Autor Wątek: lampy full led  (Przeczytany 210560 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #285 dnia: 04 Maja 2017, 14:54:42 »
A tak z ciekawości, bo widzę, zę masz Auris Hybryd - masz u siebie moze właśnie Ledy? Czy zaobserwowałeś taki problem?

Mam, nie zaobserwowałem problemu - z tym że jazda po nieoświetlonych drogach w nocy i przy opadach śniegu zdarzyła mi się ostatniej zimy raz. Problem może nastąpić w niekorzystnych warunkach pogodowych, ale moim zdaniem nie jest bardziej kłopotliwy od osadzania się brudu na reflektorach, co dotyczy wszystkich aut pozbawionych spryskiwaczy.
Spryskiwaczy nie lubię bo zżerają ogromne ilości płynu, który trzeba ciągle dolewać.

Offline OsiemPiec

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 26
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #286 dnia: 04 Maja 2017, 16:10:14 »
Draco, Zbig,


dziękuje za szybkie odpowiedzi. Uspokoiło mnie to prawdę mówiąc bo miałem spore obawy.

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #287 dnia: 04 Maja 2017, 16:25:33 »
Ja bym się bardziej zastanawiał nad ledami w kontekście kosztów wymiany w razie uszkodzenia nie objętego gwarancją.

Offline OsiemPiec

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 26
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #288 dnia: 04 Maja 2017, 17:03:35 »
W sensie po okresie gwarancyjnym czy cos już w trakcie? Jeśli tak to na przykład co?

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #289 dnia: 04 Maja 2017, 21:16:11 »
W sensie po okresie gwarancyjnym czy cos już w trakcie? Jeśli tak to na przykład co?

I w trakcie i po. Co, tego nie wiem. Murphy na pewno coś wymyśli.  Wiem natomiast, że w razie czego tanio nie będzie.  Chociaż z drugiej strony wygląda, że się rozwija rynek usług napraw i regeneracji, więc może nie należy się nadmiernie obawiać...

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2898
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #290 dnia: 04 Maja 2017, 21:47:05 »
Gdybym miał dać za naprawę 500zł po 4 latach chętnie bym je wydał biorąc pod uwagi poprzednie H11 które trzeba było wymieniać max co pół roku.

Offline OsiemPiec

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 26
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #291 dnia: 05 Maja 2017, 07:26:08 »
Dzięki za odpowiedzi. Zdecydoanie nadało to lepszej perspektywy sytuacji.

Offline Draco

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 381
    • CarPhotoPro - Instagram
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #292 dnia: 05 Maja 2017, 18:57:29 »
bicie piany o nic  <kucharz> , jak ma sie cos stac to sie stanie i LED nie beda wcale najdrozsze do wymiany (szczegolnie przy napedzie hybrydowym), jednak nie jest to powod dla ktorego nalezy jezdzic nowym samochodem  z technologia z "lat dziewiedziesiatych", po to kupije nowy samochod zeby miedzy innymi miec nowe technologie jak LED, camery, satnav, czujniki itd ...


druga sprawa jest taka ze dzisiaj nie kupuje sie samochodu na dziescia lat, te czasy minely a jezeli ktos mysli ze jego jest lepiej zrobiony i bedzie ok  - POWODZENIA  :laugh:

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #293 dnia: 05 Maja 2017, 19:02:40 »
biorąc pod uwagi poprzednie H11 które trzeba było wymieniać max co pół roku.

 :shock:

To co ty za żarówki kupowałeś ???

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2898
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #294 dnia: 06 Maja 2017, 10:33:56 »
Osram, Philips, tanie badziewie i drogie po 120zl

Offline Piter_Auris

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 82
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #295 dnia: 07 Maja 2017, 19:09:35 »
Z tymi ledami to trochę jak z wadliwymi poduszkami Takaty. Co tam, że wadliwe, przecież akurat mnie może odłamek przy wypadku nie trafi a może nie będę miał wypadku. Jednak życie ma się jedno i ryzykować je dlatego, że konstruktor zaoszczędził albo nie przewidział? Podobnie  z najnowszym czynnikiem klimatyzacji. W imię "ekologii" lub kogoś interesu ryzykuje się życie lub zdrowiem człowieka. Jeździ człowiek autem z wadami i cieszy się, że ma najnowszą technologią :) Przez to, że ludzie to akceptują producenci pozwalają sobie na coraz większe buble. Większość ludzi uważa (lub boi się przyznać że jest inaczej), że podejmuje dobre decyzję jeśli chodzi o wybór auta. Równie dobrze można zrobić ankietę wśród kierowców typu jak oceniasz swoje zdolności za kierownicą:

A - znacznie powyżej przeciętnej
B - lepiej niż baby
C - przeciętnie
D - chu....
E - jeżdżę jak pi...

Offline KoMarek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 802
  • Samochód:: A II 1.6 2014
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #296 dnia: 07 Maja 2017, 21:20:55 »
Co tam, że wadliwe, przecież akurat mnie może odłamek przy wypadku nie trafi a może nie będę miał wypadku. Jednak życie ma się jedno i ryzykować je dlatego, że konstruktor zaoszczędził albo nie przewidział?
A jak to się ma do szaleńców na drodze, jeżdżących pijaków, powszechnego przekraczania prędkości o 20-30km/h, wycinania katalizatorów i DPF-ów, używania łysawych opon itd. i itp.? Co powoduje najwięcej szkód? My sami, a nie twórcy samochodów. Konstruktor (czy też księgowy) może zrobić lepiej i przewidzieć, ale licz się z odpowiednią ceną samochodu. Czemu nie kupiłeś Leksusa albo Mercedesa? Tam konstruktorzy przewidzieli trochę więcej niż w dupowozie.
Zobacz co się stało z cenami za ubezpieczenia komunikacyjne. Ludzie zaczęli wymagać samochodów zastępczych, oryginalnych części, napraw w ASO, wysokich wypłat za uszczerbek na zdrowiu itd. Efekt widać przy kasie ubezpieczyciela. Nie ma darmowych obiadków.
Zapłaciłeś mniej za samochód czy ubezpieczenie, nie doczytałeś warunków? Licz się z tym, że nie wszystko będzie Ci się podobało.
Wybierając samochód Ty decydujesz, Ty płacisz i Ty używasz. Wybór jest jest spory.
Spalanie - Motostat.pl

Offline Piter_Auris

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 82
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #297 dnia: 08 Maja 2017, 08:53:56 »
Tylko, że poprawienie tych detali kosztowałoby może z 5% więcej ceny samochodu. Mając do wyboru auto za np. 80 tysięcy z wadami a za 84 tysięcy bez tych wad raczej długo bym się nie zastanawiał. Po za tym koszt wyprodukowania takiego Aurisa to jakieś 50% tej ceny tak więc dopłata byłaby jeszcze mniejsza. Piszesz o szaleńcach na drogach i zgoda. Tylko jadąc Aurisem z Ledami w odpowiednich warunkach atmosferycznych sam stajesz się takim szaleńcem :) I możesz sobie wmawiać, że Cię to nie dotyczy ale tak naprawdę nie znasz dnia ani godziny, kiedy takie warunki Ci się trafią.

Wielkiego wyboru nie ma bo wszyscy tną koszty. Za 1-2 mln złotych coś by się pewnie wybrało ale w granicach 80-120 tysięcy zawsze jest coś nie tak.
Ale tak jak już pisałem. Większość ludzi uważa (lub boi się przyznać że jest inaczej), że podejmuje dobre decyzję jeśli chodzi o wybór auta i jesteś tego idealnym przykładem. I oto chodzi producentom, wcisnąć bubla tak żeby klient był zadowolony :)


Offline KoMarek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 802
  • Samochód:: A II 1.6 2014
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #298 dnia: 08 Maja 2017, 13:06:56 »
Gdyby z tymi LEDami problem był rzeczywisty i poważny, producent zareagowałby natychmiastowo. Liczyć to akurat oni umieją, jak mało kto. Przykład, to szybkie wprowadzenie podgrzewania kamer aktywnego tempomatu w hybrydach.
Idąc Twoim tokiem rozumowania, po te 5% wartości samochodu trzeba by jeszcze też przeznaczyć np. na:
- uodpornienie przedniej szyby na kule gradowe, grad się zdarza i przy 140 km/h można utracić widoczność i się lub kogoś zabić,
- normalne opony j.w. mogą wystrzelić  ... itd. itp. ...
Można popaść w paranoję za jak i przeciw. A na końcu zawsze będzie pytanie: czy się opłaca i czy ma to sens.  Zdania będą bardzo różne nawet w sprawach dość oczywistych. Nawet w tym wątku są wypowiedzi posiadaczy LED, że nie zauważają problemu LED.

W dziedzinie bezpieczeństwa wprowadzono w EU w 2014 roku obowiązkowe TPMS w samochodach osobowych. Amerykanie wprowadzili to już wcześnie opierając się na badaniach wypadków drogowych. Na naszym forum jest kilka wątków w sprawie TPMS. Popatrz, ile jest tam postów typu: jak wyłączyć lampkę ostrzegawczą, jak oszukać TPMS, a po co mi to, to tylko nabijanie kosztów, a ja codziennie sam sprawdzam koła itd.
Gdyby do LEDów wprowadzono jakieś nakładki podgrzewające, sytuacja byłaby identyczna. Nie każdy widzi sens i potrzebę ponoszenia dodatkowych kosztów za coś, co rzadko się przydaje. Przymuszanie też nie jest całkowicie skuteczne, niektórzy mimo wszystko wolą obejść "problem".
Krótko mówiąc, jest Was z "problemem LED" za mało (i wszyscy żyjecie), aby producentowi opłacało się coś z tym robić. Myślę, że kolejna wersja reflektorów taki problem uwzględni.
   
Spalanie - Motostat.pl

Offline Draco

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 381
    • CarPhotoPro - Instagram
Odp: lampy full led
« Odpowiedź #299 dnia: 08 Maja 2017, 14:34:23 »
KoMarek prowadzenie dyskusji z kimś takim jak pan Piter nie ma sensu, on wie lepiej  <zalamka>
chociaż pewnie sam nie ma świateł LED i nigdy nie mail ale przeczytał pare wątków śp pana F_20 lub lepiej jest panem F_20, który to od początku był na nie  :wallbash: .
nie będę chwalił Toyoty, bo nie ma czego chwalić ale ten temat to tracenie czasu


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl