A więc pojeździłem trochę przez weekend po mieście i moje spostrzeżenia są następujące:
- wskazania temperatury występują nieregularnie i w zasadzie bez żadnej przyczyny. Przy rozgrzanym juz silniku na postoju na światłach wskazówka stoi w miejscu na połowie skali, a na następnych może już podskoczyć do góry. Odniosłem wrażenie (być może mylne), że po skręcaniu cykl się odwraca: jesli stałem na światłach i wskazówka podskoczyła, to po zakręcie na kolejnym postoju wszystko jest w normie i vice versa.
- górny wąż od chłodnicy jest gorący. Zakładam, że gdyby termostat zatrzymał się tylko w jednej pozycji, to silnik byłby niedogrzany, albo grzałby się notorycznie. Stąd wnioskuję, że termostat wariuje, co potwierdza powyżej opisane zachowanie silnika.
- wentylator jest sprawny. uruchamia się samoczynnie i sam się wyłącza. Gdy trafiam na cykl przegrzewania uruchamia się również. Odwoziłem dziś kumpla i na postoju sprawdziłem pracę wentylatora. Akurat był cykl "spokoju", ale wentylator zadziałał. Gdy tylko zrobiłem nawrót nastąpił cykl przegrzewania się i wentylator uruchomił się.
Zacznę od wymiany termostatu i płynu chłodniczego. Po testach dam znać co i jak.
Dziękuję wszystkim za porady, ale jeśli ktoś ma jeszcze jakiś pomysł to bardzo proszę o podzielenie się.
Pozdrawiam.
Let the rolla rollin'
