Autor Wątek: Wreszcie mam Priusa!  (Przeczytany 9410 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline lares

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 71
Odp: Wreszcie mam Priusa!
« Odpowiedź #15 dnia: 25 Kwietnia 2014, 16:38:42 »
No w zasadzie masz rację... Nawet mi do głowy nie przyszło, że tam mogło by być coś robione.

Tam jest tylko przewód od ogrzewania, z tego co się orientuję. Zajrzę tam.

Pomyślałem sobie - może i naiwnie - że to np. kobieta w szpilkach się wykładzinie przysłużyła - ona (wykładzina) tam leży dość luźno na podłodze, żeby nie powiedzieć - wisi w powietrzu nad blachą...

Się zajrzy, się obada.

Dzięki

Mat
_______________________________________________________

No i niby zajrzałem.

Nic tam nie widać - wygląda to tak, jakby to było rozdarte. W ogóle wykładzina na podłodze jest taka jakaś luźna... Nie leży dokładnie na podłodze, tylko w okolicy środka tak jakby "unosiła się" nad nią - jakby pod wykładziną był luz - też tak macie?

Fota rozcięcia/rozdarcia w załączniku.

Mat
_______________________________________________________

Cytat: lares w 11-04-2014, 16:19:31

Jak zdejmuje się tę osłonę klemy prawidłowo?

Cytuj (zaznaczone)
Podnosi się  :cheesy:

No tu jeszcze pro forma muszę się nie zgodzić - tak dla potomnych.

Osłona dodatniej klemy jest czerwona ze sztywnego plastiku. NIE PODNOSI SIĘ.

U mnie ktoś właśnie wyszedł z założenia, że się podnosi i złamał...

Tę osłonę zdejmuje się. Ma chyba dwa lub trzy zatrzaski i w całości jest zdejmowana. Osłania również dodatkowy bezpiecznik na akumulatorze.

Mat
« Ostatnia zmiana: 29 Maja 2014, 12:52:14 wysłana przez Filu »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl