Autor Wątek: Wymiana kierownicy - co można zepsuć ?  (Przeczytany 9390 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Wymiana kierownicy - co można zepsuć ?
« dnia: 05 Czerwca 2013, 21:37:36 »
Witam

Jeśli już taki wątek  istnieje (nie znalazłem) proszę o przekierowanie  :roll:

Jak w temacie.
Co może pójść nie tak podczas wymiany kierownicy na nową ?
Coś można urwać, połamać, zapomnieć podłączyć ?
Na czym taka wymiana polega i czym może się (przy odrobinie pecha lub niedbałości i niekompetencji majstra) skończyć ?
Aha, ile czasu taka wymiana zajmuje ?
Dzięki za wszelkie informacje.

Offline Swoop

  • Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 4977
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wymiana kierownicy - co można zepsuć ?
« Odpowiedź #1 dnia: 05 Czerwca 2013, 21:41:38 »
odpinasz aku, odkręcasz poduszkę, odpinasz wtyczki i odkręcasz kierownicę...

Standardowo IMO jak w każdym aucie

Offline Jarod84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 589
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wymiana kierownicy - co można zepsuć ?
« Odpowiedź #2 dnia: 05 Czerwca 2013, 21:45:45 »
Dokładnie jak swoop pisze. Nic tam specjalnego nie ma. Odkręcałem jak tempomat robiłem i nic strasznego. Tylko trzeba pamiętaćm żeby kierownice prosto założyć ehh :)

Offline Swoop

  • Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 4977
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wymiana kierownicy - co można zepsuć ?
« Odpowiedź #3 dnia: 05 Czerwca 2013, 21:49:26 »
Odkręcałem jak tempomat robiłem i nic strasznego. Tylko trzeba pamiętaćm żeby kierownice prosto założyć ehh :)

można zaznaczyć mazakiem kierę i sworzeń...

przy okazji zapytam, czy do tej dźwigni tempomatu rzeczywiście trzeba taką dużą dziurę wychabanić?

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: Wymiana kierownicy - co można zepsuć ?
« Odpowiedź #4 dnia: 05 Czerwca 2013, 21:59:40 »
się Panowie chyba postarzeli  <zalamka>  a gdzie przerwa na browar między odkręceniem poduszki a zdjęciem kierownicy  :cool:

TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

Offline Jarod84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 589
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wymiana kierownicy - co można zepsuć ?
« Odpowiedź #5 dnia: 05 Czerwca 2013, 22:05:25 »

można zaznaczyć mazakiem kierę i sworzeń...

przy okazji zapytam, czy do tej dźwigni tempomatu rzeczywiście trzeba taką dużą dziurę wychabanić?

Nie wiem ja przełożyłem oryginalne plecy-plastik z innej kierownicy więc nic nie h(ch)abaniłem i jest oryginalnie

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Wymiana kierownicy - co można zepsuć ?
« Odpowiedź #6 dnia: 14 Czerwca 2013, 16:47:20 »
odpinasz aku, odkręcasz poduszkę, odpinasz wtyczki i odkręcasz kierownicę...

Standardowo IMO jak w każdym aucie

A ile tam jest tych wtyczek ?
Od poduszki jedna i od sterowania radiem druga ?
Czy wszystko jest na jednej wtyczce ?

Offline Maverick

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 32
Odp: Wymiana kierownicy - co można zepsuć ?
« Odpowiedź #7 dnia: 16 Czerwca 2013, 18:48:45 »
Dokładnie tak, jedna od sterowania radiem, druga od poduszki. Jak zamontujesz tempomat do będą w sumie trzy. Jeśli chcesz to mam na zbyciu kierownicę z oryginalną obudową przystosowaną pod dźwignię tempomatu - nie będziesz musiał nic wycinać. Kupiłem ją do swojego Aurisa jednak montaż przy silniku 1.4D4D zakończył się niepowodzeniem...

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Wymiana kierownicy - co można zepsuć ?
« Odpowiedź #8 dnia: 16 Czerwca 2013, 19:08:33 »
Jeśli chcesz to mam na zbyciu kierownicę z oryginalną obudową przystosowaną pod dźwignię tempomatu

Nie , dzięki nie bedę nic kombinował.
Tempomat mi niepotrzebny (nigdy nie używałem , więc nie wiem czy chciałbym i umiałbym go używać).

Offline Swoop

  • Administrator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 4977
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wymiana kierownicy - co można zepsuć ?
« Odpowiedź #9 dnia: 16 Czerwca 2013, 20:18:53 »
Nie , dzięki nie bedę nic kombinował.
Tempomat mi niepotrzebny (nigdy nie używałem , więc nie wiem czy chciałbym i umiałbym go używać).

u mnie tempomat zapakowany od wczoraj i sprawdza się bardzo dobrze. Też nie używałem tempomatu dopóki nie miałem


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl