Autor Wątek: Auriskowi stała się krzywda  (Przeczytany 30545 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Filu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3626
  • Płeć: Mężczyzna
    • Studio fotografii reklamowej, druk wielkoformatowy
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #45 dnia: 15 Stycznia 2012, 20:25:11 »
Współczuję  :|
Potworne uczucie kiedy furce dzieje się krzywda przez złośliwość rzeczy martwych...

                             www.FotoSzopa.pl

tom

  • Gość
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #46 dnia: 15 Stycznia 2012, 20:27:04 »
ja tu się wypowiem. mam nadzieje ze "HOSTIA" stanie na wysokosci zadania (w co wątpię). Szkoda auta :(

w moim poprzednim aucie mialem przygode z latarnią, uszkodzony tył (oczywiscie OC+AC i inne w PZU). Rzeczoznawca wycenil na 2900PLN, ale ze mialem moziwosc wyboru - wyplata swiadczenia, czy bezgotowkowo, wzialem bezgotowkowo. Auto pojechalo do toyoty. W toyocie naprawa wyniosla 10800PLN - wszystko pokryte przez PZU. To jest firma :)
« Ostatnia zmiana: 15 Stycznia 2012, 20:28:53 wysłana przez tom »

Offline Filu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3626
  • Płeć: Mężczyzna
    • Studio fotografii reklamowej, druk wielkoformatowy
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #47 dnia: 15 Stycznia 2012, 21:23:05 »
U mnie było podobnie z Corollą bo najechaniu na zadek.
Wycenili na niecałe 4k jakoś, oddaliśmy do ASO na bezgotówkową naprawę i wyszło pond 11k  :-P
Też PZU i też pokryte

                             www.FotoSzopa.pl

Offline dominikalp

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 131
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #48 dnia: 19 Stycznia 2012, 14:07:22 »
Nie zazdroszczę. Ja jestem w trakcje wymiany zderzaka na którym nie wiedzieć czego zaparkowało Mondeo. Wycena rzeczoznawcy 1700 wycena ASO 4100. Pal licho naprawa. Ale parę ładnych godzin sumarycznie schodzi na pozałatwianie papierów.
Auris II TS HSD 2018. Wcześniej: Auris I FL 1.6 2011, Auris I 1.6 2007, Yaris 1.0 2002

Offline nusiu1

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 35
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #49 dnia: 29 Stycznia 2012, 20:26:48 »
Aurysia naprawiona
trwało to 3 tyg.
koszty to 5 tys. zł i wszystko z mojego AC
masakra

dodatkowo w serwisie sprawdzili mi klime czynnik i olej (weszlo czynnika 0,3 cokolwiek to znaczy)
i poprawiono skrzypiące sprzęgło
 
Toyot brykający


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl