Autor Wątek: A/C - klimatyzacja (odgrzybianie, ustawianie)  (Przeczytany 50098 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

oldGreg

  • Gość
A/C - klimatyzacja (odgrzybianie, ustawianie)
« dnia: 21 Maja 2011, 11:36:21 »
Witam,
Czego uzywacie do czyszczenia klimy w Aurisach? Robicie to sami czy zabieracie samochod do warsztatu?
« Ostatnia zmiana: 01 Lipca 2011, 22:08:30 wysłana przez kingcin »

Offline Jarod84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 589
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: A/C
« Odpowiedź #1 dnia: 21 Maja 2011, 12:48:25 »
Nie czyścimy klimy :) Ja przynajmniej ani razu tego nie robiłem, ale używam klimy tylko jak naprawdę musze. Czasem jest kilka miesięcy przestoju więc o grzybki się nie obawiam

oldGreg

  • Gość
Odp: A/C
« Odpowiedź #2 dnia: 21 Maja 2011, 13:09:34 »
Wiec jesli nie wlaczasz sprezarki itd raz na jakis czas to nie boisz sie ze klima ci padnie? Dostanie przeciekow z braku smarowania i rozwarstwia sie plyny i co tam jeszcze strasznego moze sie stac  :-)

Offline mgenek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: A/C
« Odpowiedź #3 dnia: 21 Maja 2011, 20:41:15 »
Ja Ci powiem, że nie mam żadnej WIELKIEJ kariery zmotoryzowanego, ale miałem to tej pory 4 nowe samochody i kilka używanych - z klimatyzacją. W okresie zimowym klimę jeśli odpalam - to przez przypadek. Dużo jeżdżę w mieście także nawet latem rzadko używam - ledwo się zdąży trochę schłodzić a już jestem na miejscu - więc nie włączam wcale.
W starych samochodach, raz na dwa lata bywałem na przeglądzie klimy, w nowych zaniechałem. Odgrzybiałem tylko raz w życiu w starym samochodzie- bo śmierdziało. Te które miałem od nowości po 4-5 latach nie śmierdziały.
NIGDY ale to nigdy nie miałem problemów z klimatyzacjami - poza przypadkiem powypadkowym ale to przyczyny niesprawności były inne.
pzdr.
Michał

centerek

  • Gość
Odp: A/C
« Odpowiedź #4 dnia: 21 Maja 2011, 21:36:47 »
ja używam non stop klimy w zime tez, to juz moje  4 te auto z klima nie liczac sluzbowych, uzywam non stop raz na 2-3 lata czyszcze nabijam i odgrzybiam plus zgodnie z in strukcja wymian przeciwpylkowego filtra- w zaleznosci od specyfiki koszt od 150-400 zl, jakos mnie to nie boli, w zime nie paruje latem swietnie chlodzi, nic nie smierdzi, nie leje sie nie puszcza itd ...

Offline Jarod84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 589
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: A/C
« Odpowiedź #5 dnia: 21 Maja 2011, 22:21:39 »
Zastanawiam się czasem po kiego za przeproszeniem grzyba niektórzy używają klimy non-stop? Nie szkoda zdrowia? Od wielu osób gdzieś na forach słyszę, że używają non-stop - jakaś dziwna moda
Poza tym auto więcej pali, no i w przypadku aurisa to chyba ze 20 koni traci jak klima hula...

Robsajson

  • Gość
Odp: A/C
« Odpowiedź #6 dnia: 22 Maja 2011, 00:20:38 »
Zastanawiam się czasem po kiego za przeproszeniem grzyba niektórzy używają klimy non-stop? Nie szkoda zdrowia? Od wielu osób gdzieś na forach słyszę, że używają non-stop - jakaś dziwna moda
Poza tym auto więcej pali, no i w przypadku aurisa to chyba ze 20 koni traci jak klima hula...
Skoro masz takie rozterki życiowe to po co kupowałeś auto z klimą  :huh:  Kupując model bez niej zaoszczędził być trochę grosza  <diabel>
Pisząc takie pierdoły ,,nie czyścimy klimy" wprowadzasz ludzi w błąd  :|  Skoro lubisz jeździć spocony jak ,,prosiak"(nie obrażając Cię oczywiście) a na jesień lub wczesnej zimie walczyć z parującymi szybami to Twój problem.
Do klimy trzeba się przyzwyczaić i nie przesadzać,wtedy jest ok.
Co do spadków mocy to nie 20 a 10 koni ubywa a sprężarka klimatyzacji ,która jest nie włączana często się psuje.Poszukaj na forum bo nie raz był taki temat poruszany w różnych działach.
Reasumując temat:
Czyścimy układ ,żeby nie mieć tego ,,grzyba" z początrku Twojego postu,braku rozszczelnień układu i zapieczenia się sprzęgła sprężarki  :grin:
Pozdrawiam i życzę bezawaryjnej eksplatacji układu klimatyzacji  <narka>
 

Offline mgenek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: A/C
« Odpowiedź #7 dnia: 22 Maja 2011, 10:37:15 »
Czyścimy układ ,żeby nie mieć tego ,,grzyba" z początrku Twojego postu,braku rozszczelnień układu i zapieczenia się sprzęgła sprężarki  :grin:

Czyszczenie klimy nie ma żadnego wpływu na rozszczelnienie układu i zapieczenie się sprzęgła sprężarki. Żadnego.

Czyszczenie wpływa tylko na pozbycie się grzyba z wymiennika (obok nagrzewnicy) oraz z kanałów wentylacyjnych. Na sprawność sprężarki ma wpływ olej, który jest w układzie razem z czynnikiem. Ilość czynnika należy okresowo sprawdzać.
Na szczelność przewodów nie mammy wpływu - z czasem ją straci i elementy uszkodzone trzeba wymienić. Olej nie wydłuży żywotności aluminiowych ani gumowych połączeń.
Sprzęgło sprężarki jest na zewnątrz agregatu i powoduje połączenie koła pasowego sprężarki z nią samą. Jeśli sprzęgło jest wyłączone - koło pasowe obraca się, sprężarka nie pracuje - w przeciwnym razie koło pasowe powoduje pracę sprężarki. Czyszczenie nie ma tu miejsca.
pzdr.
Michał

Robsajson

  • Gość
Odp: A/C
« Odpowiedź #8 dnia: 22 Maja 2011, 11:05:46 »
Napisałem 2 w1  :grin: .Oczywiście masz rację ,że czyszczenie nie ma wpływu ale raczej dokonuję się go z przeglądem instalacji.Nie używana klima się sypie i już nie jeden się o tym przekonał.

Offline mgenek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: A/C
« Odpowiedź #9 dnia: 22 Maja 2011, 11:14:31 »
Ja się nie przekonałem. Uważam, że problemy leżą gdzie indziej - raczej w oleju a nie samym używaniu.

Prawda jest też taka, że typowy przegląd to tylko sprawdzenie czynnika (+ew. wymiana oleju i dodanie kontrastu). Typowe czyszczenie to czyszczenie wymiennika i kanałów. Rzadko kto robi 2w1 a ich klimy wiele lat jeżdżą bezawaryjnie, a już żeby zaglądać do sprzęgła sprężarki to już totalnie niespotykane. W nowych autach przeważnie nie śmierdzi - do pierwszego czyszczenia potem już trzeba czyścić co rok.
pzdr.
Michał

oldGreg

  • Gość
Odp: A/C
« Odpowiedź #10 dnia: 22 Maja 2011, 11:34:45 »
No wlasnie u mnie zaczelo lekko zaciagac, Ktos poradzil przedmuchiwac goroacym powietrzem i to pomaga na jakis czas. W poprzednim samochodzie nigdy nie czyscilem i po 7 latach nie bylo problemu. Klima chodzila prawie non stop.

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: A/C
« Odpowiedź #11 dnia: 22 Maja 2011, 12:10:46 »
nigdy nic nie czyściłem, nigdy nic nie uzupełniałem a troszkę tych aut z klimą miałem
czy śmierdzi może trochę, czasem...
dodam, że zawsze to były auta kupione jako nowe
 a nie po kimś tak jak to jest w przypadku kobiet <diabel>

Offline kingcin

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 509
  • Płeć: Mężczyzna
    • Auris
Odp: A/C
« Odpowiedź #12 dnia: 23 Maja 2011, 15:31:05 »
Kolejny temat który bardziej pasuje do ogólnego działu technicznego jak tu ...

Ja osobiście w aurisie nigdy nie wyłączyłem klimatyzacji ( nie po to szukałem auta z automatyczną klimą, żeby potem z tego nie korzystając) a 99,9 % przebiegów mam po mieście

Ale wracając do grzyba i czyszczenia
mój znajomy ma takie urządzono: http://allegro.pl/ozonator-do-klimatyzacji-wyprzedaz-fvat-ozoner-i1583939367.html i twierdzi ze sprawdza się świetnie, na forum Mazda speed tez pozytywnie się o nim wypowiadają. Ja co prawda nic nie czuje w mojej klimie ale znajomy który ma wybitnie dobry węch za każdym razem jak ze mną jedzie stwarza, ze coś tam czuć, wiec pewnie nie długo  zaatakuje moją klimę tym urządzonkiem

Auris E15 1.6 '07 SOL + w rodzinie: Avensis T27  Wagon '12 1.8 Executive,  Yaris P1 FL '03 1.0 Luna

Offline Jarod84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 589
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: A/C
« Odpowiedź #13 dnia: 23 Maja 2011, 15:54:00 »
Nie masz kataru jak tak ciągle jeździsz na włączonej klimie? Problemów z zatokami?
Mi wystarczy jedna dłuższa podróż z klimą i już to czuje w nosie. Choć oczywiście w upałach czy w czasie deszczu jest nieoceniona.

oldGreg

  • Gość
Odp: A/C
« Odpowiedź #14 dnia: 23 Maja 2011, 16:23:33 »
Jarod, klimy trzeba uzywac z glowa. Nie chlodzisz wnetrza na maksa a do tem nominalnej. Na kilka minut przed zatrzymaniem ja tez przykrecam kilme zeby temperatury sie wyrownaly.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl