Nie, nie, komis to oczywiścnie nie taki pierwszy z brzegu.
Inaczej - motocykl kupilam w salonie, ktory zajmuje sie sprowadzaniem wlasnie tego sprzetu, ma zarąbistą opinie. I nie zawiodlam się. Mam swiadomosc, że zapłaciłam więcej niz "przy ulicy", ale mam poczucie pewnosci, ze sprzet jest ok. Cos w ten desen mialam na mysli, jesli takowe w ogole istnieja. Rozwazalam jeszcze opcje, aby poprosci kumpli, ktorzy siedza w sprowadzaniu aut o wyszukaniu czegos takiego za granica. No albo po prostu zwyczajnie pojade, obejrze, pogadam - jak bede miec pecha to trafie na bubel, jak nie, to moze jakos sie uda. ZObacze jak bede blizej zakupu.
Na razie te cenny mnie troche zdziwily, bo wg mnie (aczkolwiek sie nie znam) powiedzmy 17 tys za auto, to jakos malo. Oczywiscie zakladam ze z autem wszystko ok. Dlatego tez na te cene patrze wlasnie tak, ze moze to dlatego ze 2 osobowa wiec nierodzinna, co moze byc dla niektorych wada, ale z drugiej strony troche taka lansiarska.

No zobacze. Ddzieki wielkie za odpowiedzi, na pewno bede tu zagladac.
Czyli jestes zwolennikiem teorii ze warto? W sensie nie mow mi jak zakochany o swoim aucie i seplnionym marzeniu, tylko tak jakos obiektywnie...
