Na początek dojdź do tego, skąd bierze się takie spalanie?
ano zapewne stąd, że ktoś chcąc zapewnić dostatek LPG na wyższych obrotach rozkręcił ostro ciśnienie w górę, wyregulował na mocno bogato i dlatego tak to funkcjonuje lub nie funkcjonuje, dzięki temu niebawem umrą sondy i katy bo na bogato długo nie wytrzymają
Napisałeś coś bardzo ważnego czyli masz świadomość tego co chcesz a mianowicie:
Autko ma być dla mnie, (a jest to dość rzadki sprzęt w tej konfiguracji) i ma śmigać jak się należy.
tzn. nie wykańczać silnika, palić odpowiednią ilość paliwa lpg.
Nie przełączać sie przy deptaniu na pb.Żeby to osiągnąć trzeba odżałować grosza i ogarnąć temat kompleksowo.
Dzielenie włosa na czworo w postaci do spokojnej jazdy wystarczy jeden reduktor jak napisał AGILESS to idąc tym tropem można przecież 3 cylindry zasilać LPG a 3 Pb i też jakoś będzie. (a jak będzie potrzebował wyprzedzić, zredukować to co spinka na PB, nie po to ma się LPG żeby jeździć na PB)
IMO to albo się coś robi, aby potem o tym zapomnieć i się cieszyć posiadaniem LPG albo sobie w ogóle odpuścić zmiany, podregulować jako tako będzie jeździć. Spalanie ile wlejesz i wieczne kłopoty.
Jako laik tego nie zrobisz, więc najpierw musisz się nauczyć tego co umie ktoś, kto ma o tym pojęcie, bo sam kabelek nie wystarczy.
Jak jeszcze do tego kabelka pozyskasz program to się podepniesz się i co dalej...
Będziesz umiał zinterpretować co tam zobaczyłeś ?
Zauważysz co jest nieprawidłowe?
Czy będziesz umiał ustawić auto na korekty Pb ?
Jeśli odpowiedź brzmi tak to dasz radę, jeśli nie to...
Oprócz butli, sterownika z instalacją trzeba przerobić większość tego co masz tam zainstalowane bo nawet połączenie wkrętka - wtryskiwacz jest skopane

. nie wspominając o spaghetti pod maską, braku wydajności reduktora, źle zamocowanym reduktorze, za małej miedziance, wielozaworze itd