Czy w upały, np. 30 st. i więcej, kiedy współczesny /nowoczesny/ samochód postoi zamknięty na słońcu kilka godzin, albo cały dzień, czy kilka dni, nie ma ryzyka uszkodzenia wyświetlacza, ekranu centralnego, albo czegoś innego we wnętrzu? Nie darmo się przecież mówi i pisze, żeby nie zostawiać wrażliwych rzeczy w środku auta, np. telefonu, bo słońce może go uszkodzić. Przecież w upały w środku auta jest dosłownie żar, a gdy słońce świeci np. na przednią szybę, to szyba dodatkowo działa, jak soczewka, której promienie padają na kokpit, wyświetlacz.