Każdy tak chwali akumulatory yuasa i w sumie macie rację co do jakości tych akumulatorów, tylko jest jedno ALE. Ostatnio kupowałem akumulator u mojego znajomego,(ale do innej dużej maszynyi nie yuasa 100ah 800A) który zajmuje się profesjonalną sprzedażą akumulatorów już od 15 lat. I wypytałem się co do właśnie tych yuasa. To co mi pokazał zaszokowało mnie. Na półkach miał same obudowy akumulatorów yuasa, a osobno zapakowane miał wkłady i jeśli klijent zakupuje u niego yuase to wkłada do obudowy wkład z eletrolitem i uzbraja go dopiero przed sprzedażą. A dlaczego? Youasy płyną z japonii ok 3 miesiące, nieużywane przez ten okres dostają już białego nalotu w środku i tracą część swoich właściwości, więc żeby nie robić klijentów utrzymać ich wysoki poziom woli uzbrajać je na miejscu. A tak z ciekawości przemierzyliśmy profesjonalnym miernikiem parę innych firm i jak prąd Ah w miarę sie zgadzał u wszystkich tak już same Ampery w Centrach, Boschach i i jeszcze paru innych akumulatorach np jak pisze 800A to miały 680, 650 itp. czyli mniej niż pisało. Najlepiej bo powyżej 800A, czyli więcej niż pisali, miały 2 firmy tylko Austriacki Banner i Warta. Warta jako jedyna produkowana jest jeszcze w niemczech a Banner w Austrii. Bosch już np w czechach i parametry miał słabiutkie. Kupiłem Bannera i narazie jest wszystko ok.