Raczej nie reduktorek, bo po założeniu śruby (registera) wszystko jest o.k. Gazownicy mówią, że to wina centralki gazowej lub sondy (silnik dławi się na zimnym, po nagrzaniu jest o.k) Mam carinę 1.6 zwykłą ( nie LB) czy te sondy miały podgrzewanie elektryczne?