Ludziom się wciąż wydaje, że jak wyłożą worek złotych monet, to będzie dobrze. I wielu cwaniaków na tym korzysta, bo sprzedają badziew za grube pieniądze, a klient płaci, bo ma świadomość, że drogo=dobrze.
Slav, masz ewidentnie złe doświadczenia spowodowane marnym montażem lub/i nędzną instalacją. Jakoś nie spotkałem się w tym, co ode mnie wyjeżdża z problemami, które opisałeś, a auta (choćby mała) kręcą po 60kkm rocznie z osbługą na poziomie filtrów, i regulacji zaworów, które w tym konkretnym przypadku po 50kkm przysiadły poza normę.
Kolejną kwestią jest, że ludzie oczekują od gazowanego auta cudów, a jeśli cokolwiek się zepsuje, to nie zwalą tego na brak serwisu i rabunkową eksploatację, tylko zawsze jest wina gazu.