Panowie piszę dokładnie o 1,4 D-4D, dość długo szukam i błądzę czy tak ma być czy jednak jest za głośno, na moje ucho jest za głośno, jeszcze nie jeździłem tak głośnym dieslem w okolicach 1700-2400 obrotów (moment przyspieszania). Moje auto to Yaris (2006 listopad), nie Auris, ale że krzycholu opisuje na oko identyczny problem, to się podczepiłem. Auto tez mało pali, ładnie się rozpędza, ale to dziwne prykanie przy rozpędzaniu się coraz bardziej mnie denerwuje. Po przesiadce do diesli Kangoo 1.9 (2000), Micra 1,5(2003 r), Megane 1,9 (2003r) delektuję się ciszą w chwili przyspieszania, różnica jest duża. Może też mam problem z zaworami lub wtryskami, przebieg 120 tyś.