Autor Wątek: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek  (Przeczytany 1496134 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1290 dnia: 12 Sierpnia 2014, 13:13:14 »
I pozostaje jeszcze kwestia, że nie nakładałam nic na auto tuż pod salonem :) Samochód jeździł i stał pod chmurką ponad miesiąc, zabrudził się.
Żyj i daj żyć innym.

Offline KoralK

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 550
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1291 dnia: 13 Sierpnia 2014, 08:10:26 »
Stwierdzam definitywnie, że Auris nawet po tym jak przeszedł w inne ręce wciąż mnie nie lubi ( nawet jak podróżuje nim jako pasażer). Wczoraj wraz z nowym pracownikiem który przejął po mnie Aurisa wybraliśmy się wspólne do klienta a ponieważ potrzebne nam były na tą okazję wszystkie techniczne zabawki udaliśmy się w drogę Aurisem.
Po zakończeniu pracy klient zaprosił nas na kolację i później powrót do domku do Gdańska - kolega miął mnie jedynie odwieść pod dom i pojechać dalej do siebie.
Wyjeżdżamy na A1 w stronę gdańska godz. chwila przed 22.00 i nagle łomot i ciągnie nas w lewo. Okazuje się kapeć złapany najechaliśmy na jakiś spory kawał czegoś tam. Nie wiem czy wiecie ale nie we wszystkich Aurisach jest zapas w tym komkrtnym nie ma zapasu tylko zestaw naprawczy, który oczywiście nie radzi sobie z większymi uszkodzeniami poza dziurką po małym gwoździku.
Tak więc sprawa zakończyła się na ubezpieczycielu i  podróży do domu na plecach lawety.
Dziś podjąłem decyzję, że robimy przegląd czy w każdym naszym Aurisie jest taki zestaw i jeżeli tak to kupujemy dojazdówki, ponieważ te parę litrów pojemności bagażnika pod podłogą ma mniejsze znaczenie niż komfort i spokoju w razie bądź co bądź nie częstej sytuacji ale jednak.
Tak więc mimo, że już nie mam Aurisa wczoraj narobiłem się przy nim sporo. :-)

Offline paba

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1292 dnia: 13 Sierpnia 2014, 08:28:10 »
ja tam się mu nie dziwię :-)
TIIDA '09

Offline Rafels

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1163
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1293 dnia: 13 Sierpnia 2014, 08:33:16 »
przyda się do krzyżówek:
KoralK - antonim wyrażenia "sprawny Auris"  :cheesy:
"I love the smell of flames early in the morning..."

Offline KoralK

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 550
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1294 dnia: 13 Sierpnia 2014, 08:45:24 »
Rozmawiałem z Tatą któremu nie mieści się w głowie, że z powodu złapania kapcia trzeba auto holować lawetą. Stwierdził no co ty nie mogłeś wymienić koła i  natychmiast zaczął mi opowiadać jak to on kiedyś wybrał się żukiem w trasę i po drodze robił remont silnika :-) - słyszałem tę opowieść już wiele razy ale musiałem wysłuchać jeszcze raz. <zalamka>

Offline patkrz

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2386
  • Płeć: Kobieta
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1295 dnia: 13 Sierpnia 2014, 09:12:48 »
słyszałem tę opowieść już wiele razy ale musiałem wysłuchać jeszcze ra
Ojcowie tak mają. W moich Rozmowach z Tatą najczęściej pada "Tata, już mi to mówiłeś pięć razy", na co pada: "To wysłuchaj szósty raz!"  :cheesy:  Też chyba kupię dojazdówkę za jakiś czas...

Offline Fasiol

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 289
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1296 dnia: 13 Sierpnia 2014, 15:49:58 »
Też chyba kupię dojazdówkę za jakiś czas...

Na początku maja kupiłem auto i prawie od ręki wywaliłem dobrodziejstwo w postaci zestawu naprawczego. Kiedyś przy sprzedaży samochodu włożę to-to z powrotem a dojazdówka powędruje na Allegro.
Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu. Stare psy są skarbem na drugim.

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1297 dnia: 13 Sierpnia 2014, 16:58:43 »
Tez się zastanawiałam nad dojazdówką, ale nie wiem, czy tam wejdzie 17tka. W poprzednim aurisie miałam dojazdówkę i całe szczęście się nie przydała. Poza tym mysle o zimowych szesnastkach i wtedy musiałabym dwie zapasowe gumy kupić, a to juz za dużo szczęścia na raz. Ostatecznie uznałam, że najlepszym pomysłem na kapcia i tak jest assistance, a kompresor, który mam w zestawie naprawczym jest fajnym przydasiem nie tylko do opon :)
Żyj i daj żyć innym.

Offline KoralK

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 550
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1298 dnia: 13 Sierpnia 2014, 17:20:08 »
Tez się zastanawiałam nad dojazdówką, ale nie wiem, czy tam wejdzie 17tka. W poprzednim aurisie miałam dojazdówkę i całe szczęście się nie przydała. Poza tym mysle o zimowych szesnastkach i wtedy musiałabym dwie zapasowe gumy kupić, a to juz za dużo szczęścia na raz. Ostatecznie uznałam, że najlepszym pomysłem na kapcia i tak jest assistance, a kompresor, który mam w zestawie naprawczym jest fajnym przydasiem nie tylko do opon :)

Z doświadczenia nabytego kilka godzin wstecz stwierdzam, że assistance to nie jest najlepsze wyjście opona przebita o godz powiedzmy 22.00 do domu pozostało 110km, próby naprawy, telefon do assistance, oczekiwanie na pomoc i dojazd do domu lawetą.
 Zameldowałem się w domu o godz 3.47 a kolega, który pojechał autem pod oddział firmy zostawił Aurisa zamówił sobie taksówkę i dotarł do domu przed 5 rano a dziś miał kolejne godziny na załatwienie naprawy opony a i tak skoczyło się jej wymianą.

Dojazdówka wychodzi taniej a w dodatku daje więcej spokoju, komfortu i szybkość w rozwiązaniu problemu szczególnie jak sprawa przytrafi się w nocy w podróży z dziećmi itd, itp - POLECAM!

Offline Fasiol

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 289
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1299 dnia: 13 Sierpnia 2014, 18:13:49 »
Do tego wszystkiego co powiedział KoralK dam że nie daj Boziu kapcia za granicą.
A co do assistance to mieliśmy kiedyś ze szwagrem awarię uniemożliwiającą dalszą jazdę w vw transporterze. W żadnej głuszy tylko na trasie Wa-wa - Białystok. Pełne auto - casco w PZU, 100 tysięcy telefonów, durnowatych rozmów a na lawetę czekaliśmy ruski miesiąc.
Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu. Stare psy są skarbem na drugim.

Offline pietro01

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 43
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Verso
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1300 dnia: 14 Sierpnia 2014, 08:23:40 »
Nika,
Nie musisz mieć dwóch dojadówek. Ja mam fabrycznie założone 16 a jako dojazdówkę Toyota dała 17 z tym że opona o niższym profilu. Jak będziesz miała zimówki 16 to profil opony będzie większy tak żeby w sumie razem z felgą dawał tę samą średnicę co obecnie założone koła.

Offline kostek6

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 132
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1301 dnia: 24 Sierpnia 2014, 13:05:25 »
Standard weekendowy - mycie na szybko myjką i odkurzanie. Chciałem montować CB, ale moje znalazło już nowy dom a mnie czeka składanie ponownego zamówienia. Instalacja 5V czeka już drugi miesiąc na zlutowanie i instalacje :wallbash: Prawdopodobnie okazją do tego będzie testowa instalacja rejestratora trasy który ma dojechać w tym tygodniu. Jeśli urządzenie się sprawdzi, cała flota zostanie doposażona w kamerki.

Offline radastech

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 37
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1302 dnia: 27 Sierpnia 2014, 13:13:42 »
Przy 195tys. km wymieniona pompa wody Auris 07r 1.6 vvt-i ; pasek jeszcze oryginalny od napędu.  :)

Offline przemas

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 402
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1303 dnia: 27 Sierpnia 2014, 14:09:43 »
Przy 195tys. km wymieniona pompa wody Auris 07r 1.6 vvt-i ; pasek jeszcze oryginalny od napędu.  :)

To i tak nieźle Ci wytrzymała  :grin:

Offline przemas

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 402
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1304 dnia: 28 Sierpnia 2014, 08:18:46 »
Zmyłem alkoholem izopropylowym "niewidzialną wycieraczkę". Obiecałem sobie, że ostatni raz użyłem tego specyfiku.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl