Koledzy, proszę o info. Corolla 1,8 HSD. Chodzi o płyn chłodniczy w zbiorniku wyrównawczym. Od nowości przez ponad rok płyn w całym zbiorniczku był zawsze na jednakowym, równym poziomie. Od kilku miesięcy zauważyłem, że płyn podniósł się aż pod korek, chyba w jakiejś oddzielnej przegródce, w rogu przy gumowym przewodzie i stale tak już jest, nic się nie wyrównuje. Poniżej zdjęcie.

A tutaj poniżej zbiorniczek z drugiej strony, gdzie widać na kresce, że płynu w zbiorniku jest na full, czyli w normie.
Czy wie ktoś, dlaczego tak się zrobiło? Czy u kogoś z was jest też coś takiego? Dodam, że auto działa bez problemu. Nic złego się nie dzieje, ale zastanawia mnie ten wysoki słupek poziomu płynu w rogu zbiorniczka. Na II przeglądzie w październiku nic mi nie powiedzieli, więc chyba to normalne, ale lekko niepokojąco zastanawia mnie to.
