Tak samo jak samo lusterko rusza się na ramieniu, tak samo ramię rusza się na uchwycie do szyby tylko siedzi troszkę ciaśniej. Przynajmniej w II FL.
Chwyć za ramię i naciśnij delikatnie, ale stanowczo je w stronę dachu patrząc czy jego plastik już się oparł o uchwyt na szybie czy nie. Potem przekrzyw sobie lusterko tak, żeby patrzyło tam gdzie trzeba.
Nie wyobrażam sobie, aby można było to zepsuć, ale już różnych artystów widziałem :D