Autor Wątek: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek  (Przeczytany 1442571 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #3945 dnia: 05 Marca 2026, 14:16:48 »
Tak. Zamiennik 80zl a oryginał nieco ponad 500zl plus dwie nakretki za 40zl. Mam opory przed wydaniem 550zl na kawałek pręta z dwiema przegubowymi końcówkami, obleczonymi gumą 

Offline dzejdzej007

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 401
  • Samochód:: Lexus GS350
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #3946 dnia: 05 Marca 2026, 16:06:49 »
Z Amayama oryginał 2 stówki z przesyłką i opłatami....

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #3947 dnia: 05 Marca 2026, 17:33:13 »
Zamawiałeś coś stamtąd? Różnica w cenie na tyle duża, że tryb zwiększonej czujności mi się uruchamia.

Offline dzejdzej007

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 401
  • Samochód:: Lexus GS350
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #3948 dnia: 05 Marca 2026, 17:46:30 »
Średnio 3-4 razy do roku. Jak zamawiałem sporo części do Lexa to wyszło mnie ok. 10k zł mniej po wszystkich opłatach niż jakbym to robił przez ASO ze zniżkami...
Np. piasty tył w ASO 900 zł/sztukę, a na Amayama 350zł/sztukę - różne takie kwiatki można trafić :)

Polecam jak najbardziej bo sporo można oszczędzić, części oryginalne, porządnie spakowane i jak kurierem to tydzień i są. Jeśli chodzi o opłaty celne to kurierzy teraz robią wszystko automatycznie i tylko wystarczy opłacić przez link z maila.

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #3949 dnia: 05 Marca 2026, 19:41:48 »
Dobrze wiedzieć. Dzięki za info.

Offline Konrad62

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2003
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C-HR II 1.8 '24
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #3950 dnia: 05 Marca 2026, 19:56:59 »
Kupowałem tam gałkę od Lexusa do CHR mk2 i wszystko wzorowo, zero zastrzeżeń.
C-HR II 1.8 '24 Comfort
Auris II FL 1.8 '18 Premium+Comfort

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #3951 dnia: 20 Marca 2026, 17:28:33 »
Dziś okresowe badanie techniczne w SKP. Wynik pozytywny, uwag diagnosty brak. Auris 2014r. 438 tys.km przebiegu i co ciekawe zawieszenie poza lewym łącznikiem stabilizatora z przodu i tulejami  przedniego stabilizatora nadal fabryczne. Przednie tarcze hamulcowe i klocki trzecie, tylne też trzecie, w ubiegłym roku wymienione pierwszy raz tylne zaciski hamulcowe (wcześniej raz regenerowane) i piasta lewego koła z tyłu oraz przednia prawa półoś, kilka lat wczesniej linki hamulca ręcznego i to by było na tyle. Jak na tak duży przebieg to niewiele.

Offline Konrad62

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2003
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C-HR II 1.8 '24
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #3952 dnia: 20 Marca 2026, 17:31:22 »
Wymieniasz tarcze razem z klockami zawsze?
C-HR II 1.8 '24 Comfort
Auris II FL 1.8 '18 Premium+Comfort

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #3953 dnia: 20 Marca 2026, 17:58:14 »
Tak. Jedna robota dla mechanika, koszt tarcz niewielki a niewymienione mogłyby nie dożyć końca nowych klocków.

Offline Dibua

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 28
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris 2018 1,6
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #3954 dnia: 18 Lipca 2026, 22:15:17 »
Pochwalę się - dziś odkryłem wreszcie po wielu latach BEZPOŚREDNI dostęp do parownika klimatyzacji w celu jego dezynfekcji - tym razem w moim Aurisie 2018. Mam na tym punkcie fijoła, pierwsze delikatne nawet objawy smrodka uruchamiają u mnie paranoję, w drugiej Corolli doprowadziłem w końcu do wymiany parownika, bo już nic nie pomagało. Mam ozonator, ale średnio to jest skuteczne, najlepsze moim zdaniem jest zalanie parownika bezpośrednio płynem lub pianą dezynfekcyjną, tylko jak to zrobić, skoro poradniki/etykiety mówią o tym, żeby wsadzać dyszę w otwory nawiewów albo od spodu, przez odpływ skroplin, jest to średnio mądre, bo nigdy nie wiesz, gdzie dotrzesz z dyszą i nie wiesz, czy spryskujesz parownik, kanał czy jakąś obudowę. Stwierdziłem, że musi być jakiś inny, prosty dostęp, bo nie ma bata, żaby ASO wciskało wężyki do otworów. No i znalazłem.
Strasznie się cieszę biorąc pod uwagę to, jak mi na tym zawsze zależało. Teraz spróbuję wrócić do preparatu Wurtha, który należy pryskać bezpośrednio na parownik właśnie przez wężyk odpływu i niestety oparte jest to na szczęściu z opisanych wyżej powodów, dziś pryskałem produktem Autoland. Przy okazji - preparat Wurtha to w zasadzie alkohol izopropylowy, ale być może z jakimiś dodatkami, tego niestety nie wiem.

1. Zdejmujesz schowek, za schowkiem widzisz to - żółta obwódka pokazuje element nawiewu, który musisz zdjąć, łatwo go namierzyć, bo jest on dość luźny w mocowaniu:



2. Trzyma go w zasadzie jeden zaczep, który zlokalizowany jest od strony kabiny pasażerskiej, musisz ten zaczep odgiąć w kierunku tyłu samochodu najlepiej zagiętym pod kątem prostym haczykiem sprzedawanym w zestawie czterech powyginanych szpikulców.



3. Po zdjęciu tego elementu w oddali widać już parownik (srebrny kolor pokazany strzałką):



4. Teraz możesz spryskać obficie dowolnym środkiem dezynfekcyjnym cały parownik, wężyk przyklej sobie do drutu, wygnij w pałąk i dzięki temu dojdziesz do całej powierzchni parownika.

Dibua

Offline jeremiasz

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 54
  • Samochód:: Corolla E21 TS
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #3955 dnia: 19 Lipca 2026, 13:23:34 »
Dzięki rewelacyjny poradnik, pytanie do zorientowanych czy podobny dostęp jest w corolli e21

Offline Toni

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 46
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #3956 dnia: 21 Lipca 2026, 11:01:13 »
No, chopie, jak to takie proste to zabraknie w sklepach Wurtha. Dzięki, trzeba spróbować.

Offline obwd-crash

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 171
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #3957 dnia: 27 Lipca 2026, 14:58:04 »
Po 13 latach eksploatacji, korozja elektrochemiczna, pokonała osłonę termiczną tylnego tłumika, w miejscach jej mocowania do "szpilek". W osłonie pozostały około 20mm otwory, przy miejscach mocowania do szpilek. Nie znalazłem osłony, ale kupiłem coś o nazwie ... zestaw naprawczy, za niecałe 26zł. Może komuś ta informacja się przyda.
https://allegro.pl/oferta/spinki-blaszki-mocne-mocowanie-oslony-termicznej-zestaw-naprawczy-5-kpl-18764614873
Auris II HSD 2013 Prestige


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl