Autor Wątek: Czy warto stanąć do przetargu - uszkodzona Corolla TS??  (Przeczytany 13285 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

tunix

  • Gość
Czy warto stan±æ do przetargu - uszkodzona Corolla TS??
« Odpowiedź #15 dnia: 17 Marca 2005, 22:11:11 »
Uważaj bardzo. TS to stosunkowo szybkie auto. Dawno temu szukałem używanego i odbyłem jazdępróbną autem testowym dealera, które podobno miało lekką stłuczkę. Podobno, bo ASO nie chciało pokazać żadnych dokumentów z ubezpieczalni, a nie wierzęże auto nie miało AC. Auto wyglądało normalnie, jeździło normalnie, tylko powyżej 190 km/h całe auto zaczynało wibrować. To nie są żarty i musisz ufać furze, która rozwija takie prędkości.

tx

dEF

  • Gość
Czy warto stan±æ do przetargu - uszkodzona Corolla TS??
« Odpowiedź #16 dnia: 19 Marca 2005, 14:14:36 »
moze chca sprzedac silniczek  :twisted:

elvitos

  • Gość
Czy warto stan±æ do przetargu - uszkodzona Corolla TS??
« Odpowiedź #17 dnia: 19 Marca 2005, 22:05:33 »
Cytat: p_flori
... Lecz jesli rozjechana zbieżność, przestawione zawieszenie ...ale naprawic geometrie auta - nigdy.
pozdrawiam


co do tej wypowiedzi. moge dac namiary gdzie zrobia geometrie jak z salonu. zbieznosc to sam moge ustawic ;P. albo 100zl w aso (fiata) kosztuje.
pozatym za taka kase, nawet niech bedzie troche drozej.. to jest 2004 rocznik. jak chce ktos sobie pojezdzic pozadnie to ta furka jest wypasik. jakbym mial kase to bym sie nie zastanawial. pozatym nie trzeba naprawiac w aso. wtedy ceny leca w dol. przeciez tutaj praktycznie nawet klepania nie ma!! moze zanim sie wypowaidacie to sprawdzcie ceny takich w polsce. to auto naprawde sie oplaca.. no chyba ze sie chce miec salonowa wersje.. to mozna jechac do salonu i wybrac nawet kolor albo kupic za 2 razy wiecej uzywany w polsce, albo nawet w niemczech czy gdzies ktory nie wiadomo co mial, a tutaj przynajmniej widac co jest i mozna samemu dopilnowac. w niemczech normalnie sa 3 razy drozej!!

Proszębardzo link

Pozdrawiam

Trochępoprawiłem link
janmor

tco_tm

  • Gość
Czy warto stan±æ do przetargu - uszkodzona Corolla TS??
« Odpowiedź #18 dnia: 22 Marca 2005, 08:29:39 »
Cytat: Croom
A ten egzemplarz wyglada fatalnie bez zaglebiania sie w szczegoly .

Malo widac na tych zdjeciach, co tam jest fatalnego?

Offline Croom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1248
  • Płeć: Mężczyzna
Czy warto stan±æ do przetargu - uszkodzona Corolla TS??
« Odpowiedź #19 dnia: 22 Marca 2005, 13:39:08 »
To jest maszyna do szybkiej jazdy a po dzwonie juz nie za bardzo, nie wzglebiajac sie w szczegoly. no chyba ze dorwiesz jaiegos magika ktory przywroci jej sprawnosc i kierowalnosc w 100% przed dzwonem.
Pozdrawiam serdecznie
Piotr Dziektarz
www.zmienolej.pl

lifeson

  • Gość
Czy warto stan±æ do przetargu - uszkodzona Corolla TS??
« Odpowiedź #20 dnia: 22 Marca 2005, 13:43:39 »
Cytat: Croom
To jest maszyna do szybkiej jazdy a po dzwonie juz nie za bardzo, nie wzglebiajac sie w szczegoly. no chyba ze dorwiesz jaiegos magika ktory przywroci jej sprawnosc i kierowalnosc w 100% przed dzwonem.

no ale przeciez zdjecie, ktore mamy okazje ogladac niczego "strasznego" nie sugeruje, mysle, ze wlasnie nalezaloby sie wglebic w szczegoly, zeby powiedziec cos rozsadnego, oprocz tego ze auto po dzwonie do niczego sie nie nadaje.
pzdr!

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Czy warto stan±æ do przetargu - uszkodzona Corolla TS??
« Odpowiedź #21 dnia: 22 Marca 2005, 14:03:38 »
Wtrące jeszcze swoje 5 groszy.
Z wieszchu może wyglądać oki, całkiem nieźle tylko otarcia to żaden problem. Przecież wiele aut które mają delikatne stłuczki jeździ bardzo dobrze.
Ale na jednym zdjęciu jest urwany drążek kier!!!!
A może być uszkodzone znacznie więcej, np przekładnia kierownicza,  silnik, wahacze, podłużnice i sterta innych rzeczy.
Moim zdaniem za mało faktów żeby cokolwiek powiedzieć o tym samochodzie.
Jak wygląda od dołu?? Jak sięurwał drążek to dlaczego?  Koło przecież jest całe, a może zostało już wymienione.W jakiej kondycji jest przekładnia kierownicza przecież przeniosła uderzenie powodujące pęknięcie drążka?

Poza tym cena jest wywoławczą może stanąć nawet na dwa razy większej wartości.

Miałem okazjęoglądać Vectrę, która nie miała śladów bicia, tylko lekko zagięty dach od..
 i rozpruty dół oraz podbitą ścianęgrodziową, podniesione w środki fotele i ...
ALE BYŁA TO SUPER OKAZJA NIE BITA.
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Czy warto stan±æ do przetargu - uszkodzona Corolla TS??
« Odpowiedź #22 dnia: 22 Marca 2005, 14:07:03 »
I jeszcze jedno dodam
TS na stalowych kołach bez kołpaków?? Z letnimi oponami?
Czyżby ktoś coś popodmieniał  :chmmm

O sory przyjrzałem się. Jest kołpak LP.
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

Offline Croom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1248
  • Płeć: Mężczyzna
Czy warto stan±æ do przetargu - uszkodzona Corolla TS??
« Odpowiedź #23 dnia: 22 Marca 2005, 14:37:29 »
Cytat: Kryspin
Z wieszchu może wyglądać oki, całkiem nieźle tylko otarcia to żaden problem. Przecież wiele aut które mają delikatne stłuczki jeździ bardzo dobrze.
Ale na jednym zdjęciu jest urwany drążek kier!!!!
A może być uszkodzone znacznie więcej, np przekładnia kierownicza, silnik, wahacze, podłużnice i sterta innych rzeczy.

 I wlasnie dlatego nie ma sensu zaglebiac sie w szczegoly wiesz jaka musiala byc sila zeby urwac tak drazek kierowniczy ? stary to uderzenie musialo rozlozyc na wiele skladowych a na ile tego sie nie dowiesz, a jak to pozniej bedzie wplywac na wszystkie elementy skladowe przy predkosci 180km/h tego wole nie mowic
Jak dla mnie auto odpada, poza tym jest juz na szybko picowane, chocby zalozone to kolo i ogolnie sprawia takie wrazenie, sadze ze tuxz po dzwonie musoialo wygladac o wiele ciekawiej ;-)))
Pozdrawiam serdecznie
Piotr Dziektarz
www.zmienolej.pl

lifeson

  • Gość
Czy warto stan±æ do przetargu - uszkodzona Corolla TS??
« Odpowiedź #24 dnia: 22 Marca 2005, 14:46:41 »
Cytat: Croom
wiesz jaka musiala byc sila zeby urwac tak drazek kierowniczy?

wiem, urwalem niedawno na warszawskiej typowej (no moze troche mniej typowej) dziurze przy predkosci 50-60 km/h.
zrobilem drazek, geometrie i tyle.
zrozum, nie mowie ze to auto jest do pupy, tylko to, ze na zdjeciu nie widac nic takiego co pozwoliloby wysnuwac jakiekolwiek dalekoidace wnioski.

Offline Ice

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 475
  • Płeć: Mężczyzna
Czy warto stan±æ do przetargu - uszkodzona Corolla TS??
« Odpowiedź #25 dnia: 22 Marca 2005, 16:17:20 »
Temat w sumie sie rozkręcił :D
Na fotach nic nie widać poza tym drążkiem. Urwać to go można na zwykłej dzurze wiec nie jest to takie strasze. Zeby coś wiecej powiedzieć to trzeba by pojechać i obejrzeć z każdej możliwej strony. Tylko tak można coś o tym powiedzieć.
BMW E46 320d
Mini Cooper


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl