Witam! Od dłuższego czasu mam problem z szybą boczną kierowcy, a mianowicie jeszcze wcześniej dało się ją bez problemu opuścić, ale teraz z dużym oporem się opuszcza, ale od połowy już schodzi normalnie.

Gdy szyba wraca do góry to dopiero się dzieje do połowy podnosi się super, ale od połowy wypada bardzo mocno z prowadnic w stronę maski i staje i muszę ją ciągle przesuwać co kawałek aż w końcu zajdzie na swoje miejsce. Czy czeka mnie wymiana silniczka, podnośnika czy obydwu lub czy da się to zrobić samemu? Wkurza mnie to, bo nie raz trzeba opuscic szybę czy to na autostradzie czy wjeżdzając do galerii i trzeba się bawić by ją zamknąć, a to nie jest takie szybkie bo muszę ją mocno przesuwać i wysiaść z auta

Z góry przepraszam jak był taki wątek

ps. Toyota camry 2.2 94 kanada