Autor Wątek: wilgotne szyby E12  (Przeczytany 4580 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline otis

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 133
  • Płeć: Mężczyzna
wilgotne szyby E12
« dnia: 07 Lutego 2005, 09:27:58 »
właśnie wróciłem z gór i zauważyłem następujący problem. mianowicie w czasie jazdy, przy włączonym nawiewie (poziom nawiewu 4,  wew. obieg wyłączony) strasznie wilgotnieją mi szyby!!!
wygląda na to, że ciepły nawiew nie oszusza powietrza wewnątrz samochodu. zapewne wraz z nim dostaje siędo wewnątrz auta trochęwilgoci. mam założoną klimatyzacjęmanualną. czyżby Panowie w serwisie coś sknocili?
co myślicie?
"... po jasnej stronie księżyca"

Jackal

  • Gość
wilgotne szyby E12
« Odpowiedź #1 dnia: 07 Lutego 2005, 09:40:07 »
IMO trzeba przeczyść/wymienić filtr przeciwpyłkowy. Jeśli jest zatkany zbyt mało powietrza da radęsieprzez niego przepchać = dojść do wnetrza. Klima pomoże wtedy w niewielkim stopniu.

adi

  • Gość
wilgotne szyby E12
« Odpowiedź #2 dnia: 10 Lutego 2005, 14:41:12 »
napewno masz wlaczony obieg zewnetrzny a nei wewnetrzny :?:  :worried

Offline otis

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 133
  • Płeć: Mężczyzna
wilgotne szyby E12
« Odpowiedź #3 dnia: 10 Lutego 2005, 20:33:46 »
Cytat: adi
napewno masz wlaczony obieg zewnetrzny a nei wewnetrzny


na pewno zewnetrzny. bylem w lodzi i w tamtejszym serwisie wymienilem filtr przeciwpylowy. wiecie ile wzieli sobie za wymiene tego filtra? 11 pln z groszami. a cala wymiana trwala kilka sekund. ale nie o tym mialem pisac.

szyby nadal paruja, tzn. nie skraplaja sie tak jak wczesniej ale parowanie nadal wystepuje. strasznie slaba wentylacje maja te toyoty. a gosc z serwisu mi powiedzial, zebym jezdzil na wlaczonej klimatyzacji. dlaczego mam tak robic? moj ojciec w rowerze takze ma klime i takich problemow z nawiewem nie ma. u niego  szybko odparowuja szyby.

juz wiem w czym toyota jest gorsza od opla - nawiew !! w astrze to byl szatan w porownaniu do tego karawanu  :aduh
"... po jasnej stronie księżyca"

Ernet

  • Gość
wilgotne szyby E12
« Odpowiedź #4 dnia: 10 Lutego 2005, 22:15:36 »
Potwierdzam całkowicie - troche deszczu i sauna przy Toyocie to pustynia. :aduh
Niestety.

p_flori

  • Gość
wilgotne szyby E12
« Odpowiedź #5 dnia: 13 Lutego 2005, 14:41:11 »
Cytuj (zaznaczone)
11 pln z groszami.

Nie wiedziłem, że to może byc takie tanie. Spróbuj jednak wyjąć filtr na chwilęi zobaczyć czy nie ma lepszego nadmuchu - efektu osuszania. Po wymianie filru może nie być miodu, ale na pewno powinno być lepiej.

gabiba

  • Gość
wilgotne szyby E12
« Odpowiedź #6 dnia: 13 Lutego 2005, 18:29:34 »
Co do skraplanie -  niemal wszystkie nowsze pojazdy maja to do siebie ze wewnatrz skrapla sie para  - nie tylko toyoty. Jest to "poniekad wina" szczelności wnetrza. Wystepuje tez bardzo czesto skraplanie szyb - gdy wewnatrz pojazdu zostaje troszeczke wilgoci np. z obuwia  po deszczu lub sniegu. Ja stosuje u siebie lekkie "rozszczelnienie szyby (ok 2-3 mm) np. na noc
CO do foltru ppylkowego  - piszesz  "zapłacilem 11 pln z groszami" to chyba Ci nie wymienili ale tylko  przedmuchaLI POWIETRZEM SPREZONYM. nOWY FILTR KOSZTUJE OK. 120 pln pOZDRAWIAM


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl