mam pytanko, w mojej camry 3.0 v6 95 r. wersja usa od jakiegoś miesiąca mam dziwne stuki w zawieszeniu, wczoraj nawet sprawdzałem jej wszystkie amory (średnio mają po 64-67 % przydatności), sprawdzałem również na ,,szarpakach" i nic, w trakcie badania diagnostycznego żadne dziwne stuki nie dochodziły, nawet jak siłowo ,,bujaliśmy" autem to nic nie było słychać, stuki (przypominają jakby sprężyna była pęknięta lub coś za chwilę miałoby się rozlecieć) słychać to jak jadę po dziurach (szanuję zawieszenie i jadę powoli), dorzucę że niewyczuwalna jest nadsterowność auta, sprawdzaliśmy nawet drążki (fizycznie chwyt ręką) i nic. Może ktoś z kolegów wie co się kroi ?