OK. Do zadającego pytanie, czy warto kupić Aurisa. A więc nie warto. Nie jedzie to wcale chyba że tylko do 110 km/h. Potem się już nie nadaje bo się nie jeżdzi tym autem z takimi zawrotnymi predkościami. Nie idzie się również sprawnie nim włączyć do ruchu. Najlepiej kupić 1.4 D4D bo jest oszczędny.
Suchajcie no Panowie. Czasem nawet na podstawie takich jałowych dyskusji, zainteresowany może sobie wyciągnąć jakieś wnioski, które skłonią go do zakupu lub zniechęcą. I moim zdaniem o to właśnie chodzi. Może kolega pytający jak się dowie z tego "przekomarzania" że 1.4 D4D to muł to go lub innego benzyniaka nie kupi tylko skieruje się w stronę VW 1.4 TSi. Byle był zadowolony i nie żałował wyboru.