Autor Wątek: Rozbity kierunkowskaz w lusterku  (Przeczytany 21785 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Rozbity kierunkowskaz w lusterku
« dnia: 26 Stycznia 2013, 13:33:38 »
Witam

Przed chwilką zdarzyła mi się mała awaria  :-(  :-(  :-(

Mijając się na zbyt wąsko odśnieżonej uliczce osiedlowej puknęliśmy się z jadącym z przeciwka Yarisem lusterkami bocznymi :-(.
Oczywiście każdy z nas pojechał dalej bez zatrzymywania,
Moje lusterko lekko się złożyło , a po dojeździe na miejsce stwierdziłem, że wybita jest dziura w tym elemencie w którym błyska kierunkowskaz (popekany bezbarny plastik i wybita dziurka)
Auris jest z 2010 r po FL.

Pytanie jest takie : robić to w ASO z AC ?
Czy kupić (allegro lub ASO) ten element i zlecić komuś wymianę ?
Czy sam element błyskający można wymienić czy tylko całe lusterko ?
Ile to może kosztować , orientuje się ktoś ?

Dzięki za odpowiedzi , ale wk... jestem na maxa :(.

Offline paba

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
« Ostatnia zmiana: 26 Stycznia 2013, 13:38:25 wysłana przez paba »
TIIDA '09

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Rozbity kierunkowskaz w lusterku
« Odpowiedź #2 dnia: 26 Stycznia 2013, 14:09:20 »
Witaj Paba

Dzięki za tak szybki odzew.
Nie mam na razie jak dać foty , zresztą i po co - w kloszu (na łuku tego wkładu)zrobiła się po prostu dziurka w obudowie + pajączek wokół :(.
Zewnętrzna budowa lusterka i cała reszta raczej nie ruszona (brak otarć)

Ten lewy wkład też już na alle znalazłem.
Martwi mnie tylko, że ma "obcierkę" - gdybym się ew. zdecydował na zakup świadomość tego bedzie mnie drażniła.
Gdyby był bez "skazy" już bym go zamawiał :)

Upps , ja znalazłem link do innej aukcji z lewym kierunkiem.


Też pomyslałem że gdybym kupił sam ten wkład (100 pln) + robota zlecona w ASO (ze 100 pln) to za ok. 200 pln miałbym nadal swoje oryginalne lusterko bez utraty zniżek w AC.

PS
Paba , ty zdaje się siedzisz trochę w tej branży.
Czy nie masz przypadkiem dostępu do tych elementów w "drugim" obiegu (ASO i sprzedawcy motoryzacyjni , itp.) ?


« Ostatnia zmiana: 26 Stycznia 2013, 14:35:59 wysłana przez tomery »

Offline pospieszalskijanek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 55
Odp: Rozbity kierunkowskaz w lusterku
« Odpowiedź #3 dnia: 26 Stycznia 2013, 14:33:49 »

Offline paba

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Rozbity kierunkowskaz w lusterku
« Odpowiedź #4 dnia: 26 Stycznia 2013, 14:34:53 »
1. w tej aukcji nic nie pisze o obcierce, bo są dwie aukcje od różnych sprzedawców z lewą stroną, na jednej pisze, a na drugiej nie
2. podobny temat, jakieś zdjęcia z japońskiej stronki, wymianę sobie sam zrób
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=29430.0
3. musisz sobie przekalkulować, chyba raz w roku możesz zgłosić szkodę z AC, być może trafić się coś poważniejszego niż pajączek na takim czymś, nie wiem
4. jestem studentem i działam raczej w branży naukowej przed sesją :)
« Ostatnia zmiana: 26 Stycznia 2013, 14:38:24 wysłana przez paba »
TIIDA '09

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Rozbity kierunkowskaz w lusterku
« Odpowiedź #5 dnia: 26 Stycznia 2013, 14:43:51 »
1. w tej aukcji chyba nic nie pisze o obcierce
2. podobny temat, jakieś zdjęcia z japońskiej stronki, wymianę sobie sam zrób
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=29430.0
3. musisz sobie przekalkulować, chyba raz w roku możesz zgłosić szkodę z AC, być może trafić się coś poważniejszego niż pajączek na takim czymś, nie wiem
4. jestem studentem i działam raczej w branży naukowej przed sesją :)

Dzięki wszystkim za zainteresowanie.
Zrobienie tego z AC mi się nie kalkuluje , zbyt duża utrata zniżek w polisie , dlatego kombinuję jak tu kupić takie gówienko i dać do ASO (lub pracownikowi ASO) do wymiany.

(przerabiałem wymianę z AC szyby przedniej uszkodzonej przez kamień - FV na szybę + wymianę coś ok. 2500 pln , utrata zniżki w składce ok. 700-900 pln jak dobrze pamiętam więc w tej sytuacji "byłem do przodu" , opisałem to kiedyś chyba na forum)

Paba - nie siedź na forum tylko się ucz :) :)
Powodzenia podczas sesji , trzymam kciuki  :good:
Powodzenia (pamiętaj nie dziękuj)

aurisek

  • Gość
Odp: Rozbity kierunkowskaz w lusterku
« Odpowiedź #6 dnia: 26 Stycznia 2013, 15:56:32 »
700-900zł zniżki? to chyba masz zwyżkę za wiek, bo ja za swojego aurisa płacę 1200zł za pełny pakiet w PZU.

pominę fakt że kiedyś przy kolizji wartej 15 000 PLN, zwiekszyła mi się składka za ubezpieczenie średnio 200zł/samochód i to tylko w pierwszym roku po kolizji, potem wróciło do normy.


100zł za kierunek to dużo, poszukaj dobrze na allegro, za 250 można mieć całe NOWE lusterko
« Ostatnia zmiana: 26 Stycznia 2013, 15:59:23 wysłana przez aurisek »

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Rozbity kierunkowskaz w lusterku
« Odpowiedź #7 dnia: 27 Stycznia 2013, 09:15:10 »
700-900zł zniżki? to chyba masz zwyżkę za wiek, bo ja za swojego aurisa płacę 1200zł za pełny pakiet w PZU.

100zł za kierunek to dużo, poszukaj dobrze na allegro, za 250 można mieć całe NOWE lusterko

Faktycznie , zwyżka składki wyniosła ok 500-600 pln jak teraz to sobie przypominam.

Lusterko nie będzie NOWE , tylko tak jak błyskacz będzie pochodziło z pojazdu używanego , czyli będzie UŻYWANE  :-)
Poza tym jak kupię i przełożę sam błyskacz to zaoszczędzę 150 zł  :good:
A składka 1200 pln została wyliczona od jakiej wartości pojazdu ?
Bo z pewnością nie od prawie nowego dulatka  :-)

Fragment o wieku kolego aurisek też był wyjątkowo nie na miejscu.
Nie wiem w jakim ty jesteś wieku , ale tobie lat też tylko będzie przybywać , a nie odwrotnie   :thumbdown:

Zresztą pomijając tę kwestię.
Nie pomyślałeś, ze wyższą składkę (niż twoje 1200 pln) mogą płacić osoby które po raz pierwszy opłacają AC i nie mają zniżek ? że AC może być wyliczone dla osoby prowadzącej działalność gospodarczą i ta okoliczność też powoduje wzrost wysokości składki ?
(ale skąd ty o tym możesz wiedzieć ? przecież jesteś jeszcze "młody")

A tak wracając już zupełnie do sedna tematu.

Na tych zdjęciach : http://minkara.carview.co.jp/userid/264177/car/342559/1912295/note.aspx
Widać zdjętą "pokrywę" lusterka i wtedy dostęp do błyskacza i jego demontaż jest banalny (mogę to zrobić sam bez ASO)
Pytanie tylko jak mocowana jest ta osłona ?
Demontował ją ktoś ?
Trzeba mieć jakiś specjalny "wytrych" czy siedzi na jakichichś zatrzaskach ?
« Ostatnia zmiana: 27 Stycznia 2013, 09:20:06 wysłana przez tomery »

Offline kingcin

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 509
  • Płeć: Mężczyzna
    • Auris
Odp: Rozbity kierunkowskaz w lusterku
« Odpowiedź #8 dnia: 27 Stycznia 2013, 09:54:30 »
ja demontowałem, ale w moim  przed-lifice, podejrzewam jednak, że jest podobnie

do większości zatrzasków jest dostęp po wyjęciu szkła lusterka, można je wtedy delikatnie podważyć śrubokrętem i osłona schodzi

Auris E15 1.6 '07 SOL + w rodzinie: Avensis T27  Wagon '12 1.8 Executive,  Yaris P1 FL '03 1.0 Luna

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Rozbity kierunkowskaz w lusterku
« Odpowiedź #9 dnia: 27 Stycznia 2013, 10:14:09 »
do większości zatrzasków jest dostęp po wyjęciu szkła lusterka, można je wtedy delikatnie podważyć śrubokrętem i osłona schodzi

Kingcin, a szkło lusterka w jaki sposób jest umocowane (jeśli pamiętasz) ?
Siedzi na jakimś pojedynczym zastrzasku (w stylu przegub kulowy)czy w jakimś wymyślnym mocowaniu ?

Widzę , że szykuje się delikatna operacja :)
Demontaż szkła  :( ,  oj chyba trzeba będzie poczekać do ocieplenia na zewnątrz lub ciepłego warsztatu/garażu.

aurisek

  • Gość
Odp: Rozbity kierunkowskaz w lusterku
« Odpowiedź #10 dnia: 27 Stycznia 2013, 10:33:38 »
tomery, mowiac o zwyżce za wiek, miałem na myśli że masz poniżej 26lat (bo jakiś mam taki stereotyp że aurisem jeździ kobieta, przedstawiciel handlowy lub młody chłopak/dziewczyna)

1200zł miałem wyliczoną dla ubezpieczenia po dwóch latach, przy kupnie auta było to poniżej tysiąca.
« Ostatnia zmiana: 27 Stycznia 2013, 10:36:08 wysłana przez aurisek »

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Rozbity kierunkowskaz w lusterku
« Odpowiedź #11 dnia: 27 Stycznia 2013, 10:40:18 »
tomery, mowiac o zwyżce za wiek, miałem na myśli że masz poniżej 26lat

1200zł miałem wyliczoną dla ubezpieczenia po dwóch latach, przy kupnie auta było to poniżej tysiąca.

OK przyjmuję wyjaśnienia :)
Ja zapłaciłem AC (za dwuletni wtedy pojazd , full pakiet w PZU , auto na firmę , wiek wyższy niż 26 lat :) , druga składka AC w życiu) coś koło 2400-2500 pln. Gdyby nie szyba byłoby ok. 1900 pln.

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: Rozbity kierunkowskaz w lusterku
« Odpowiedź #12 dnia: 27 Stycznia 2013, 10:51:00 »
aurisa płacę 1200zł za pełny pakiet w PZU.
Właścicielu czterech Toyot,
posiadaczu aurisa z 2011 roku jak byś poznał taryfę składek jak również pakietów w PZU to nawet w najtańszym regionie przy wartości auta realnym na dzień zawierania umowy i roczniku który podajesz składka, pakiet nawet ze zniżkami max.i jeszcze pracowniczymi tj. 30% składki podstawowej do zapłaty nigdy nie wyniesie w pełnym pakiecie 1200 zł w PZU.

Offline kingcin

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 509
  • Płeć: Mężczyzna
    • Auris
Odp: Rozbity kierunkowskaz w lusterku
« Odpowiedź #13 dnia: 27 Stycznia 2013, 10:52:39 »
No więc u mnie to wyglądało tak:



Zamiast tego przyrządu można posłużyć się ręką. A co do jakiegoś ciepłego miejsca to przy tych temperaturach zdecydowanie polecam, ewentualnie, zdjąć boczek odkręcić lusterko i rozebrać na spokojnie w domu.

Auris E15 1.6 '07 SOL + w rodzinie: Avensis T27  Wagon '12 1.8 Executive,  Yaris P1 FL '03 1.0 Luna

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Rozbity kierunkowskaz w lusterku
« Odpowiedź #14 dnia: 27 Stycznia 2013, 11:20:15 »

Zamiast tego przyrządu można posłużyć się ręką. A co do jakiegoś ciepłego miejsca to przy tych temperaturach zdecydowanie polecam, ewentualnie, zdjąć boczek odkręcić lusterko i rozebrać na spokojnie w domu.

I to jest słuszna koncepcja  :good:
Boję się tylko, że jak zdejmę boczek , to po ponownym założeniu zacznie skrzypieć  :-(

Ach te nowoczene samochody :)
Nawet naprawa "głupiego" kierunkowskazu powoduje tyle problemów


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl