Autor Wątek: Szukam speca LPG z Tarnowa lub Krakowa !!!  (Przeczytany 5586 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

pafflech

  • Gość
Szukam speca LPG z Tarnowa lub Krakowa !!!
« dnia: 08 Lutego 2005, 08:34:25 »
Witam !

Juz kilka razy meczyłem Was moimi problemami z LPG, teraz to juz porażka. Byłem wczoraj u gazownika ktory zakładał mi sekwencje do mojej rav4, żeby mi to cos podregulowal bo mi straszliwie pali i jakos nie ma przyspieszenia na to spalanie adekwatnego.
Podejscie do sprawy było poprostu szokujace, wzial srubokret przekrecil cos przy parowniku i powiedzial zeby sie przejechac. Wsiadłem do autka no i juz swiecila kontrolka "check engine" wiec pierwszy pozytywny - pseudo - objaw. Az mi sie tym autem nie chcialo jechac wiec zrobilem koleczko wokol stacji i wrocilem. Mowie ze juz po kilkunastu sekundach pracy silnika zaswiecila sie kontrolka silnika.
No to dobrze zaczeli podlaczac te swoje sprzety, czekam czekam - wkoncu sie przyznali ze maja problemy ze swoim komputerem bo im chyba system padł. Prosze przyjechac pożniej. Później sie okazało że ich komp całkiem padł.

Podeślijcie jakies namiary na dobrych majstrów, może jakaś hamownia w Krakowie ? Tak żeby ktos prawdziwie podszedł do sprawy. A i jeszcze gdzies wyczytałem na forum o wtryskiwaczach gazowych, bo moje majstry wstawili mi wstryskiwacze o granicznej mocy silnika 129 KM, a moj ma 128 KM wiec nie wiem czy one sa prawidlowe, bo duzo pali a przy przyspieszaniu od 100 w zwyż jest duzo slabszy.

Piszcie prosze i niech sie wkoncu jakis kompetentny gazman zajmie moim autkiem

serwisSJ

  • Gość
Szukam speca LPG z Tarnowa lub Krakowa !!!
« Odpowiedź #1 dnia: 08 Lutego 2005, 10:35:34 »
Pociesze Cięze w Tarnowie nie ma mądrych ludzi od gazu. Niestety. U wszystkich ta sama bajka.

p_flori

  • Gość
Szukam speca LPG z Tarnowa lub Krakowa !!!
« Odpowiedź #2 dnia: 08 Lutego 2005, 13:54:28 »
Nowe miasto - stara śpiewka, niestety w Krakowie tez nie ma ludzi, co by z "usmiechem na ustach" wyregulowali Ci instalkę- podejrzewam, że mało kto to potrafi. Moja instalka 3 miesiące i teraz na mrozah - widać niedoróbki i niedoregulowanie - poprostu zamarza, lub nie daje rady (na wyższych obrotach) Jak było ciepło - było ok. Regulacja - to najbardziej niewdzięczny i czasochłonny proces dla gazownika - trudniejszy niż założenie - bo trzeba po pierwsze sprawdzić całą instalkę(szczelność, wtryski itp). Potem, co mało kto to robi-  wsąść do auta i jeździć z podłączonym laptopem i patrzeć co sie dzieje pod obciążeniem. "na sucho" - na miejscu to prawie każde auto pali, wchodzi na obroty i jest cacy, a komputerek gazowy nie widzi problemów. Gorzej, jak na 15 st mrozie wsiądziesz i depniesz do dechy - albo brak mocy, albo od razu przełączy sie na benzynę, albo żre gazu bez pojęcia. Tu mogęCięrozczarować jeszcze bardziej - niektóre instalki nie dadzą sie wyregulować,
Twoje wtryski - może i za ssłabe a może i dadzą radę, ale jesli reduktor masz na granicy mocy - padnie z niewydolnośći za kilka kkm czytałem, że trzeba zakładać większy (po prostu lepsza adaptacja ciśnienia do warunków jazdy).

luke

  • Gość
Szukam speca LPG z Tarnowa lub Krakowa !!!
« Odpowiedź #3 dnia: 09 Lutego 2005, 08:50:45 »
oj to widze ze pełno takich specjalistow jest normalne porazka ja sobie sam poprawiałem instalacje i działa super bo tez mikt nie potrafił zrobic co do duzego spalania sa trzy tryby działania zwykły, miejski, sportowy tzw pewnie masz ten ostatni właczony i dlatego masz takie duze spalanie co do braku mocy proponowałbym ci sprawdzic reduktor i czy ci nie poszła jakas rura doprowadzająca powiertrze u mnie tak było i auto jak by cos trzymało pozdro  :wink: nie wiem jak jest w nowych instalacjach z bezp. wtryskiem ale powinno byc podobnie pozdro  8)

p_flori

  • Gość
Szukam speca LPG z Tarnowa lub Krakowa !!!
« Odpowiedź #4 dnia: 09 Lutego 2005, 10:53:30 »
W instalacji IV generacji nie ma trybów pracy (z reguły), a regulacja opiera sie o modyfikacje otwarcia czasu wtryskiwaczy gazowych w oparciu o sekwencjębenzyny. Mozna tez regulować inne parametry - typu wydatek wtryskiwacza, ciśnienie LPG w magistrali - i jak pisałem wymaga to duzo pracy i eksperymentów. Najczęściej tylko dociekliwy gazownik ustawi mieszanke optimum - ale nie zawsze da sie to zrobić za pierwszym razem. Trzeba regulować, przejechać sięw róznych warunkach i regulować...
Myślę, że można samemu i droga prób i błędów w końcu ustawisz jak ma być (o ile wcześniej nie rozwalisz wtryskiwaczy, lub nie rozjedziesz mapy), ale trzeba mieć po pierwsze soft - interfejs, po drugie - wiedzieć jak.
Pafflech - co pokazał analizator spalin? Badali mieszankę? Ile pali Ci benzyny? Sprawdź, czy ciepłe sa parownik, wtryskiwacze gazowe i magistrala (ta listwa gdzie są wtryski) - może niedogrzewa Ci gazu i na tych mrozach nie wydala.

CarinaGTI

  • Gość
Szukam speca LPG z Tarnowa lub Krakowa !!!
« Odpowiedź #5 dnia: 10 Lutego 2005, 15:29:38 »
zamontować zamontują przeważnie, jeździć jako tako jeździć, ejdnak jak coś jest nie tak to ciężko znaleść dobrego speca ehhh Polska bis :/.

pafflech

  • Gość
Szukam speca LPG z Tarnowa lub Krakowa !!!
« Odpowiedź #6 dnia: 10 Lutego 2005, 19:54:28 »
Dzisiaj pol dnia poswiecilem dzisiaj gazownikom, umowilem sie i czekali z otwartymi wrotami swego serwisu. Juz jak mnie zauwazyli to chlopaki chyba wiedzieli ze dzien do bani.
Ale coz, najpierw sprawdzili pod kompem i usuneli oczywiscie bleda - zbyut uboga mieszanka -wyszlo po probie regulowania cisnienia gazu na reduktorze. Potem jak juz ustawili optymalnie sprawdzalismy fure pod obciazeniem. I wybralismy sie na obwodnice Tarnowa zeby sprawdzic co laptop pokaze i jaki jest ciezar mojej nogi. Probowal ustawiac na rozne sposoby ale caly czas cos przy predkosci 110-120 km zagniatalo, bylo tak ze jak jechalem 120 i chcialem depnac to silnik jakby nie chcial isc a skrzynia nie redukowala tylko byla dziura. Wrocilismy z testow i nie bylo zadowolenia na twarzy, wiec zostaly rozwiercone troche wtryskiwacze bo gdzies na forum czytalem ze musi byc odpowiednia srednica do mocy, a u mnie byly na granicy tzn jak pisalem autko ma 128 PS a one byly granicznie do 129 ponoc. No i tak powiekszyl, zapial sprawdzil i kalibracja. Wszystko sobie sam posciagal - tzn chyba zrobil mape ?? jakos tak, sprawdzil momenty pracy na benzynie i gazie i ma byc bardzo dobrze. Wypadlismy znow na obwodnice - depnalem sporo i szlo zeczywiscie bez problemu, juz nie bylo dziur i chodzi ladniutko.
No ale nie chwalmy dnia przed zachodem slonca bo dla mnie wazne jest rowniez spalanie, a to trasa pokaze. Reduktor mam ponoc dobry bo zakladaja je do silnikow 2,2 2,4 l i chodza spoko - tzn maja parametry do pracy tez na takich silnikach. Sprawdzili szczelnosc ukladu, wrzucili na analizator i ponoc tez bardzo dobrze , nie mam tyvh zapisow ale zadnych dziwnych emisji czy za malo czy za duzo nie ma - wszystko jak ksiazka mowi.
Panowie sie postarali - tzn ten mi wczesniej nie ustawial tylko jego kolega, ale wydaje mi sie ze teraz moze byc lepiej. jeszcze sprawdzal czy na tej przejazdzce jakies bledy od sondy w kompie nie zaistnialy i wyjechalem caly szczesliwy.

Problem jest tez w tym ze jak ja zostawie na cieplym silniku na godzine pod domem to mi wtryskiwacze gazu przymarzaja i ponoc tego nie unikne tak mi mowil, bo np, jak po godzinie wsiade odpale na benzynie to prawie zaraz mi sie przelacza na gaz i zdycha - musze wlaczyc na kilka minut benzyne i za chwile probowac gaz i jest ok jak tem silnika troche skoczy.

p_flori

  • Gość
Szukam speca LPG z Tarnowa lub Krakowa !!!
« Odpowiedź #7 dnia: 14 Lutego 2005, 19:25:01 »
Cytuj (zaznaczone)
Problem jest tez w tym ze jak ja zostawie na cieplym silniku na godzine pod domem to mi wtryskiwacze gazu przymarzaja i ponoc tego nie unikne tak mi mowil, bo np, jak po godzinie wsiade odpale na benzynie to prawie zaraz mi sie przelacza na gaz i zdycha - musze wlaczyc na kilka minut benzyne i za chwile probowac gaz i jest ok jak tem silnika troche skoczy

mam dokładnie to samo - od reduktora do magistrali daleko i nim ciepły gazik tam doleci  potrafi zamrozić wtrysk i prych prych - czasem nawet zgaśnie..
Problem w tym, ze takie przymarzanie może sie skończyc uszkodzeniem wtrysku. Lepiej więc dobrze rozgrzać wozik na benzynce i dopiero wtedy na gazik.

pafflech

  • Gość
Szukam speca LPG z Tarnowa lub Krakowa !!!
« Odpowiedź #8 dnia: 15 Lutego 2005, 11:51:56 »
Jak tak dalej pójdzie to wyjdzie na to ze na gazie sie jezdzi dla ekologii a nie dla ekonomii, moja toyka pali nie mało, a jeszcze te przymarzajace wtryskiwacze wymuszaja walczenie na ssaniu i benzynie wtedy kiedy juz mozna by bylo wedlug komputera gazowego jezdzic na gazie. Powiem w ten sposob mialem II generacje w corolce i chetnie bym do niej wrocil, palilem na benzynce, pochodzila chwilke i pyk gazik. Nie bylo zadnych problemow, a teraz. Powoli sklaniam sie do sprzedazy autka, moja zona jezdzi sporo po miescie, wiec nie za bardzo sie to kalkuluje, a instalacja tez kosztowala nie malo.

Pozdrwienia "flori" i dzieki za dobre rady. Miejmy nadzieje ze wiosna tuz tuz.
A cos chyba jednak u mnie jest nie bardzo z tym spalaniem nawet na benzynie, bo zalalem w zeszlym tygodniu za 50zl PB i teraz juz kontrolka zaczyna mrygac, idzie sie zalamac jak mam tylko na odpalanie inwestowac na tydzien 50 zl to ja wysiadam.

p_flori

  • Gość
Szukam speca LPG z Tarnowa lub Krakowa !!!
« Odpowiedź #9 dnia: 17 Lutego 2005, 00:30:44 »
LPG mógł Ci rozjechać mapęwtrysku - niestety, czasem jak nawet pojeździsz na benzynie adaptacja nie wróci do do ustawień benzynki i wtedy i na gazie i na benzynie ogłupuiały komp będzie spalał tony. Pali CI zdecydowanie za duzo benzyny i przez to gazu. Zresetuj kompa, pojeździj tylko na benzynie, aż połapiesz sięile jej pali, i wtedy może gazowników za jaja. Powodzenia.
..ja tez czekam na wiosnę
Pozdro

serwisSJ

  • Gość
Szukam speca LPG z Tarnowa lub Krakowa !!!
« Odpowiedź #10 dnia: 17 Lutego 2005, 12:07:58 »
Cytat: p_flori
LPG mógł Ci rozjechać mapęwtrysku - niestety, czasem jak nawet pojeździsz na benzynie adaptacja nie wróci do do ustawień benzynki i wtedy i na gazie i na benzynie ogłupuiały komp będzie spalał tony

Ale nie może sie tak stać ponieważ toyotowskie kompy maja stałą pamięć, nie możesz ich przeprogramować bez zmian "fizycznych".

p_flori

  • Gość
Szukam speca LPG z Tarnowa lub Krakowa !!!
« Odpowiedź #11 dnia: 17 Lutego 2005, 17:20:04 »
Cytat: serwisSJ

Ale nie może sie tak stać ponieważ toyotowskie kompy maja stałą pamięć, nie możesz ich przeprogramować bez zmian "fizycznych".

jesli dobrze rozumiem  - LPG przestawia kompa benzynowego, ale nie jest w stanie go zepsuć? (w sensie rozprogramować). Widziałem już różne patenty gaziarzy - najciekawsze to przekaźniczki odcinające checka, lub chamsko resetujące kompa i to niestety  - montują nawet swym znajomym. Każdy radzi se jak umie, ale pożytku z tego niewiele...
pozdro

pafflech

  • Gość
Szukam speca LPG z Tarnowa lub Krakowa !!!
« Odpowiedź #12 dnia: 17 Lutego 2005, 18:02:19 »
Więc juz nie wiem czy mam resetowac tego kompa, a tak wogole to jak sie to robi i czy sobie czegos przy okazji nie sp...

Wiosna by była dobra ale patrzac za oknem to sie jakos nie zapowiada

A i jeszcze musze chyba wymienic swiece, mam platyny wiec wydatek nie maly ale chyba jest na nich zrobione od poczatku zywota autka wiec jakies 40 tys - czy swiece tez moga byc przyczyna takiego spalania ???

p_flori

  • Gość
Szukam speca LPG z Tarnowa lub Krakowa !!!
« Odpowiedź #13 dnia: 18 Lutego 2005, 00:02:00 »
świece radziłbym wymienić, to nieduży koszt, a i gaz i PB są "wymagający" jesli chodzi o ich sprawność. Reset kompa najlepiej zrobić w serwisie, przy okazji dowiesz sięjakie błędy zczytuje i co jest grane.
Domowy sposób, odłącz klemę+ na minimum 30 min. Odpal zimny silnik i zostaw go na wolnych obrotach aż do temperaturyu roboczej. Nic nie uszkodzisz. Komp benzynowy rozpocznie od nastawów "fabrycznych", a gazowy będzie w ogóle niewrażliwy na te działania. (sposób sprawdzony na niemieckich autach, nie wiem czy na Toykęzadziała)

serwisSJ

  • Gość
Szukam speca LPG z Tarnowa lub Krakowa !!!
« Odpowiedź #14 dnia: 18 Lutego 2005, 08:09:11 »
Cytat: p_flori
jesli dobrze rozumiem - LPG przestawia kompa benzynowego, ale nie jest w stanie go zepsuć? (w sensie rozprogramować).

Dobrze rozumiesz o to chodzi. Instalacja gazowa tworzy fizyczne nieznane obwody dla ECU silnika i tym samym wprowadza wiele nieprzewidzianych sygnałów i zachowań silnika. To powoduje tylko "reakcje" ECU na złe sygnały w postaci złej pracy silnika na benzynie. Troche to pogmatwałem ale chyba wiadomo o co chodzi.
pozdrowienia


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl