Ja to robiłem przy pomocy pompki do płynów (takiej za ok. 30 zł - w większości marketów takie są) i poszło całkiem fajnie. Z tego co pamiętam ciężko mi było znaleźć jakąś dziurę, przez którą mógłbym przeciągnąć wężyk na górę silnika. Dlatego wybrałem opcję z pompką. Nie miałem też pomocnika, a bez niego ciężko jest wlewać olej z góry bo nie wiadomo kiedy zacznie się wylewać przez otwór w skrzyni.