Ja również jakiś czas temu zmieniłem na Filtrona i podejrzanie lekko się dokręcał...gdym to odkręcał stary, szedł oporowo... i to kluczem. Przeczekałem czas jakiś, wycieków brak i tak już siedzi drugi, czy trzeci miesiąc, wycieków w garażu nie widać, ani na filtrze. Może więc nie ma co paniki budzić;)
Choć z drugiej strony ociec podmieniał filtr w sceniku na Filtrona i nie miał takich rewolucji. Widać Toyot się cóś nie zgrywa z filtronem.