Autor Wątek: Auriskowi stała się krzywda  (Przeczytany 30571 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

centerek

  • Gość
Auriskowi stała się krzywda
« dnia: 08 Stycznia 2011, 20:34:57 »



Tak oto na własnej skórze lub jak kto woli na skórze WRCa, odczułem roztopy, spadające niezidentyfikowane obiekty śnieżno lodowe zniszczyły piękną srebrna poświatę plus lampę- sprawa czeka na wycenę i naprawę....Może jakoś to przeżyję....


Wina po stronie zarządcy budynku, zgłosiłem do Pzu , a teraz chyba pójde na wojne by nie stracic znizki......
« Ostatnia zmiana: 08 Stycznia 2011, 20:36:28 wysłana przez centerek »

Offline Linoch

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #1 dnia: 08 Stycznia 2011, 20:44:18 »
Współczuje- ostatnio w wawie widziałem jak jakieś barany zrzucały lód z dachu wprost na zaparkowane pod budynkiem samochody- budynek 5 piętrowy i nie powiem widziałem jak 3 kawałki lodu spadły na auta robiąc nie małe szkody...... :| :| :|

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #2 dnia: 08 Stycznia 2011, 20:46:17 »
Czy ja tam widzę jeszcze wgniotkę na tym łuku karoserii?
Nie dość że lampę będziesz musiał wymienić to jeszcze lekko wyklepać ....
Obi

Offline Dżambo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1579
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #3 dnia: 09 Stycznia 2011, 00:18:13 »
Wina po stronie zarządcy budynku, zgłosiłem do Pzu , a teraz chyba pójde na wojne by nie stracic znizki......

Po co zgłaszaleś w PZU?? (rozumiem że tam masz ubezpieczone auto).
Idziesz do zarządcy budynku, bierzesz polisę  i zgłaszasz szkodę..
Jeśli obrobili Ci du.pę za plecami, to wyobraź sobie jaki wzbudzasz strach, że nie powiedzieli Ci tego prosto w oczy.

I pamiętaj... Za każdy dobry uczynek spotka Cię kiedyś kara..

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #4 dnia: 09 Stycznia 2011, 06:59:25 »
Wina po stronie zarządcy budynku, zgłosiłem do Pzu , a teraz chyba pójde na wojne by nie stracic znizki......

Po co zgłaszaleś w PZU?? (rozumiem że tam masz ubezpieczone auto).
Idziesz do zarządcy budynku, bierzesz polisę  i zgłaszasz szkodę..
Ach ten Dżambo już wie :-P

centerek

  • Gość
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #5 dnia: 09 Stycznia 2011, 09:35:34 »
zgłosiłem bo chciałem zaoszczędzic na czasie, znizka poleci jako jedna szkoda, stało sie wczoraj i dopiero w poniedzialek pojde do zarzadcy... zgłosilem bo z zycia wiem ze zarządca czesto sie uchyla, samam lampa to 1200 zl w aso(wiem mozna kupic na aledrogo) ale ja nie chce ze szrota....naprawa ze 4-6 stow, zobaczymy jak sie skonczy, poinformuje. no i wezme oc zarzadcy i zalatwie z pzu....

Offline Dżambo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1579
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #6 dnia: 09 Stycznia 2011, 11:48:20 »
Po prostu uważa że tak będzie szybciej....
Jeśli obrobili Ci du.pę za plecami, to wyobraź sobie jaki wzbudzasz strach, że nie powiedzieli Ci tego prosto w oczy.

I pamiętaj... Za każdy dobry uczynek spotka Cię kiedyś kara..

centerek

  • Gość
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #7 dnia: 12 Stycznia 2011, 19:37:52 »
Witam , właściciel budynku sie przyznal i juz wszystko idzie z jego OC, papiery sa juz w ASO i czekam na lampe, gdy bedzie lampa rusza naprawa, nie moja szkoda nie moje ubezpieczenie ,szkode z pzu wycofalem i mam juz po klopocie!!!znizek nie strace. w praniu wychodzi to tak ok 2 tyg po upadku lodu bede mial chyba sprawny samochod. pozdro

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #8 dnia: 13 Stycznia 2011, 08:02:30 »
Dobrze że zarządca poczuł się do odpowiedzialności...
Pozdrawiam
Obi

Offline barte.k

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3312
  • Płeć: Mężczyzna
    • Lotniczo!
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #9 dnia: 13 Stycznia 2011, 09:44:45 »
no proszę, czyli są jeszcze porządni ludzie;)

Szerokości Kuba!

today tomorrow TOYOTA

Offline Dżambo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1579
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #10 dnia: 13 Stycznia 2011, 13:54:40 »
Dobrze że zarządca poczuł się do odpowiedzialności...
Pozdrawiam
Prawdopodobnie dostał jeszcze mandat - do 5k PLN
Jeśli obrobili Ci du.pę za plecami, to wyobraź sobie jaki wzbudzasz strach, że nie powiedzieli Ci tego prosto w oczy.

I pamiętaj... Za każdy dobry uczynek spotka Cię kiedyś kara..

Offline nusiu1

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 35
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #11 dnia: 16 Stycznia 2011, 15:19:19 »
mój auris też ucierpiał

jakaś łajza zniszczyła mi Aurisie

parkuje w pracy w bramie na takim małym podwórzu w nowym miejscu straszna ciasnota zastawiamy się na wzajem itd. ale jest karteczka z nr telefonu - więc zawsze można się odstawić itd. niby pełna kultura...

Kończę prace po 17 i jest ciemno by cokolwiek zauważyć

...mam obdarty tylny zderzak od strony kierowcy !!?!!

rozpacz moja była jeszcze większa jak pojechałem na myjnie

i takie samo obdarcie jest symetrycznie z tyły po drugiej stronie ?!?

ludzie jak Wy sądzicie to przypadek czy złośliwość ludzka ?

nie ma świadków nie ma winnych i co tu począć?

parkuje w garażu i nigdzie indziej nie jeżdżę

tylko sam prowadzę aurisie

w poniedziałek wezmę metr zwijany i pooglądam samochody

problem, jest taki że na tym podwórku są dostawy do aptek, ciastkarnia, dwie pizzerie... 150 samochodów dziennie ...

jak jakoś ochłonę załącze fotki ze zniszczeniami

nusiu
 

fotki:

http://www.nusiu.pl/obrazki/toyota/tyl/IMG_0482.JPG
http://www.nusiu.pl/obrazki/toyota/tyl/IMG_0492.JPG
Toyot brykający

yarisII

  • Gość
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #12 dnia: 16 Stycznia 2011, 21:16:07 »
Chamstwo i tyle :( takie mamy społeczeństwo, przywali  i spier*****

Możesz poszukać po parkingu ale czy się znajdzie i czy przyzna sie do winy to nie i wiadomo...

oldGreg

  • Gość
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #13 dnia: 16 Stycznia 2011, 22:00:15 »
Jak uda ci sie znalezc winnego i udowodnic to super. Jesli nie to nie wyglada to tak zle. Masz ciemy kolor i nie bedziesz musial nawet malowac zderzaka. Jak znajdziesz fachowca to dobierze kolor i naprawi miejscowo. Mniejsze zadrapania moglbys pewnie nawet wypolerowac  :-)

centerek

  • Gość
Odp: Auriskowi stała się krzywda
« Odpowiedź #14 dnia: 17 Stycznia 2011, 07:25:57 »
Niestety to już nagminne chamstwo w Polsce, poza wspomnianą szkodą z tyt. lodu, kiedyś ktoś po chamsku przetarł mi przedni zderzak, rzucił mi jajkiem w szybę czołową-0,3 cm pajączek został, więc szyba do wymiany,  nie liczę odbić i wgnieceń po cudzym parkowaniu.
          Bardzo się przejmowałem , ale ręce mi opadają, bardzo dbam chucham i dmucham, zwracam szczególną uwagę gdzie z stawiam z uwagi na ogólny debilizm i brak poszanowania...
              Buraki jak obijali tak obijają, pozdrawiam i się nie przejmuj!!!   Ja jeszcze czekam na lampę, prawie tydz. po zgłoszeniu i dowiezieniu do ASO( w śr. 12.10) dokumentacji dot . szkody...!!!


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl