterką udaj się do fachmena i niech zmienią ci czas przeskoku z benzyny na lpg. silnik powinien mieć z 50 do 60 stopni nim sie przełaczy na gaz. Szkoda silnika i membran parownika.

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8191
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: 3VZ-FE nie chodzi na benzynie, na gazie nie kręci sie
« Odpowiedź #7 dnia: 19 Maja 2010, 20:41:52 »
Silnik powinien mieć z 50 do 60 stopni nim sie przełaczy na gaz.

To mój by czasem tygodniami nie widział gazu  :grin:
3VZ.pl



Offline tofex

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 254
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: 3VZ-FE nie chodzi na benzynie, na gazie nie kręci sie
« Odpowiedź #8 dnia: 19 Maja 2010, 23:07:49 »
Ja mam nastawione przejście na 20 C i działa dobrze,tzn. nie ma efektu braku odparowania gazu. Sądzę że mam nadwyżkę wydajności parowników.(mam 2 szt.) Gumy wytrzymały 170 kkm.

Offline Linoch

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: 3VZ-FE nie chodzi na benzynie, na gazie nie kręci sie
« Odpowiedź #9 dnia: 19 Maja 2010, 23:37:39 »
Ja mam nastawione przejście na 20 C i działa dobrze,tzn. nie ma efektu braku odparowania gazu. Sądzę że mam nadwyżkę wydajności parowników.(mam 2 szt.) Gumy wytrzymały 170 kkm.
Takie przejście jest ustawiane w standardzie przez gaziarzy( w celach oszczędności benzyny)
- ale jak mówiłem nie jest to za zdrowe- po 70 tyś membrany sztywnieją i to że wytrzymują nie znaczy że jest ok. Za wysoka temperatura przejścia też nie jest możliwa ze względu że przy niskich temperaturach by nie chciała przeskoczyć na LPG lub jak w moim przypadku sama by się przełączała na benzynę. Ale jak jest rozumny gaziarz ustawia min 45 stopni w celu spokojnej eksplatacji. A po swoich doświadczeniach jest mało rozumnych a więcej chcących szybko zarobić gaziarzy.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl