A ja sie zakochałem w Nokian Hakkapelita 2. Poniewaz (nie)zwyklym samochodem jezdze po lesie (mysliwy) to szukam opon ktore radza sobie takze poza droga. ale to tez debiutantka i mozna tylko wrozyc, że ci co je robia wiedzą co to zima i jak zrobic zimowe opony, posrednio mozna splendor starzych modeli przenieść na obecny (ale to chyba metkarstwo). Przychylam sie do opini o Fuldzie Montero ze to dosc dobra opona za korzystna cene, ale tylko dośc dobra (w trudnym terenie nie radzi sobie, ale na teren trzeba zapodac albo łańcuchy albo inne opony, albo (i) 4x4). pozdro tomek :cwhatsup