Autor Wątek: Czy do Starletki wejdzie...?  (Przeczytany 10584 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Lwiecz01

  • Gość
Czy do Starletki wejdzie...?
« Odpowiedź #15 dnia: 29 Marca 2005, 10:52:43 »
Ok,

czyli pozostaje mi sięteraz zastanowić, czy lepsza do jazdy po mieście dla żonki będzie Starletka, czy Corolka (obie w automacie) i jak sięobie sprawują z gazem :)
W sumie Corolka z tego samego rocznika z ciut lepszym wyposarzeniem kosztuje jakieś 5 tys zł. więcej tylko...
A ile po mieście palą Wasze gwiazdki ?

Offline mandes

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 459
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.toyota-starlet.prv.pl
Czy do Starletki wejdzie...?
« Odpowiedź #16 dnia: 29 Marca 2005, 11:02:14 »
Żeby nie było OT,  tu masz temat o spalaniu; http://www.forum.toyota.org.pl/viewtopic.php?t=3093&highlight=spalanie

Offline wojber

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 332
  • Płeć: Mężczyzna
Czy do Starletki wejdzie...?
« Odpowiedź #17 dnia: 29 Marca 2005, 11:07:45 »
jeżdze od pół roku GWIAZDECZKĄ i w zimie na krótkich dystansach jak jezdziłem to spali ok 8,5 - 9l na 100km

na trasie ok 700km+200km miasto (w zimie) wyszło ok 6,5l / 100km

wg mnie ogólnie może byc, choć oszczędnością nie grzeszy

 :roll:

Lwiecz01

  • Gość
Czy do Starletki wejdzie...?
« Odpowiedź #18 dnia: 29 Marca 2005, 12:00:43 »
No 9 litrów, to już siękwalifikuje pod instalacjęgazową jednak :)

zdenek

  • Gość
Czy do Starletki wejdzie...?
« Odpowiedź #19 dnia: 29 Marca 2005, 22:47:56 »
Cześć,
Włączam siętroche późno, ale nie mogłem siępowstrzymać zeby nie dorzucic swoich trzech groszy.
primo: do bagaznika starletki ma szansęwejść tylko spacerówka skaładana w parasolkę, czyli wehikuł stosowany dla dzieci od lat dwu.
drugie primo: są wózki, które moga nie wejść do bagażnika corolli, bez czynności wstępnych typu odczepianie kółek. Moje Młodsze ma spacerówkę-terenówkęskładana na płasko, która zajmuje cały bagażnik corolli kombi!
trzecie primo: wiem, że są różne dzieciaki i różne matki-żony, ale przyjęcie na wstępie, że wkładanie wózka do samochodu będzie czynnością wymagającą pewnej zabawy może okazać sięnieco ryzykowne.
secundo: kupic starletę, a szanownej Małżonce oddać camraka. ;D
pzdrawiam
zdenek
starlet 4efe
corolla 4afe

Offline wojber

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 332
  • Płeć: Mężczyzna
pierdo³y opowiadacie
« Odpowiedź #20 dnia: 30 Marca 2005, 08:09:15 »
http://www.bobomarket.pl/x_C_I__P_27516300-27510001.html

pierdoły zdenek opowiada

taki wózek po złożeniu bez zdejmowania kółek i po wymontowaniu pólki i zostawieniu jej w garazu wchodzi bez problemu.

Wiem bo sam taki mam... !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


 :aduh

Lwiecz01

  • Gość
Czy do Starletki wejdzie...?
« Odpowiedź #21 dnia: 30 Marca 2005, 09:06:11 »
Cytuj (zaznaczone)
secundo: kupic starletę, a szanownej Małżonce oddać camraka. ;D


A juści  :lol:  :-DD  :bangel  A samochód służbowy sprzedać i udawać, że nadal nim jeżdżę:)

lifeson

  • Gość
Czy do Starletki wejdzie...?
« Odpowiedź #22 dnia: 30 Marca 2005, 09:09:56 »
Cytat: Lwiecz01
Cytuj (zaznaczone)
secundo: kupic starletę, a szanownej Małżonce oddać camraka. ;D


A juści  :lol:  :-DD  :bangel  A samochód służbowy sprzedać i udawać, że nadal nim jeżdżę:)

to moze: zostawic zonie camraka i ... juz.
pzdr!

Lwiecz01

  • Gość
Czy do Starletki wejdzie...?
« Odpowiedź #23 dnia: 30 Marca 2005, 09:13:14 »
Lifeson -> do jazdy po mieście 1000 km miesięcznie nie opłaca siętrzymać Camry - nawet z gazem, bo eksploatacja miesięczna wychodzi jakieś 600-700 zł (paliwo, ubezpieczenie, przeglądy).
Przy zamianie na mniejszy masz mniejszą eksploatacjęi dodatkowo kilkanaście tys. PLN na koncie :) Camrak to samochód w trasę, a nie do parkowania po Stolycy :)))

lifeson

  • Gość
Czy do Starletki wejdzie...?
« Odpowiedź #24 dnia: 30 Marca 2005, 09:43:33 »
Cytat: Lwiecz01
Lifeson -> do jazdy po mieście 1000 km miesięcznie nie opłaca siętrzymać Camry - nawet z gazem, bo eksploatacja miesięczna wychodzi jakieś 600-700 zł (paliwo, ubezpieczenie, przeglądy).
Przy zamianie na mniejszy masz mniejszą eksploatacjęi dodatkowo kilkanaście tys. PLN na koncie :) Camrak to samochód w trasę, a nie do parkowania po Stolycy :)))

lwiecz01, to oczywiscie twoj wybor i oczywiscie masz racje, ze do miasta wygodniejszy jest mniejszy, ale tak sobie mysle, ze skoro jezdzisz camry krotko, to pewnie wladowales w nia sporo kasy, ktorej nikt ci teraz nie odda, wlozyles gaz...
wydaje mi sie ze sporo tracisz sprzedajac tak szybko.
no ale czaem nie ma wyjscia.
pzdr!

Lwiecz01

  • Gość
Czy do Starletki wejdzie...?
« Odpowiedź #25 dnia: 30 Marca 2005, 09:54:35 »
No cóż, jeżdżępełny rok. Gaz kosztował 5600 zł i zwróciło sięz niego (po doliczeniu tankowania benzyny, filtrów i innych pierdół) jakieś 3400 zł - mam kupca na instalacjęza 2000 zł, czyli w zasadzie sięzwróciło.
Wymieniłem amorki (sztuk 4), hamulce (przednie), świece, 2 razy olej silnikowy i raz w skrzyni, gumki w 1 wahaczu, rozrząd, no i po kupnie auta jakiś 1000 zł na klimę, simeringi, uszczelkęwału od strony skrzyni - w sumie jakieś 4000 zł jak tak liczę. Najdroższe były amory...
Kupiłem ją za 38500 zł, a wystawiłem cenęz gazem 38000 zł a bez gazu 35000 zł - w sumie jest o rok starsza, ale w duzo lepszym stanie niż przy zakupie :) Czyli jeżeli sprzedałbym za 38000 zł to będęw plecy jakieś 4000 - 7000 zł za rok jeżdżenia - to nie jest chyba dużo zakładając, że samochód normalnie traci na wartości co roku przynajmniej te 15%. A może sięmylę?
Jeżeli tak, to wyprowadźcie mnie z błędu :)

Poza tym zostawiając Camry pozostaje pokusa uzywania jej w trasy - przy darmowym wyjeździe w tą samą trasęsłużbówką....

lifeson

  • Gość
Czy do Starletki wejdzie...?
« Odpowiedź #26 dnia: 30 Marca 2005, 10:09:58 »
cholera, nie wiem, ale na razie tylko zakladasz, ze sprzedasz ja za tyle i tyle, wydaje mi sie ze teraz trudno sprzedac uzywany samochod, a jak mowisz teraz przynajmniej "wiesz co masz". kupno uzywanego to jednak zawsze jakies ryzyko i wydatki na poczatku.
pzdr!

Offline szfystack

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 446
  • Płeć: Mężczyzna
    • zdjęcia...zdjecia...zdjęcia...
Czy do Starletki wejdzie...?
« Odpowiedź #27 dnia: 30 Marca 2005, 18:53:57 »
Ja mam wiekowe EP70...
Jeżdzęz żoną i dzickiem.
Dziecko z tyłu w foteliku, a spacerówka w zależności od potrzeb:
- albo złożona w bagażniku
- albo złożone jedno siedzenie (starletka ma dzieloną kanapę:)) i wózek w połowie w wbagażniku a w połowie w kabinie:)

Wersja druga jest ekspresowa:) nie trzeba sięmęczyć z upychaniem

Aprops
Ostatnio sięprzeprowadzaliśmy do wawy i do naszej gwiazdki weszło:
-KOmputer, Dwie torby podróżne (duże) i spacerówka - wsio w bagażniku
-17"monitor wideo, i torba podróżna mniejsza (40*40*50) i oczywiście dziecko w foteliku -  tylne siedzenie:)
- a z przodu oczywiście ja z żoną:)

Tak że nie jest to samochodzik którym nic nie przewiezie:):)

Offline Coobah81

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 765
  • Płeć: Mężczyzna
Czy do Starletki wejdzie...?
« Odpowiedź #28 dnia: 30 Marca 2005, 20:33:04 »
Heh, @szfystack, ja niedawno jechalem ogrywac poprawiny po weselu mojego brata..
Do mojej Starlety weszlo:
- 2x kolumny <kazda na metr wysoka, 45 cm szeroka i 30 cm głęboka>
- wzmacniacz Philips,
- 2x CD <popularne segmenty..>
- komputer, ale z monitorem 14"
- calkiem spore pudełko z profesjonalnym stroboskopem :),
- różnych kabli i przedłużaczy to nawet nie licze bo to mozna wepchnąć przez BassReflex do kolumny :))))
Tylna kanapa złożona "of kors"!

Oczywiscie ja z moja Marzenką siedzieliśmy z przodu..

Niby kolega oferował swoja pomoc przy tym transporcie, ale wszystko weszlo OK. Kolega tez nie dysponował zbyt towarowym autem - Mitsubishi Eclipse :D:D:D

Pozdro!

Offline szfystack

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 446
  • Płeć: Mężczyzna
    • zdjęcia...zdjecia...zdjęcia...
Czy do Starletki wejdzie...?
« Odpowiedź #29 dnia: 30 Marca 2005, 23:54:48 »
na wesele ani poprawiny to taką furką bym sięnie wybrał....
Do tego Lublin to jaest akurat:)
Chyba żeby trzeba było go holować :aduh

ale ogólnie gwiazdka jest bardzo pakowna:)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl