Zawsze mnie ciekawi kto sprzedaje auto po trzech latach użytkowania. Mam 3 odpowiedzi a raczej podejrzenia: 1) bogaty ktoś, 2) bardzo niezadowolony z auta, 3) jakiś wałek.
Kurczę ja sprzedaję auta po 3 latach i :
1) nie jestem bogaty (średnia krajowa),
2) w większości jestem zadowolony z auta,
3) żadnego wałka (każde auto - a było ich 5 nowych) nigdy nie brało nawet najmniejszych przygodach lub nie wymagało nakładów finansowych.
Teraz żona sprzedaje swojego 2 letniego Citroena C1 II z przebiegiem 19 tys i faktycznie co telefon to słyszy stwierdzenie "przecież to nie możliwe aby sprzedawać tak młode auto - pewnie coś nie tak"
I tłumacz się człowieku -ach te stereotypy
