Autor Wątek: Klimatyzacja - problem  (Przeczytany 54739 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline wolkis

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 190
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Klimatyzacja - problem
« Odpowiedź #90 dnia: 19 Stycznia 2016, 11:17:20 »
Ja to bym na twoim miejscu pojechał do ASO. U mnie jak włączę klimę zapala się dioda A/C i świeci cały czas, niezależnie od temperatury i obiegu.
Jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby się klima wyłączyła sama (dioda świeci, zimne leci, albo ciepłe... jak ustawie).
Co najwyżej, to sam sobie automat zmienia obieg na wewnętrzny (na starcie, gry jest zimno) i po jakimś czasie przełącza na zewnętrzny.

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: Klimatyzacja - problem
« Odpowiedź #91 dnia: 19 Stycznia 2016, 12:17:45 »
Ja sie nie spotkalem z gasnącą kontrolka A/C.
Ale to ze A/C swieci nie oznacza ze klima działa.

Offline GeoT

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 133
Odp: Klimatyzacja - problem
« Odpowiedź #92 dnia: 19 Stycznia 2016, 12:45:44 »
A u mnie właśnie tak jest, że gdy mam wciśnięte "AUTO" to w pewnych sytuacjach dioda Klimy się nie zapala na starcie,  dopiero samoistnie gdzieś po jakimś czasie zaczyna się świecić.
Wcześniej sam włączałem klimę w takich sytuacjach teraz nic nie dotykam, climatronik włącza ją kiedy chce :)

Offline Ceglany

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 282
Odp: Klimatyzacja - problem
« Odpowiedź #93 dnia: 19 Stycznia 2016, 17:17:58 »
Ja sie nie spotkalem z gasnącą kontrolka A/C.
W manualnej klimie ustaw sobie obroty wentylatora na zero to kontrolka zgaśnie :P magia.

Offline PrzeZar

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 77
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla 1.8 Hyb
Odp: Klimatyzacja - problem
« Odpowiedź #94 dnia: 19 Stycznia 2016, 22:18:06 »
Dobra, pisanie półsłówkami jest bez sensu. Postanowiłem podejść do tematu bardziej merytorycznie. Sprawdziłem kilka kombinacji oraz przedstawiam poniżej ich opis wraz z moimi domysłami. Proszę o uwagi do poszczególnych nr kombinacji. Dodam tylko, że obserwacji dokonałem przy -7 stopniach, lecz tak samo jest przy -1. Piszę o tym, gdyż  pojawiły się głosy, że temp może mieć wpływ na działanie układu klimatyzacji. Dodatkowo informuję, że określenie, że coś jest "włączone" oznacza sytuację, gdy pali się dioda na opisywanym przycisku:

Kombinacja nr 1: Gdy przycisk AC został wcześniej włączony ręcznie to po zgaszeniu auta i ponownym jego uruchomieniu przycisk AC nie jest już włączony. Samochód "nie pamięta" tego ustawienia. Przycisk ten nie włącza się również samoczynnie tj. nie powraca do poprzedniej nastawy nawet gdy silnik się nagrzeje, a o takim efekcie co niektórzy pisali. Czyli znów samochód nie pamięta tego ustawienia. Jeżeli zaś znów ręcznie włączy się przycisk AC,gdy samochód jest juz odpalony to będzie on włączony i samoczynnie się nie wyłączy aż do ponownego zgaszenia silnika. Po ponownym odpaleniu silnika przycisk się nie włączy.

Kombinacja nr 2: Włączenie przycisku FRONT powoduje włączenie również przycisku AC.

Kombinacja nr 3: Przełączenie obiegu na zamknięty powoduje włączenie przycisku AC. Powrót do obiegu otwartego znów wyłącza przycisk AC.

Kombinacja nr 4: Jeżeli przycisk AUTO został wcześniej włączony  to będzie palić się zawsze niezależnie od tego czy auto jest gaszone i ponownie uruchamiane. Czyli samochód pamięta tę nastawę.

Kombinacja nr 5: W trakcie gdy załączony jest przycisk AUTO i gdy dokona się wówczas ręcznie korekty siły nadmuchu ewentualnie zmieni kierunek nawieu to przycisk AUTO się wyłącza (i to jest chyba ok) ale nie włącza się przycisk AC (i to nie jest chyba ok), czyli najpewniej taka ręczna korekta siły nadmuchu czy też  jego kierunku wyłącza klimatyzację.

Kombinacja nr 6: W momencie gdy włączony jest przycisk AUTO i nacisnie sie również przycisk AC to palą się jednoczesnie oba przyciski tj AUTO i AC (tego nie rozumiem). W drugą stronę to nie działa tzn. gdy włączony jest przycisk AC to włączenie  przycisku AUTO wyłącza przycisk AC (i to jest chyba ok).

Kombinacja nr 7: Jeżeli przed zgaszeniem samochodu był włączony przycisk AUTO to po uruchomieniu auta po dłuższym jego postoju tryb AUTO nie przestawi obiegu na zamkniety (wydaje mi się, ze tak powinno być jeżeli na zew jest bardzo zimno lub bardzo gorąco). Ps. Oczywiście po jakimś czasie tryb AUTO powinien powrócić do obiegu otwartego...przynajmniej tak mi się wydaje.

Mam nadzieję, że przedstawione opisy/kombinacje mają dla Was sens i sprawią, że znajdziecie czas i siłę, by się ustosunkować ☺

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: Klimatyzacja - problem
« Odpowiedź #95 dnia: 20 Stycznia 2016, 08:31:42 »
W manualnej klimie ustaw sobie obroty wentylatora na zero to kontrolka zgaśnie :P magia.

Nie wiem co odpowiedziec - jestem zszokowany - nie wiem czy dam rade z tym zyć ;)


PrzeZar
1 - Dziwne - ja sie jeszcze z takim zachowaniem nie spotkałem - moze cos po lifcie zmienili
2 - Normalne - da sie to wyłączyc
3 - j.w.
4 - ok
5 - to ze sie auto wyłączy to jest normalne - ac tez samo sie nie włączy
6 - Dziwne
7 - kazde auto zyje troche inaczej.

Offline bazi

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1623
  • Samochód:: Corolla E16 1.6
Odp: Klimatyzacja - problem
« Odpowiedź #96 dnia: 20 Stycznia 2016, 22:39:21 »
Kombinacja nr 1: Gdy przycisk AC został wcześniej włączony ręcznie to po zgaszeniu auta i ponownym jego uruchomieniu przycisk AC nie jest już włączony.
1. poszukaj w ustawieniach toyota touch czy masz opcje i czy nie jest odhaczona  "tryb automatycznej ac" czy coś w tym stylu (zapobiega automatycznemu startowi kompresora  bez naciskania za kazdym razem przycisku ac)
2. moze byc za zimno i samo gaśnie
Kombinacja nr 3: Przełączenie obiegu na zamknięty powoduje włączenie przycisku AC. Powrót do obiegu otwartego znów wyłącza przycisk AC.
no to chyba ok , zapobiega oblodzeniu parownika
Kombinacja nr 4: Jeżeli przycisk AUTO został wcześniej włączony  to będzie palić się zawsze niezależnie od tego czy auto jest gaszone i ponownie uruchamiane. Czyli samochód pamięta tę nastawę.
ok
Kombinacja nr 5: W trakcie gdy załączony jest przycisk AUTO i gdy dokona się wówczas ręcznie korekty siły nadmuchu ewentualnie zmieni kierunek nawieu to przycisk AUTO się wyłącza (i to jest chyba ok)
ok
Kombinacja nr 5: W trakcie gdy załączony jest przycisk AUTO i gdy dokona się wówczas ręcznie korekty siły nadmuchu ewentualnie zmieni kierunek nawieu to przycisk AUTO się wyłącza (i to jest chyba ok) ale nie włącza się przycisk AC (i to nie jest chyba ok), czyli najpewniej taka ręczna korekta siły nadmuchu czy też  jego kierunku wyłącza klimatyzację.
jak wczesniej było samo AUTO (bez AC), to jak po zmianie kierunku nawiewu moze sie samo AC wlaczyć bez fizycznego przycisniecia przycisku AC ?
Kombinacja nr 6: W momencie gdy włączony jest przycisk AUTO i nacisnie sie również przycisk AC to palą się jednoczesnie oba przyciski tj AUTO i AC (tego nie rozumiem).
samo AUTO to tylko kontrola przez komputer predkosci wentylatorow i kierunku rozdzialu powietrza, co najwyzej moze probowac schlodzic (grzanie pomijam bo to oczywiste) ale na tyle na ile pozwoli temperatura zasysanego powietrza z zewnątrz (sprężarka klimy nie pracuje). Dopiero po nacisnieciu AC rusza kompresor (o ile temperatura na to pozwoli).
W drugą stronę to nie działa tzn. gdy włączony jest przycisk AC to włączenie  przycisku AUTO wyłącza przycisk AC (i to jest chyba ok).
dziwne. Ale może może tak to działa w ujemnych temperaturach. AUTO gasi AC bo i tak chłodzic nie trzeba.
Kombinacja nr 7: Jeżeli przed zgaszeniem samochodu był włączony przycisk AUTO to po uruchomieniu auta po dłuższym jego postoju tryb AUTO nie przestawi obiegu na zamkniety (wydaje mi się, ze tak powinno być jeżeli na zew jest bardzo zimno lub bardzo gorąco). Ps. Oczywiście po jakimś czasie tryb AUTO powinien powrócić do obiegu otwartego...przynajmniej tak mi się wydaje.
zamkniety sie sam wlącza jak na zewnatrz jest goraco a na klimie nastawione iles tam stopni mniej, po jakims czasie wraca do obiegu otwartego (chyba ze cos odhaczone w opcji tryb skutecznej wentylacji).
Co do samoczynnego startu z zamknietym obiegiem w zimie, to jakos chyba nie zauwazylem. Moze dlatego ze w garazu trzymam.
« Ostatnia zmiana: 20 Stycznia 2016, 22:51:42 wysłana przez bazi »

Offline PrzeZar

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 77
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla 1.8 Hyb
Odp: Klimatyzacja - problem
« Odpowiedź #97 dnia: 21 Stycznia 2016, 08:49:37 »
Wlk dzięki za poświęcony czas na udzielenie odpowiedzi.

Offline GeoT

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 133
Odp: Klimatyzacja - problem
« Odpowiedź #98 dnia: 21 Stycznia 2016, 16:02:17 »
Kombinacja nr 1: Gdy przycisk AC został wcześniej włączony ręcznie to po zgaszeniu auta i ponownym jego uruchomieniu przycisk AC nie jest już włączony. Samochód "nie pamięta" tego ustawienia. Przycisk ten nie włącza się również samoczynnie tj. nie powraca do poprzedniej nastawy nawet gdy silnik się nagrzeje, a o takim efekcie co niektórzy pisali. Czyli znów samochód nie pamięta tego ustawienia. Jeżeli zaś znów ręcznie włączy się przycisk AC,gdy samochód jest juz odpalony to będzie on włączony i samoczynnie się nie wyłączy aż do ponownego zgaszenia silnika. Po ponownym odpaleniu silnika przycisk się nie włączy.

U mnie tak jest ale tylko częściowo. Po przekręceniu silnika świeci mi się zawsze dioda "AUTO" ale nie zawsze od razu świeci dioda "AC". Natomiast prędzej czy później ta dioda się jednak zapala. Wygląda jakby klimatronik zarządzał kiedy włączyć klimę a kiedy nie.

Offline PrzeZar

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 77
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla 1.8 Hyb
Odp: Klimatyzacja - problem
« Odpowiedź #99 dnia: 21 Stycznia 2016, 20:11:51 »
Kombinacja nr 1: Gdy przycisk AC został wcześniej włączony ręcznie to po zgaszeniu auta i ponownym jego uruchomieniu przycisk AC nie jest już włączony.
1. poszukaj w ustawieniach toyota touch czy masz opcje i czy nie jest odhaczona  "tryb automatycznej ac" czy coś w tym stylu (zapobiega automatycznemu startowi kompresora  bez naciskania za kazdym razem przycisku ac)
2. moze byc za zimno i samo gaśnie
Kombinacja nr 3: Przełączenie obiegu na zamknięty powoduje włączenie przycisku AC. Powrót do obiegu otwartego znów wyłącza przycisk AC.
no to chyba ok , zapobiega oblodzeniu parownika
Kombinacja nr 4: Jeżeli przycisk AUTO został wcześniej włączony  to będzie palić się zawsze niezależnie od tego czy auto jest gaszone i ponownie uruchamiane. Czyli samochód pamięta tę nastawę.
ok
Kombinacja nr 5: W trakcie gdy załączony jest przycisk AUTO i gdy dokona się wówczas ręcznie korekty siły nadmuchu ewentualnie zmieni kierunek nawieu to przycisk AUTO się wyłącza (i to jest chyba ok)
ok
Kombinacja nr 5: W trakcie gdy załączony jest przycisk AUTO i gdy dokona się wówczas ręcznie korekty siły nadmuchu ewentualnie zmieni kierunek nawieu to przycisk AUTO się wyłącza (i to jest chyba ok) ale nie włącza się przycisk AC (i to nie jest chyba ok), czyli najpewniej taka ręczna korekta siły nadmuchu czy też  jego kierunku wyłącza klimatyzację.
jak wczesniej było samo AUTO (bez AC), to jak po zmianie kierunku nawiewu moze sie samo AC wlaczyć bez fizycznego przycisniecia przycisku AC ?
Kombinacja nr 6: W momencie gdy włączony jest przycisk AUTO i nacisnie sie również przycisk AC to palą się jednoczesnie oba przyciski tj AUTO i AC (tego nie rozumiem).
samo AUTO to tylko kontrola przez komputer predkosci wentylatorow i kierunku rozdzialu powietrza, co najwyzej moze probowac schlodzic (grzanie pomijam bo to oczywiste) ale na tyle na ile pozwoli temperatura zasysanego powietrza z zewnątrz (sprężarka klimy nie pracuje). Dopiero po nacisnieciu AC rusza kompresor (o ile temperatura na to pozwoli).
W drugą stronę to nie działa tzn. gdy włączony jest przycisk AC to włączenie  przycisku AUTO wyłącza przycisk AC (i to jest chyba ok).
dziwne. Ale może może tak to działa w ujemnych temperaturach. AUTO gasi AC bo i tak chłodzic nie trzeba.
Kombinacja nr 7: Jeżeli przed zgaszeniem samochodu był włączony przycisk AUTO to po uruchomieniu auta po dłuższym jego postoju tryb AUTO nie przestawi obiegu na zamkniety (wydaje mi się, ze tak powinno być jeżeli na zew jest bardzo zimno lub bardzo gorąco). Ps. Oczywiście po jakimś czasie tryb AUTO powinien powrócić do obiegu otwartego...przynajmniej tak mi się wydaje.
zamkniety sie sam wlącza jak na zewnatrz jest goraco a na klimie nastawione iles tam stopni mniej, po jakims czasie wraca do obiegu otwartego (chyba ze cos odhaczone w opcji tryb skutecznej wentylacji).
Co do samoczynnego startu z zamknietym obiegiem w zimie, to jakos chyba nie zauwazylem. Moze dlatego ze w garazu trzymam.
Miałem zaznaczony " tryb automatycznej A/C".
Teraz pytanie jaki jest algorytm działania tego trybu?

Zastanawia mnie także ten tryb skutecznej wentylacji.

Dasz radę odnieść się do tych dwóch pozycji?   

Offline Rafels

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1163
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Klimatyzacja - problem
« Odpowiedź #100 dnia: 21 Stycznia 2016, 20:18:22 »
Nie wiem, czy ktoś się wcześniej nad tym zastanawiał, ale czy nie istnieje jakaś instrukcja działania klimy? Pytał ktoś o to w serwisie? Jakiś algorytm musi przecież istnieć...  :o
"I love the smell of flames early in the morning..."

Offline Darek Toyota

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1795
Odp: Klimatyzacja - problem
« Odpowiedź #101 dnia: 21 Stycznia 2016, 20:48:08 »
Krótki opis działania:

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Klimatyzacja - problem
« Odpowiedź #102 dnia: 21 Stycznia 2016, 21:11:33 »
To i ja wtrącę swoje trzy grosze do tego wątku (pytałem kiedyś o to, ale temat nie doczekał się rozwinięcia).

Zauważyłem, że generalnie w Toyocie klima działa "dziwnie"  :o
W moim (AI FL) mam "klimatronik".
Jak włączę "AUTO" to nawiew (tak pokazują ikonki) kierowany jest TYLKO na szybę i nogi.
Nie zdarzyło mi się zaobserwować (i poczuć) innego kierunku nadmuchu.

W poprzednim samochodzie też miałem AUTOklimę.
I jak włączyłem AUTO to "system" rzeczywiście automatycznie kierował nadmuchem.
Puszczał na twarz , puszczał na nogi , puszczał na szybę.
I robił to sam automatycznie podczas włączonej klimatyzacji (w lecie czułem raz chłodniejszy powiew na twarzy , za chwilę na nogi - ikonki oczywiście też potwierdzały wtedy ten kierunek nawiewu).
Jak dla mnie był to rzeczywiście tryb AUTO.
A w Toyocie (przynajmniej mojej) tego niestety nie ma  :shock:


Offline PrzeZar

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 77
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla 1.8 Hyb
Odp: Klimatyzacja - problem
« Odpowiedź #103 dnia: 24 Stycznia 2016, 11:59:05 »
Ok, no to Panowie troszkę żeśmy pogadali, ponarzekali, wymienili się spostrzeżeniami. Ja osobiście uzyskałem dzięki Wam kilka dodatkowych informacji. Dzięki za to. Wiem już, że występuje związek pomiędzy temp zew a załączaniem się całego układu klimatyzacji. I tu pojawia się kolejne i jak dla mnie fundamentalne pytanie: no to jak to jest w końcu z tym użytkowaniem klimy w trakcie zimy? Od lat już słyszę, że klima to urządzenie stworzone do pracy ciągłej i aby funkcjonowało długo oraz bez problemu to powinno być w ciągłej eksploatacji, również właśnie trakcie zimy . Teraz dowiaduję się od Was, że przy określonych ujemnych temp układ się nie załączy. Fakt ten potwierdza nawet guru polskiej motoryzacji nijaki pan Klimek ☺. Pytam się zatem, czy jest jakiś zakres wspomnianych temp ujemnych, przy których warto wymuszać pracę układu klimatyzacji ręcznie ją włączając lub odznaczając w opcjach pojazdu "tryb automatycznej a/c"? Nie wiem już co mam w tym temacie myśleć. Czy producent celowo tak ustawił komputer, aby ten wyłączał klimę przy ujemnych temp a tym samym powodował w dłuższej perspektywie czasu jakieś problemy techniczne? Zawsze to dodatkowy zarobek dla ASO. Może to naciągana teoria...ale czy aby na pewno ☺?

Offline bazi

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1623
  • Samochód:: Corolla E16 1.6
Odp: Klimatyzacja - problem
« Odpowiedź #104 dnia: 24 Stycznia 2016, 15:37:34 »
jak to jest w końcu z tym użytkowaniem klimy w trakcie zimy?
ja w zimie włączam na ok. 10-15minut co jakieś 2 tygodnie jak temp. na zewnątrz podskoczy w okolice +4*C. W czwartek ma być dość sporo na plusie jak na zime , to będzie dobra okazja  :)   
Ewentualnie drugi sposób: parkujesz samochod w centrum handlowym na parkingu podziemnym (tam zawsze ciepło) , idziesz na zakupy , jak wracasz to odpalasz na pare chwil klime.
Ten temat to już chyba znasz:
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,34256.msg518659.html#msg518659


Miałem zaznaczony " tryb automatycznej A/C". Teraz pytanie jaki jest algorytm działania tego trybu? Zastanawia mnie także ten tryb skutecznej wentylacji. Dasz radę odnieść się do tych dwóch pozycji?   
Nie zagłębiałem sie w to. Mam zaznaczony tryb automatycznej ac i skutecznej wentylacji. Klima i tak automatycznie nie startuje bo wylaczam ja i tak przyciskiem AC przed wylaczeniem silnika.
Skuteczna wentylacja = start w cieple/gorące dni z obiegiem wewnetrznym jak jest powyzej jakiejs tam roznicy w temp. w kabinie a na zewnatrz. Potem wraca do normalnego obiegu (przelącza sie dość póżno).


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl