Nie wiem jak dla Was ale dla mnie to sensacja!
Slyszalem dzisiaj, ze ta norma: 1 litr / 1000km zuzycia oleju jest podawana przez producenta ale sensie CHWILOWEGO ZUZYCIA!
Znaczy to ni mniej ni wiecej tylko to, ze 1l/1000 to wcina oleju podczas max obciazenia silnika...
.. co dalej pociaga fakt, ze jak komus znika olej a nie katuje sprzetu, to ma problem.
Reasumujac:
1l/1000km to nie norma - to patologia.
no chyba, ze to wszyscy wiedza a mnie nazwa zaraz Kolumbem :aduh