chyba troche za bardzo przesadzacie. u mnie tez czasami cos skrzypnie, ale da sie wytrzymacie. wczoraj kumpel przewiozl mnie fordem sierra. tragedia, carina przy tym to super autko :bbravo
moj tata ma nowa avensis, wiec mam rowniez odniesienie do auta naprawde dobrze zrobionego oraz nowego. dlatego uwazam, ze carina jest ok pod tym wzgledem.
a co do trzaskow z tylu auta to tez mam spokoj bo mam sedana. poprzedim moim autkiem byl hatchback (opel vectra) i myslalem, ze szalu dostane czasami. a w sedanie cichutko :0