Autor Wątek: Prośba o pomoc padła skrzynia biegów Toyota Camry 3,5V6 2007 rok  (Przeczytany 18266 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kramer

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
Witam serdecznie forumowiczów posiadam Camry z 2007 roku z silnikiem 3,5V6 wczoraj jadąc na trasie zniknął  mi bieg 4 ,5 i 6 reszta chodzi wsteczny wchodzi bez żadnych problemów i samochód jeździ również jak biegi do przodu 1, 2, i 3 a jak już przełączy na 4 lub jak ręcznie sam przełączę to samochód wkręca sie na obroty a nie przyśpiesza??  Jaka przyczyna może być, jakie koszty regeneracji skrzyni???- żeby mnie gościu czasem nie przewalił??? i czy regenerować czy można gdzieś kupić używkę ( na allegro nie mogłem znaleźć) i czy lepiej zregenerować czy włożyć inną skrzynię??:) Proszę bardzo o pomoc:)

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Prośba o pomoc padła skrzynia biegów Toyota Camry 3,5V6 2007 rok
« Odpowiedź #1 dnia: 16 Maja 2015, 22:43:34 »
Szkoda że przebiegu auta nie podałeś. Cenowo naprawę ciężko wyczuć, bo nie wiadomo co poleciało... jeśli tarcze 4 i 5 biegu i tylko tu jest problem, to wymienią zapewne wszystkie i będą mięli rację.

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Prośba o pomoc padła skrzynia biegów Toyota Camry 3,5V6 2007 rok
« Odpowiedź #2 dnia: 16 Maja 2015, 22:44:49 »
Check świeci ?

Jedź do Samko na test, albo zajrzyj do Józefowa. Żadnej z w/w firm nie faworyzuję, po prostu obydwie są w Twojej okolicy, więc będziesz miał porównanie.
3VZ.pl



Offline kramer

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: Prośba o pomoc padła skrzynia biegów Toyota Camry 3,5V6 2007 rok
« Odpowiedź #3 dnia: 16 Maja 2015, 22:50:31 »
przebieg auta to 153,5 tysiace mil Samco w warszawie kiedyś mojemu koledze w toyocie verso chcieli robić skrzynie za 12tysięcy złoty kolega zawiózł do innego szpeca i wyszło za jakiś tam sterownik tysiąc złoty także na pewno za tą firmę podziękuję:) a co jeśli chodzi o używki i czemu żadnej na allegro nie ma??:-(

 

Offline kramer

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: Prośba o pomoc padła skrzynia biegów Toyota Camry 3,5V6 2007 rok
« Odpowiedź #4 dnia: 16 Maja 2015, 22:57:07 »
a jeśli o check chodzi to świecił bo ostatnio miałem problem z cewka i się od cewki zapalił ale nie zgasł a chyba powinien bo kiedyś też wymieniałem cewkę i po wymianie i po przejechaniu  jakiegoś tam dystansu gasł check i odłączałem teraz akumulator i później przejechałem się nie za długi dystans już na tej uszkodzonej skrzyni i się nic nie zapaliło:)


Offline kramer

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: Prośba o pomoc padła skrzynia biegów Toyota Camry 3,5V6 2007 rok
« Odpowiedź #5 dnia: 16 Maja 2015, 22:59:34 »
a autko już zawiozłem do człowieka który się tylko skrzyniami zajmuje i on się  mieści niedaleko Końskich  podobno zna się na robocie:)

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Prośba o pomoc padła skrzynia biegów Toyota Camry 3,5V6 2007 rok
« Odpowiedź #6 dnia: 16 Maja 2015, 23:21:28 »
Nie pisz jednego pod drugim, używaj opcji "modyfikuj".
3VZ.pl



Offline MAREK100

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2058
Odp: Prośba o pomoc padła skrzynia biegów Toyota Camry 3,5V6 2007 rok
« Odpowiedź #7 dnia: 17 Maja 2015, 09:00:19 »
czemu żadnej na allegro nie ma??:-(
Szybciej na ebay,znajdziesz.

Offline on356wawa

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 87
Odp: Prośba o pomoc padła skrzynia biegów Toyota Camry 3,5V6 2007 rok
« Odpowiedź #8 dnia: 19 Maja 2015, 23:30:51 »
witam,
w  moim Avalonie z 2008 mam raczej  taki sam silnik  i taką samą skrzynie , i miałem w 2013 r.  podobny problem.
a mianowicie padł mi 3 bieg  i wsteczny , wszystkie inne biegi działały i ręcznie skrzynie  przełączałem i auto jeżdziło,
obdzwoniłem "wszystkie" chyba  możliwe warsztaty naprawiające skrzynie  biegów w Polsce i okolicach Warszawy i KAZDY bez otwarcia spiewał za naprawę od 5000 -6000 do nawet 9600 + vat --- w SAMKO !!!! STWIERDZILI ZE SKRZYNIA JEST ZARŻNIĘTA I ŻE TO ZŁOM BO ZA SZYBKO JEŻDZĘ ,BO W USA JEŹDZI SIĘ WOLNIEJ I ŻE PRAKTYCZNIE TO TRZEBA WYMIENIĆ CAŁY SRODEK A DOBRA JEST TYLKO  OBUDOWA !!!!!
zadzwoniłem też do warsztatu Lexusa i Toyoty w Warszawie na ul.Osiedle 2 , i tam JEDYNY człowiek stwierdził ze najpierw trzeba otworzyć skrzynie i stwierdzić co się stało  bo generalnie te skrzynie raczej nie padają i z góry ON mi nie powie ile to będzie kosztowało!
Zaryzykowałem i  tak też zrobiłem i wstawiałem GO tam , okazało się po rozebraniu że padła uszczelka ( metalowy pierscień z gumową uszczelką - zamówiona z Japonii za 450 zł !!! z przesylką ) ,
za wyjęcie skrzyni , rozebranie , wymiane tego pierscienia , złozenie , zalanie nowym olejem + nabicie klimy i wymiane przy okazji oleju + filtrów w silniku  zapłaciłem ------- 3100  !! :) trwało niestety około 4-5 tygodni + dostałem oczywiscie gwarancje na rok !!
Wszyscy inni "fachowcy" bez otwarcia podawali ceny w sufitu , a co mogło się stać bo były wróżby z fusów !!
Jeżdżę tym autem nadal !  nic mi się ze skrzynią więcej nie dzieje  i nie działo , co roku wymieniam olej i filtr , już tylko w tym warsztacie.
A co było u mnie przyczyną tej awarii , w bezawaryjnej skrzyni ?  PRAWDOPODOBNIE WCZESNIEJ ZŁY OLEJ , NIE DO TEJ SKRZYNI ! w tej skrzyni występuje podobno być jakis inny , specjalny olej o czy nie wiedzą mechanicy i zalewają złym ( bo ta skrzynia występuje też w Lexusach i Toyotach , generalnie wszystko z tej stajni z silnikiem 3.5 ma dokłądnie tą samą skrzynie !!! )
kupiłem go od 1 własciciela który go sprowadził na mienie i w Polsce we Wrocławiu pojechał sobie wymienić 2x olej i filrt i zalali mu ZŁYM olejem nie takim jaki powinien być i to spowodowało że uszczelka zrobiła się twarda i pękła i nie było cisnienia i nie przełączała się zębatka na której była własnie 3 i wsteczny !
« Ostatnia zmiana: 20 Maja 2015, 00:26:24 wysłana przez on356wawa »

Offline on356wawa

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 87
Odp: Prośba o pomoc padła skrzynia biegów Toyota Camry 3,5V6 2007 rok
« Odpowiedź #9 dnia: 20 Maja 2015, 08:25:52 »
nie wiem czy pomogłem , ale na pewno kategorycznie odradzam SAMKO !
jak dla mnie oczywiscie i z moich z nimi doswiadczeń TO SĄ WYMIENIACZE a nie naprawiacze :)
sam do nich nie raz jeździłem na szybką i prostą wymianę oleju w Camry V6 2005 , do tego są OK, bo mają dużo stanowisk i wszystkie filtry na miejscu i płaciłem za olej+filtr z wymianą 300,  ale już  cos bardziej skomplikowanego to  jest  z nimi PROBLEM !!
u mnie check sie nie swiecił bo to było totalnie mechaniczne uszkodzenie i komputer go w ogóle nie widział !!
« Ostatnia zmiana: 20 Maja 2015, 08:44:37 wysłana przez on356wawa »

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Prośba o pomoc padła skrzynia biegów Toyota Camry 3,5V6 2007 rok
« Odpowiedź #10 dnia: 20 Maja 2015, 09:28:15 »
Może po prostu trafiłeś na warsztat który do serca wziął sobie programy telewizyjne lub artykuły prasowe dotyczące naciągaczy i działają tak, jak powinni. Jesteś zadowolony, bo zapłaciłeś tyle, ile faktycznie wyniosła naprawa, ale pewnie bardziej wkurzony byłbyś jeśli faktycznie po rozebraniu okazało by się, że koszty będą o wiele większe, a skrzynia rozebrana i coś dalej trzeba robić.
Proponuję wrzucić namiary warsztatu do działu polecane, łatwiej będzie znaleźć zainteresowanym.

Offline gopiotrek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 47
Odp: Prośba o pomoc padła skrzynia biegów Toyota Camry 3,5V6 2007 rok
« Odpowiedź #11 dnia: 21 Maja 2015, 22:02:52 »
Dlatego zawsze mam dylemat czy wymienić ten cholerny ATF czy nie. Producent nie zaleca - i jak widać  są ku temu powody...

W jednym z moich aut miałem podobną przygodę jak kolega on356wawa.
Chciałem dobrze dla auta i zleciłem wymianę ATFu w specjalistycznym warsztacie; po kilku tys km okazało się że skrzynia przestaje prawidłowo pracować - i oczywiście diagnoza warsztatu że skrzynia pada bo już jest zajechana a najpewniej to poprzedni właściciel nie wymieniał oleju i skrzynia do regeneracji - circa 6000PLN.
Tak więc po nieprzespanej nocy i przemyśleniu sprawy kupiłem oryginalny ATF, pojechałem do innego warsztatu, zleciłem wymianę dynamiczną - i skrzynia zaczęła pracować jak nowa - czyli normalnie.

I jak tu żyć Panie Premierze jak wszędzie i na wszystkim trzeba w naszym pięknym kraju się znać ? :)

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Prośba o pomoc padła skrzynia biegów Toyota Camry 3,5V6 2007 rok
« Odpowiedź #12 dnia: 21 Maja 2015, 23:44:08 »
Wystarczy lać do skrzyni to, co przewiduje specyfikacja, a nie to, co akurat warsztat ma na zbyciu. Niestety zarówno wielu użytkowników, jak i mechaników reprezentuje podejście, że olej to olej, a wszelkie specyfikacje to farmazony i robienie kasy. Już na przykładzie kilku testów olejów silnikowych można sporo powiedzieć o różnicach, a co dopiero o ATFie, który ma nieco inne warunki pracy.

Nigdzie nie jest napisane, że producent nie zaleca wymiany, za to w każdej serwisówce jest napisane, że jeśli skrzynia ma ciężkie warunki pracy, to olej należy zmieniać co określony przebieg.

3VZ.pl



Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Prośba o pomoc padła skrzynia biegów Toyota Camry 3,5V6 2007 rok
« Odpowiedź #13 dnia: 22 Maja 2015, 16:37:55 »
Od roku 2007 weszly na rynki swiatowe nowe typy skrzyn biegow,ktore wymagaja tego wlasnie innego oleju.Jest nim pelnysyntetyk przekladniowy Dexron VI.Olej ten jest juz sprowadzany do Polski.
Wasz sasiad z zachodu ma wlasna produkcje jest nia firma Ravenol.Sa tam wszystkie typy olejow do skrzyn biegow prosze zobaczyc:
http://www.ravenol-shop.de/epages/61107442.sf/de_DE/?ObjectPath=/Shops/61107442/Categories/TranssmisionFluid/automat
Pozdr.Camry 2,2

P.S sa rowniez oleje dla Toyot do automatow szukac.
« Ostatnia zmiana: 22 Maja 2015, 16:40:27 wysłana przez Camry 2.2 »

Offline americanmc24

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Prośba o pomoc padła skrzynia biegów Toyota Camry 3,5V6 2007 rok
« Odpowiedź #14 dnia: 08 Lipca 2015, 09:32:14 »
Witam
Moi Drodzy, pozwólcie że ja również opowiem swoją historie ze skrzynią w camry 3.5 v6.
Mianowicie wziałem swoją Toyotę Camry w rozliczeniu za poprzedni samochód. Od początku nie podobała mi sie praca tej skrzyni,w momencie gdy przycisnałem mocniej pedał gazu skrzynia głupiała i za późno zmieniała biegi, samochód wchodził na obroty,można by powiedzieć że dosłownie rzucał tymi obrotami pomiędzy 4-5 tyś obr. Więc wpadłem na genialny pomysł - <czytaj głupi> że wymienie olej w skrzyni. Pojechałem do znajomego mechanika, można powiedzieć że kolegi który wymienił olej w skrzyni i miało by to lepiej jeździć(dziwnym trafem przy wymianie oleju, mechanikowi zeszło 2 litry oleju a weszło 6.5 L). Pojechałem na święta do rodziny ok 350 km mojego miejsca zamieszkania i wracając z tamtąd zaczeło mi sie dymić w samochodzie oraz wokół samochodu. Otworzyłem maskę… patrze cały silnik mokry od góry, maczam palca w tym, patrze… no nie no pięknie olej ze skrzyni biegów. Nic mi więcej nie pozostało jak tylko telefon po lawete i powrót do domu. Po powrocie zawiozłem samochód do ASO Toyota w Stalowej Woli, Panowie z serwisu wymienili olej na nowo uzupełnili stan prawidłowo no i miało to jeździć. Pojechałem znów w jedna trasę, drugą, trzecią przy czym przy trzeciej trasie pojechałem znów do rodziny 350 km ode mnie. Toyota bardzo pięknie jechała miód malina przyśpieszenie super ( żadna z tych wymian nie poprawiła pracy tej skrzyni, dalej przy gwałtownych przyśpieszeniach nie nadążała zmieniać biegów.) No i wracając od rodziny jadę trasą pomiędzy płońskiem a warszawą, nagle samochód gaśnie, odpalam go przejeżdżam 300m znowu pełno dymu wokół mnie. Zatrzymałem samochód wychodzę w stronę maski patrzę a tym razem na ziemi wielka plama czerwonego oleju, mowie o kur***** znowu. Oczywiście procedura standardowa laweta powrót do domu, noi oczywiście do ASO. W ASO powiedzieli że wyciekł olej na łączeniu pomiędzy silnikiem a skrzynią, ale żeby cokolwiek więcej stwierdzić muszą wyciągnąć skrzynię, koszt około 700 zł netto. Stwierdziłem że zabieram samochód i zawiozę go do znajomego mechanika który kilkanaście lat naprawiał samochody w USA. Wyciągnął silnik łącznie ze skrzynią, zawiozłem skrzynie do macherów zajmujących się skrzyniami. Oni oczywiście skrzynie uszczelnili i żadnych mechanicznych usterek nie stwierdzili. Zadowolony zabrałem skrzynie z powrotem do mechanika, przy okazji kupiłem 8 L oleju Ravenol ATF T-WS, taki jak powinien być w skrzyni U660E, mechanik wziął się z powrotem do składania wszystkiego, dzwoni do mnie na drugi dzień i mówi…. Słuchaj ta skrzynia dalej leje… w tym samym miejscu na łączeniu. Mówie kur** mać ja pier*** co do ch**a pojechałem tam myślałem że robi sobie ze mnie jaja ale niestety to nie były jaja tylko masakra.
Stanąłem w bez ruchu bo nie wiedziałem co mam zrobić, zadzwoniłem do macherów którzy tą skrzynią się zajmowali i im powiedziałem o co chodzi oni stwierdzili nie wiedzą co może być tak do końca, może converter (sprzęgło hydrokinetyczne). Powiedzieli że jak tego nie widzą to nie mogą nic stwierdzić. Mechanik wpadł na pomysł że odpali samochód i szybko wyciągnie rozrusznik akurat jest tam dziura przez którą widać converter i stwierdził że leje się za converterem. Długo nie myślałem zawiozłem converter do regeneracji do Kielc zostawiłem im go po kilku dniach zadzwoniłem do nich a oni powiedzieli że converter jest w porządku oprócz jednego mikropęknięcia w okolicach trzpienia z tyłu convertera. Ale to mikropęknięcie wyszło dopiero po moczeniu w specjalnych jakichś tam płynach które są rzadsze od wody. Dzisiaj converter wraca do mnie pospawany na nowo no i oczywiście wypolerowany bez żadnych rysek itp. Itd. Słuchajcie, nie wiem co robić czy montować to wszystko spowrotem czy co bo obawiam się że dalej będzie lało a mechanik ręce załamie jak będzie trzeba znowu trzeci raz wyjmować silnik i skrzynie. To tyle mojej historii, Pozdrawiam


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl