No w zasadzie masz rację... Nawet mi do głowy nie przyszło, że tam mogło by być coś robione.
Tam jest tylko przewód od ogrzewania, z tego co się orientuję. Zajrzę tam.
Pomyślałem sobie - może i naiwnie - że to np. kobieta w szpilkach się wykładzinie przysłużyła - ona (wykładzina) tam leży dość luźno na podłodze, żeby nie powiedzieć - wisi w powietrzu nad blachą...
Się zajrzy, się obada.
Dzięki
Mat
_______________________________________________________
No i niby zajrzałem.
Nic tam nie widać - wygląda to tak, jakby to było rozdarte. W ogóle wykładzina na podłodze jest taka jakaś luźna... Nie leży dokładnie na podłodze, tylko w okolicy środka tak jakby "unosiła się" nad nią - jakby pod wykładziną był luz - też tak macie?
Fota rozcięcia/rozdarcia w załączniku.
Mat
_______________________________________________________
Cytat: lares w 11-04-2014, 16:19:31
Jak zdejmuje się tę osłonę klemy prawidłowo?
Podnosi się
No tu jeszcze pro forma muszę się nie zgodzić - tak dla potomnych.
Osłona dodatniej klemy jest czerwona ze sztywnego plastiku. NIE PODNOSI SIĘ.
U mnie ktoś właśnie wyszedł z założenia, że się podnosi i złamał...
Tę osłonę zdejmuje się. Ma chyba dwa lub trzy zatrzaski i w całości jest zdejmowana. Osłania również dodatkowy bezpiecznik na akumulatorze.
Mat