Jak jechałem Corollą 1.8 na jeździe próbnej, to zwróciłem uwagę na bardzo dobre wygłuszenie dźwięku silnika, zgrzytliwe brzmienie z Aurisa zostało mocno utemperowane. Jeżeli dźwięk jednostki spalinowej nie wybija się ponad szumy opływu i toczenia to dawanie wygłuszenia pod maskę może nie mieć sensu, bo w łącznym poziomie hałasu da spadek o jakiś ułamek decybela, poniżej poziomu percepcji.