Ale po co tak bronić producenta, który wyprodukował bubel?
Nie wydaje mi się abym bronił producenta.
Płacą Ci za to?
Tak. Tyle samo co Tobie za atakowanie

A może jesteś jednym z tych, którzy nie lubią gdy pisze się źle o ich samochodzie 
A ktoś tu pisze źle o moim samochodzie? Nie zauważyłem. Jak już pisałem, ja nie odnotowałem problemów z LEDami w moim samochodzie. Natomiast mam długą listę innych zastrzeżeń i bynajmniej nie uważam Aurisa za auto doskonałe.
Spoglądając na zdjęcia, do których linki podałem wcześniej widać, że nie ma problemu z brudem tylko z lodem i śniegiem. Tam gdzie jest klasyczna żarówka śnieg i lód się rozpuszcza przez co spływając wręcz oczyszcza reflektor. Na moich zdjęciach widać, że szybki reflektorów są bardzo czyste, mimo że nie były przecierane. Na zdjęciu nr 2 widać jaka ta warstwa śniegu z lodem jest gruba. Takie warunki jak na zdjęciach się zdarzają i nie są jakąś szczególną anomalią pogodową w naszym kraju i kilku innych krajach europejskich. Po prostu zimą pada śnieg i jest zimno
Różne ekstremalne warunki mogą się zdarzyć, to jasne. Gdybym ja miał w takowych często jeździć, to nie kupiłbym auta bez spryskiwaczy, bez względu na to jakie by miało reflektory. Jak już pisałem z sytuacją gdy błoto zalepia reflektory i szyby spotkałem się wielokrotnie a z intensywnie padającym śniegiem rzadko. W Polsce najczęściej mamy do czynienia z tym że śnieg pada w temperaturach w okolicy zera, gdy temperatura spada mocno poniżej zera opady są słabe albo wcale nie występują.
Reflektory się zalepiają, pojazd w gęstych opadach śniegu staje się niewidoczny dla innych
Zwracam uwagę, że z przodu są jeszcze reflektory przeciwmgielne, które są halogenowe i bardzo ładnie grzeją. Natomiast z tyłu, popraw mnie jeśli sie mylę, to zdaje się wszyscy dają full ledy jak leci, bez żadnych spryskiwaczy ani podgrzewaczy, więc jak już się czepiać to może niekoniecznie samej tylko Toyoty?
Moje zdanie o tych LEDach jest takie, że typowo dla tzw. młodych innowacji wykazują zalety i wady. Zalet widzę więcej. Głównym problemem na chwilę obecną jest cena - moim zdaniem całkiem nieakceptowalna (mam wersję z LEDami tylko dlatego, że trafiła mi się atrakcyjna oferta). To się jednak niemal na pewno wkrótce zmieni, bo jak tylko produkt dojrzeje i zwrócą się koszty rozwojowe, ceny mocno spadną, dojdzie ekonomia skali i w kompaktach pojawią się w standardzie LEDy pozbawione obecnych wad. Do domu już od jakiegoś czasu kupuję tylko LEDy.
A niby Toyota stawia na bezpieczeństwo
To jest ogólny trend od dawna, nie zauważyłem aby Toyota była tu lepsza od innych marek.