vvtl-i jest przykładem tak samo dobrym jak vanos bmw, którego też nie ma w yarisie

Co do oleju to ja mam zamontowane czujniki i wskaźniki gdzie widzęciśnienie i temp oleju, widzę, co siędzieje jak olej jest nowy, jak działa po 5 k km a jak po 12-15 tysiącach, ogromna różnica w trzymaniu ciśnienia, w prędkości nagrzewania sięi oddawania ciepła, o ile na takim oleju jak VR1 10w60 czy tws castrola w tej samej specyfikacji wszystko jest bardzo dobrze do 12k km a później stopniowo siępogarsza to np. txt castrola wytrzymuje 2-3k km i już spadają jego właściwości, nie trzyma poprawnie ciśnienia i to ma znaczny wpływ na działanie vvt-i, bo ciśnieniem oleju przełączane jest "sprzęgiełko" na wałku dolotowym.
Generalnie silnik yarisa, mimo że to całkowicie i w 100 % jednostka napędowa aut cywilnych kilka rozwiązań w silniku powoduje, że olej ten pracuje w ciężkich warunkach, małe kanały olejowe, wysokie ciśnienia powodują, że olej szybko sięzużywa i łatwo zerwać film olejowy.
Jak objawia sięzużycie oleju w yarisie w sposób odczuwalny, łatwo zaobserwować, w miaręprzejechanych kilometrów (zużycia oleju lub jego słabej jakości) proces przełączania następuje znacznie płynniej i w sposób mniej zauważalny a do tego w wyższych obrotach i pierwsza faza potrafi sięprzełączać dopiero ponad 3k Obr, na dobrym oleju można doskonale to usłyszeć i poczuć.