Autor Wątek: Tajemnicze "piknięcie" podczas jazdy  (Przeczytany 27996 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline felicjator

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1205
Tajemnicze "piknięcie" podczas jazdy
« dnia: 20 Października 2013, 18:05:28 »
Mam nowe verso od niedawna i dopiero poznaję ten samochód. Nie przeczytałem jeszcze całej Instrukcji użytkownika, ale na pierwszych 250 stronach nie znalazłem odpowiedzi na pytanie: co sygnalizuje podwójne "piknięcie" pojawiające się w czasie jazdy?
Kilkukrotnie już coś takiego słyszałem. Dziś w drodze z Gdańska do Sopotu wystąpiło raz. Natomiast w drodze powrotnej na odcinku ca 20 km aż 3-krotnie.
Wtf?

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Tajemnicze "piknięcie" podczas jazdy
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Października 2013, 18:11:33 »
Nie mam pojęcia co powoduje u Ciebie, ale mi się zdarzały czasem pojedyncze, wolne poknięcia na zakrętach - co ważne, na zakrętach w lewo. Odkryłem, że powodem było podpieranie się prawą dłonią o siedzisko pasażera - jak jechałem sam :-) Samochód wykrywał pasażera i wołał zapięcia pasów.

Idzie zima, więc gdybyście mogli poobserwować u siebie czy pika Wam ESP jak zadziała to byłbym zobowiązany bo u mnie pika (szybkie pik-pik-pik-pik i miganie kontrolki) a np. Sancho twierdzi, że u niego nie. Mówimy o solidnym uślizgu, takim co czuć wyraźnie.
« Ostatnia zmiana: 20 Października 2013, 18:16:54 wysłana przez mgenek »
pzdr.
Michał

Offline felicjator

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1205
Odp: Tajemnicze "piknięcie" podczas jazdy
« Odpowiedź #2 dnia: 20 Października 2013, 18:14:51 »
Ja niestety nie mogę na razie z niczym powiązać tych 2-nych "piknięć".
Mogę jedynie dodać, że te "piknięcia" nie są takie wyraźne, tylko trochę stłumione.

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Tajemnicze "piknięcie" podczas jazdy
« Odpowiedź #3 dnia: 20 Października 2013, 18:18:00 »
A masz alarm dokładany w salonie? Z diodko-przyciskiem po lewej stronie?
pzdr.
Michał

Offline felicjator

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1205
Odp: Tajemnicze "piknięcie" podczas jazdy
« Odpowiedź #4 dnia: 20 Października 2013, 18:21:23 »
Tak.
Ale "taki sam" alarm mam w corolli i tam nigdy nic nie "pikało". Te dźwięki w trakcie jazdy nie są tak samo głośne, jak przy wbijaniu PIN do alarmu. Tak jak wcześniej pisałem, są ciche, takie przytłumione.

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Tajemnicze "piknięcie" podczas jazdy
« Odpowiedź #5 dnia: 20 Października 2013, 18:23:54 »
Może właśnie ten przycisk Ci coś nie kontaktuje.
pzdr.
Michał

Offline felicjator

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1205
Odp: Tajemnicze "piknięcie" podczas jazdy
« Odpowiedź #6 dnia: 20 Października 2013, 18:28:13 »
W tygodniu wstawiam auto do ASO na przeprogramowanie ilości mrugnięć kierunkowskazów - zmniejszenie z 4 do 3 oraz "naprawę" drzwi (coś mi jeszcze rezonuje w drzwiach kierowcy przy zamykaniu), to ewentualnie dorzucę ten temat elektrykowi do przemyślenia, jak nikt tu nic nie wymyśli.

Offline Milos

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 740
  • Samochód:: Lexus IS + NX
Odp: Tajemnicze "piknięcie" podczas jazdy
« Odpowiedź #7 dnia: 20 Października 2013, 19:03:33 »
Nie mam pojęcia co Ci może pikać Felicjator. Natomiast @Mgenek: jak najbardziej ESP u mnie pika jak naprowadza auto na prostą przy uślizgu.


Sent from my Alexander Graham Bell phone using Tapatalk
My Toyota is Fantastic :)

Offline Pablowski

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 270
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 Hybrid
Odp: Tajemnicze "piknięcie" podczas jazdy
« Odpowiedź #8 dnia: 20 Października 2013, 20:46:16 »
W Verso model z nawigacją, dwa sygnały dźwiękowe oznaczają fotoradar stały, niezależnie od tego, czy akurat nawigacja jest aktywna. Natomiast, jest drugi rodzaj tego "piknięcia" o wyższych tonach, który przytrafił się i mnie, a którego źrodła jeszcze nie odnalazłem...  :o

Offline felicjator

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1205
Odp: Tajemnicze "piknięcie" podczas jazdy
« Odpowiedź #9 dnia: 20 Października 2013, 20:51:07 »
W Verso model z nawigacją, dwa sygnały dźwiękowe oznaczają fotoradar stały, niezależnie od tego, czy akurat nawigacja jest aktywna.

To może być to. Bo zdaje się, że właśnie pikało mi gdzieś w pobliżu fotoradarów. Na 99,9% u mnie się wyjaśniło.
Natomiast, jest drugi rodzaj tego "piknięcia" o wyższych tonach, który przytrafił się i mnie, a którego źrodła jeszcze nie odnalazłem...
Z ciekawości, to na wyższych tonach jest pojedyncze, czy podwójne?

Offline Pablowski

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 270
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 Hybrid
Odp: Tajemnicze "piknięcie" podczas jazdy
« Odpowiedź #10 dnia: 20 Października 2013, 21:13:08 »
Pojedyńcze. Kiedyś mi piknęło kilka razy. Nie wiem co to było i do dziś już się to nie powtórzyło...  :grin:

Offline eddie

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 8940
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Tajemnicze "piknięcie" podczas jazdy
« Odpowiedź #11 dnia: 20 Października 2013, 23:44:00 »
A nie pika przypadkiem jak temperatura spada w okolice zera. Mnie teraz w górach co chwila pikalo jak 4stopnie były. Co prawda to ceed a nie verso, ale kto wie
      "Ty się nie wpier****j, bo nie wiesz gdzie barykada jest"

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Tajemnicze "piknięcie" podczas jazdy
« Odpowiedź #12 dnia: 21 Października 2013, 01:06:15 »
Ja bym chyba ocipiał, jakby mi ESP pikało - to by qrna cały czas pikało! :cry:  Nie pikało nawet na Zaawansowanej Szkole Jazdy Toyoty (spoooko! Tylko "nazwa" była "zaawansowana"), kiedy z instruktorem lecieeeeeeeliśmy na płycie poślizgowej powyżej pewnych prędkości, a ESP sobie działał-działał - a i tak g.....ie robił. A auto (tak, tak - Verso!) kręciło się dddoooookooooła w rytm jakiejś "tańczymy labado, labado...."  Nic u mnie przy ESP nie pika.
Pika jak ręcznego się nie spuści do końca.  :cheesy: Możliwe, że pika jak jest mało płynu hamulcowego również.



Offline elilama

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 73
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Tajemnicze "piknięcie" podczas jazdy
« Odpowiedź #13 dnia: 29 Października 2013, 13:51:26 »
Czasem mogą pikać czujniki parkowania. Zdarzyło mi się jechać koło miejskiej zamiatarki. Od stalowych szczot chyba sporo się indukowało i choć jechałem pasem obok, czujnik zaczął pikać (sprawdzone empirycznie kilka razy).  No i jeszcze w ulewnym deszczu był dramat, bo nie miałem wyłącznika do czujników i dawały po uszach :).  Sygnały dźwiękowe w toyotach są przy wszystkim. Nie zamknięte drzwi, nie zapięte pasy, ręczny i nie pamiętam co jeszcze. Szkoda, że w toyotach te sygnały tonowo są podobne lub takie same. W Citroenie miałem na każdą rzecz inny dźwięk i łatwiej było skapować od razu co to jest. A dźwięki raczej rozpoznaje łatwo... Co do nawigacji to pika 2 razy po 2 sygnały na foto radar. Najpierw ok 1 km przed (dokładnie nie pamiętam) i za drugim razem przed samym aparatem.


Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Tajemnicze "piknięcie" podczas jazdy
« Odpowiedź #14 dnia: 29 Października 2013, 15:18:25 »
czujniki parkowania. Zdarzyło mi się jechać koło miejskiej zamiatarki

 :shock: :shock: :shock:  ... chłopie kochany - to leć reklamować, bo - primo - ten czujnik na bank NIE jest oryginalny i - secundo - walnięty jest zestaw!  :thumbdown:  Albo wymienią albo... podregulują (tak, tak, np. w Logicach wymyślili "regulację"). :cry:
W Citroenie wszystko było super wygodne i przemyślane - ... póki było sprawne. :cry: :cry: :cry:


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl