Mam taki zestaw tyle, że w aucie z podpisu. Trzymanie w zakrętach, hamowanie jest o wiele przyjemniejsze. Sama jazda, no cóż jak już wspomniałeś plomby nie wypadają, ale jest wyraźnie twardziej. Koleiny to kolejna sprawa na którą auto będzie bardziej wrażliwe i choć jest ich coraz mnie w naszym kraju, to trzeba się pilnować. Ogólnie trzeba się przyzwyczaić bo sporo pozytywnych wrażeń przysparzają. Swoje będę zmieniał i max co wsadzę, to 215. Moim zdaniem do codziennej jazdy 225 jest trochę za szerokie.