Autor Wątek: Klima - konserwacja / odgrzybianie / serwis (F)  (Przeczytany 24868 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

jaszczur

  • Gość
Klima - konserwacja / odgrzybianie / serwis (F)
« Odpowiedź #30 dnia: 10 Maja 2005, 18:47:44 »
Cytuj (zaznaczone)
witam dzis serwisowałem klimęza przegląd i sprawdzenie szczelności oraz wymianęczynnika i oleju zapłaciłem 100 zł


Kurde w Warszawie mogli by za tyle zrobić .

Tadzio

  • Gość
Klima - konserwacja / odgrzybianie / serwis (F)
« Odpowiedź #31 dnia: 10 Maja 2005, 20:10:51 »
Bisua, a gdzie jeśli można zapytać :wink:, ją serwisowałeś? Pytam bo akurat sięwybieram do Wrocka.

Bisua

  • Gość
Klima - konserwacja / odgrzybianie / serwis (F)
« Odpowiedź #32 dnia: 10 Maja 2005, 23:52:54 »
We Wrocku w serwisie Toyoty

Michal_P

  • Gość
Klima - konserwacja / odgrzybianie / serwis (F)
« Odpowiedź #33 dnia: 11 Maja 2005, 07:15:16 »
Głupie pytanie.
Czy jeżeli wykonuje przeglady zawsze w toyocie to mogęmięc nadziejęże oni robią przeglądy klimy czasem również??:)

Bisua

  • Gość
Klima - konserwacja / odgrzybianie / serwis (F)
« Odpowiedź #34 dnia: 11 Maja 2005, 09:02:03 »
trzeba by sprawdzic zakres obsługi serwisowej ale wg mnie przy przegladach okresowych powinni sprawdzać klimę

FAWORYT

  • Gość
Klima - konserwacja / odgrzybianie / serwis (F)
« Odpowiedź #35 dnia: 11 Maja 2005, 21:14:43 »
Pytałem się.Przynajmniej w opolu wypuszczenie starego czynnika i nabicie nowego z olejem kosztuje w carinie 200zł,a takie proste odgrzybianie,bez rozbiórki całej klimy i czyszczenia kosztuje 70zł ,gdyby mieli wszystko czyścić kawałek po kawałku,to nawet 300zł.
Podjechałem do nich ,bo zaczyna mi śmierdzić z nadmuchów po wyłączeniu klimy.
Raczej niepolecali środków z reala ,czy tesco,bo powiedzieli,że niewiadomo,czy ja wykonam sobie to czyszczenie dobrze itd.itp.
Sądze,że warto dać te 70zł za odgrzybianie klimy,przynajmniej w opolu tyle kosztuje,a ile w innych miastach?

PS. to nie w toyocie tylko takim serwisie mercedesa.Moge sięjutro dowiedzieć ile w ASO toyota,ale napewno nie taniej,ale niewiem,dowiem sięi napisze,chyba ,ze mnie ktoś uprzedzi.
Pozdro!

Offline Alien_Obcy

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 329
  • Płeć: Mężczyzna
Klima - konserwacja / odgrzybianie / serwis (F)
« Odpowiedź #36 dnia: 12 Maja 2005, 00:30:31 »
A słyszeliście o tym, że przed napełnieniem obwodu czynnika chłodniczego R134a zaleca sięwymienić odwadniacz, podobno sprzyja to bezawaryjnej, długotrwałej pracy klimatyzacji ???
Czy ktoś to w ogóle robił ?
DIAGNOZA - testy drogowe (zapasowy zaworek VRV, czujnik ciśnienia turbo, przepływka, zaworki SCV, wtryskiwacz)- TOYOTA INTELLIGENT TESTER II
ANALIZA

zawika1

  • Gość
Klima - konserwacja / odgrzybianie / serwis (F)
« Odpowiedź #37 dnia: 12 Maja 2005, 06:33:30 »
Wtam.
Odwadniacz(osuszacz) trzeba (powinno się:-DD )wymieniać co około 4 latka.Właściwie to jest tam taki filtr osuszający który sięwymienia. Warto tam luknąć co jakiś czas bo, elementy mają kontakt z wodą odessaną z obiegu klimy. Czasami korodują i jak jakiś paproch z rdzy dostanie siędo obiegu to można zatrzeć sprężarkę. A to już bardzo droga naprawa. Sprężarki, nawet regenerowane ponad 1000 złociszy.
A przy okazji. W bardziej cywilizowanych ,krajach, są dostępne zestawy do samodzielnego napełniania klimy. Metalowy pojemniczek(coś ala spray) z odpowiednim zaworkiem, kosztuje około 45 do 80 złociszy(w przeliczeniu). Oczywiście czynnik z olejem.
Większe starczają na kilka dopełnień.
Pozdrawiam.

Bisua

  • Gość
Klima - konserwacja / odgrzybianie / serwis (F)
« Odpowiedź #38 dnia: 12 Maja 2005, 12:19:12 »
zawika1,  tylko one nie mają żadnego instrumentu do zmierzenia czy jest odpowiednia ilość w zbiorniku ;(

zawika1

  • Gość
Klima - konserwacja / odgrzybianie / serwis (F)
« Odpowiedź #39 dnia: 12 Maja 2005, 13:38:22 »
Witam.
 :-DD No jakiś instrument to bym znalazł :-DD .
Bisua zazwyczaj w układach ciśnieniowych jest zaworek, który"puszcza" po przekroczeniu pewnego progu ciśnienia.Tzw. zawór bezpieczeństwa. Myślę, że i w klimce samochodowej jest taki. Skoro są dostępne specyfiki do napełnienia klimy(wiem, że w USA takowe posiadają),to musi to być bezpieczne i dla napełniającego i instalacji. Jeśli byłoby inaczej to "przygłupy" w Stanach już downo siedzieliby w sądach i walczyli o odszkodowania.
Myślę,że napełnia sięto dopuki, doputy albo zaworek da znać albo przestanie sięzasysać - i wszystko.

I jeszcze jedno. Instalacja klimy w Cari jest ze sztywnych, metalowych rurek. Potrafi sięprzez to często rozszczelniać(polskie drogi-tego Japońce nie mogli przewidzieć :aduh  i przebiegi Carin), bo drgania uszkadzają połączenia rurek. Jeżeli ktoś stanie przed koniecznością wymiany rurki, to można zastąpić ją odpowiednio dobraną rurką elastyczną.
Trochędługo, ale co tam.
Pozdrawiam.

Michal_P

  • Gość
Klima - konserwacja / odgrzybianie / serwis (F)
« Odpowiedź #40 dnia: 12 Maja 2005, 23:19:58 »
Hmmm.
A to dziwne bo z tego co czytam to wynikałoby że brzydki zapach po wyłączeniu klimy da sięzlikwidować;)
A u mni wręcz wali niemiłosiernie jak sięją wyłączy:)

Bisua

  • Gość
Klima - konserwacja / odgrzybianie / serwis (F)
« Odpowiedź #41 dnia: 13 Maja 2005, 00:20:44 »
zawika1, możliwe ale ja wolęzaufać serwisowi gdyż gdzieś słyszałem ze nadmiar czynnika moze zaszkodzić układowi

zawika1

  • Gość
Klima - konserwacja / odgrzybianie / serwis (F)
« Odpowiedź #42 dnia: 14 Czerwca 2005, 06:29:22 »
Witam.
W Piątek robiłem czyszczenie klimy-SAM.
Kupiłem na Allegro środek o nazwie CLIM.
Jak siętym psiknie to robi sięz tego gęsta, o lekko miętowym zapachu, piana.
Wyciągnąłem filerek p.pyłkowy. W filtrze i w miejscu gdzie sięon znajduje było mnóstwo liści, gałązek i masa innegom szlamu.
Przeczyściłem to wszystko sprężonym powietrzem. Było jak w kominie :-DD  . Potem zapodałem tego środka w miejsce gdzie znajdował sięfiltr, grubo na sam filtr z jednej i drugiej strony. Od strony pasażera przez specjalną rurkę, która siętam znajduje(Carina E), psiknąłem do parownika. Areozol jest wyposażony w dłuuuugaśną rurkę, którą można wsadzić do środka. Na koniec psiknąłem do wszystkich wylotów i ... miodzio.
Nie ma już zapachu mokrej szmaty. Rano jak po nocy wsiadam, jest po prostu inny klimat w kabinie .
Pozdrawiam.

FAWORYT

  • Gość
Klima - konserwacja / odgrzybianie / serwis (F)
« Odpowiedź #43 dnia: 14 Czerwca 2005, 14:20:22 »
Ja zrobiłem to samo co kolega ,z tym że w ASO za 70zł z robocizną. Gosć pokazał mi co i jak odgrzybić i na przyszłość sam se to zrobie. Użyli jakiegoś środka ,który używa sięw ASO. Cena ok ,w aucie nieśmierdzi.

Bisua

  • Gość
Klima - konserwacja / odgrzybianie / serwis (F)
« Odpowiedź #44 dnia: 14 Czerwca 2005, 21:25:20 »
zawika1,  mozesz zapodac jaka to aukcja ??


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl