Autor Wątek: Chcę to autko - pytania nowej koleżanki :)  (Przeczytany 163338 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kubrick

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 138
Chcę to autko - pytania nowej koleżanki :)
« dnia: 05 Października 2013, 16:26:34 »
Hej.

Od jakiegoś czasu mam tu autko w marzeniach -> ergo w planach. Być może w przyszłym roku w lecie. Na razie jestem na etapie oglądania go na allegro :)

Powiem szczerze - zastanawia mnie cena. Auto wisi tam w cenie ok 15 tyś do 25 max (to jakieś wersje po tuningu). Powiedzcie mi, skąd się bierze, Waszym zdaniem, taka niska (tak mi się wydaje) cena? Czy z tego, że tylko dla 2 osób? Czy się psuje na potęgę, czy spala cysternę...? :)

Rzecz druga - czy ktoś używa tego autka w zimie? Chciałabym jeździć cały rok, sezonowo mam motocykl :) Czy da się, czy raczej się nie nadaje na zimę? Nie chodzi mi o to, że przez miękki dach będzie zimno czy coś, raczej o bezpieczeństwo itp. Ogólnie no. :)

Mam nadzieję, że dobry wątek :)

Offline Filu

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 3626
  • Płeć: Mężczyzna
    • Studio fotografii reklamowej, druk wielkoformatowy
Odp: Chcę to autko - pytania nowej koleżanki :)
« Odpowiedź #1 dnia: 05 Października 2013, 21:36:19 »
Rozpiętości cenowe są duże w każdym samochodzie. Tutaj jedna częstą bolączką jest silnik - niektóre egzemplarze mają problemy z przepalaniem oleju
i czasem właśnie to jest przyczyną sprzedaży w bardzo atrakcyjnej cenie. Trzeba mieć jednak na uwadze, że wymiana 1ZZFE na używkę to koszt
5000zł-6000zł plus robocizna, więc niemało.

Jeśli chodzi o spalanie, to przy spokojnej jeździe spala 7-7,5l/00km. Oczywiście jak będziemy jeździć na 100% to spali i 20l ;)

Poza tym nie auto jest bezawaryjne. Wyjątkowo solidne zawieszenie, a prowadzenie się nieporównywalne z żadnym innym samochodem  :good:
Dzięki rozkładzie masy 50:50 autko trzyma się drogi jak przyklejone, a napęd na tył daje tyle frajdy, że słowami opisać tego się nie da  :grin:

Co do jazdy w zimę, to ja przejeździłem nim 3 zimy. Trzeba się tylko nauczyć szybkiej reakcji kierownicą, bo auto lubi polecieć bokiem.
Jeśli chodzi o ciepłotę, to przy -25°C nawet z miękkim dachem można się ugotować w środku. Nagrzewnica ma sprawność piekarnika  :good:

A po śniegu jeździ się tak:   :grin:

http://youtu.be/38XbMP_oNEA

A tak się odśnieża <diabel>

http://youtu.be/hSpUYBNgGc0

                             www.FotoSzopa.pl

Offline Kubrick

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 138
Odp: Chcę to autko - pytania nowej koleżanki :)
« Odpowiedź #2 dnia: 05 Października 2013, 21:43:24 »
1ZZFE
eee? jakoś łopatologicznie - co to jest?
Zasadniczo przyjmuję, że każde auto ma prawo się zepsuć :) I jest to normalne. Po prostu chciałabym wiedzieć, na co zwrócić uwagę, jeśli zdecyduję się oglądać auto, to wezmę sobie mechanika na pewno.
Wolałabym kupić z jakiegoś komisu, który ma dobrą opinię. 
Wiem, że za niską ceną coś się kryje i nie bierze się to z niczego. Dlatego też nie będę mówić że chcę "tanie i dobre", bo to się poniekąd wyklucza. Chcę dobre :) Ale niekoniecznie zbajerowane. :) Jeśli wiem, że coś jest w porządku, to jestem w stanie zapłacić więcej, niż potem dokładać do wiecznych napraw.
Czyli w zimie daje radę i jest spoko. Mieszkam jakby trochę w górach, więc ten napęd na tył może się okazać problemem, no ale pożyjemy-zobaczymy.

Offline Filu

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 3626
  • Płeć: Mężczyzna
    • Studio fotografii reklamowej, druk wielkoformatowy
Odp: Chcę to autko - pytania nowej koleżanki :)
« Odpowiedź #3 dnia: 05 Października 2013, 21:48:18 »
1ZZFE eee? jakoś łopatologicznie - co to jest?

Silnik - jego oznaczenie.

Przy zakupie trzeba dokładnie przyjrzeć się silnikowi, bo to praktycznie jedyna słaba strona tego samochodu.
Dużo o stanie silnika powie nam rura wydechowa (jeśli nie została niedawno wymieniona)
Okopcona, ze śladami przepalonego oleju, który pozostaje na palcu od razu powinna dyskwalifikować auto bo jest to początek problemów.

Jeśli chodzi o sam zakup, to raczej odradzałbym komisy a szukał prywatnych ofert gdzie dokładnie można przepytać właściciela
o takie sprawy jak właśnie pobór oleju. Mirek handlarz powie Ci zawsze, że nie bierze ani kropli mimo, że w owym aucie nawet nie siedział.

                             www.FotoSzopa.pl

Offline Kubrick

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 138
Odp: Chcę to autko - pytania nowej koleżanki :)
« Odpowiedź #4 dnia: 05 Października 2013, 22:41:21 »
Nie, nie, komis to oczywiścnie nie taki pierwszy z brzegu.
Inaczej - motocykl kupilam w salonie, ktory zajmuje sie sprowadzaniem wlasnie tego sprzetu, ma zarąbistą opinie. I nie zawiodlam się. Mam swiadomosc, że zapłaciłam więcej niz "przy ulicy", ale mam poczucie pewnosci, ze sprzet jest ok. Cos w ten desen mialam na mysli, jesli takowe w ogole istnieja. Rozwazalam jeszcze opcje, aby poprosci kumpli, ktorzy siedza w sprowadzaniu aut o wyszukaniu czegos takiego za granica. No albo po prostu zwyczajnie pojade, obejrze, pogadam - jak bede miec pecha to trafie na bubel, jak nie, to moze jakos sie uda. ZObacze jak bede blizej zakupu.
Na razie te cenny mnie troche zdziwily, bo wg mnie (aczkolwiek sie nie znam) powiedzmy 17 tys za auto, to jakos malo. Oczywiscie zakladam ze z autem wszystko ok. Dlatego tez na te cene patrze wlasnie tak, ze moze to dlatego ze 2 osobowa wiec nierodzinna, co moze byc dla niektorych wada, ale z drugiej strony troche taka lansiarska. :)
No zobacze. Ddzieki wielkie za odpowiedzi, na pewno bede tu zagladac.

Czyli jestes zwolennikiem teorii ze warto? W sensie nie mow mi jak zakochany o swoim aucie i seplnionym marzeniu, tylko tak jakos obiektywnie... :)

Offline Filu

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 3626
  • Płeć: Mężczyzna
    • Studio fotografii reklamowej, druk wielkoformatowy
Odp: Chcę to autko - pytania nowej koleżanki :)
« Odpowiedź #5 dnia: 05 Października 2013, 22:47:37 »
Czyli jestes zwolennikiem teorii ze warto? W sensie nie mow mi jak zakochany o swoim aucie i seplnionym marzeniu, tylko tak jakos obiektywnie... :)

Mówię obiektywnie -za te pieniądze nie kupisz nic co się prowadzić tak jak to auto  :good:

Jeśli będziesz miała jakies konkretne typy, to podlinkuj. Postaram się podzielić swoimi uwagami i radami  :good:

                             www.FotoSzopa.pl

Offline Kubrick

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 138
Odp: Chcę to autko - pytania nowej koleżanki :)
« Odpowiedź #6 dnia: 05 Października 2013, 22:49:49 »
Wiesz, ja tam pewnie nie odczuje jakiegoś szału w "prowadzeniu" bo sie na tym nie znam. :) Generalnie wole moto ;) Ale dzieki za pomoc.
Odezwe sie, jak cos wskoczy, aczkolwiek na razie chcialam tylko ustalic "cel" zbierania kasy :) Wiec to termin odlegly.

Offline Hakate

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 231
  • Płeć: Mężczyzna
    • UTS
Odp: Chc� to autko - pytania nowej kole�anki :)
« Odpowiedź #7 dnia: 17 Października 2013, 11:41:06 »
Ja dałem 25tyś. za taką Toyotkę z 2003r. Jeżdżę nią rok i jak na razie wymieniłem sondę lambda. ( Z tego co wyczytałem to właśnie ona lubi się zepsuć jako pierwsza.) koszt 560zł z robociznł. I jak na razie tyle z problemów w tym samochodzie.

W zime, tak jak pisze Filu, można się ugotować. Grzeje jak cholera, nawet z miękkim dachem.
No i trzeba potrenować trochę na bezdrożach albo na parkingu jak się samochód zachowuje na śliskiej nawierzchni. Trzeba uważać :)

Z silnikiem nie miałem żadnych problemów. Mam nadzieję, że dalej tak zostanie.


Myślę, że odczujesz różnicę w prowadzeniu takiego samochodu od "zwykłego".
« Ostatnia zmiana: 17 Października 2013, 11:49:19 wysłana przez Hakate »
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Opel Astra F 1996r. 1.6 101KM
Mitsubishi Space Wagon 2001r. 2.4 GDI 150KM
Toyota Mr2 W30 2003r. 1.8 140KM
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
http://www.uts.l-go.pl

Kwieczor

  • Gość
Odp: Chcę to autko - pytania nowej koleżanki :)
« Odpowiedź #8 dnia: 24 Października 2013, 13:38:22 »
różnicę odczujesz na 100%
auto prowadzi się jak gokart; bardzo trudno jest je wyprowadzić z równowagi, ale jak już się uda - jest spora szansa na zwiedzanie pleneru wokół asfaltu, bo kontrować trzeba trzeba błyskawicznie.
Miałem okazję raz jechać MK1 i ze dwa razy ostatnią produkcyjną
zakochałem się od razu i zdecydowanie jest to auto w planach na ogarniający mnie powoli kryzys wieku średniego  :song:  - jako trzecie w rodzinie

Offline Filu

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 3626
  • Płeć: Mężczyzna
    • Studio fotografii reklamowej, druk wielkoformatowy
Odp: Chcę to autko - pytania nowej koleżanki :)
« Odpowiedź #9 dnia: 24 Października 2013, 20:10:39 »
To ja już mam ten kryzys parę lat a dopiero dwójka naprzecie  :cheesy: :good: ,

bardzo trudno jest je wyprowadzić z równowagi, ale jak już się uda - jest spora szansa na zwiedzanie pleneru wokół asfaltu, bo kontrować trzeba trzeba błyskawicznie.

Dokładnie tak jest. Mnie zajęło praktycznie rok nauczenie się tego auta żeby mieć nad nim pełna kontrolę.
Dużo dała mi jazda zimą wtedy jest od startu do mety podróży na kontrze  :cheesy:

                             www.FotoSzopa.pl

Offline Kubrick

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 138
Odp: Chcę to autko - pytania nowej koleżanki :)
« Odpowiedź #10 dnia: 24 Października 2013, 20:25:23 »
Ej, bo teraz to nie wiem czy się bać czy cos... :p Jeśli jeżdżę w zimie, to VW Tuareg. Tak mnie troche straszycie tym kierowaniem, ale juz tak kiedys mialam, jak kupowalam duze moto, ze sie naczytalam o przeciwskrecie itp, ze generalnie balam sie jeszcze zanim na niego wsiadlam, a okazalo sie ze bajerancko jest i bezproblemowo. Mam nadzieje, ze tu tez tak bedzie.... :)

Offline Filu

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 3626
  • Płeć: Mężczyzna
    • Studio fotografii reklamowej, druk wielkoformatowy
Odp: Chcę to autko - pytania nowej koleżanki :)
« Odpowiedź #11 dnia: 24 Października 2013, 20:29:06 »
Polecam wersje poliftowe - miały zeszperowaną skrzynię przez co łatwiej je wyczuć na śliskim  :good:
Ewentulanie przerzucić skrzynkę z polifta, bo jest na zasadzie wyjmij-włóż

                             www.FotoSzopa.pl

Offline Kubrick

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 138
Odp: Chcę to autko - pytania nowej koleżanki :)
« Odpowiedź #12 dnia: 24 Października 2013, 20:48:44 »
tak, cos o tym czytalam. problem jest taki, ze na allegro np. sa roczniki 00/01, a plf to chyba 03? Bede sie bardziej interesowac jak bede blizej tematu i bede miec swiadomosc gotowki tez, bo to niestety weryfikuje "widzi-mi-sie" :)

Offline Filu

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 3626
  • Płeć: Mężczyzna
    • Studio fotografii reklamowej, druk wielkoformatowy
Odp: Chcę to autko - pytania nowej koleżanki :)
« Odpowiedź #13 dnia: 24 Października 2013, 20:54:19 »
No poliftów jest wyjątkowo mało. Są 3 chyba tak jak mówisz z czego jeden jest z Włoch z rozbitym tyłem (grafitowy)

                             www.FotoSzopa.pl

Offline Kubrick

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 138
Odp: Chcę to autko - pytania nowej koleżanki :)
« Odpowiedź #14 dnia: 24 Października 2013, 21:26:16 »
będę szukac, zobzczymy co mi sie trafi


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl