Autor Wątek: Chip tuning a gwarancja na silnik  (Przeczytany 24827 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Rafels

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1163
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Chip tuning a gwarancja na silnik
« Odpowiedź #30 dnia: 12 Grudnia 2015, 00:32:41 »
podałeś dane jakiegoś autobusu lub traktora  :-P
bez istotnych parametrów typu moc/masa własna, przełożenia itp. wszelkie rozważania nie mają sensu...
"I love the smell of flames early in the morning..."

Offline wfal

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: Chip tuning a gwarancja na silnik
« Odpowiedź #31 dnia: 12 Grudnia 2015, 00:58:12 »
NO WŁAŚNIE!!! Dlaczego w poprzednich rozważaniach nie było ani słowa o np. przełożeniach ???? Przecież to, i wiele innych niewspomnianych parametrów ma baaaaardzo duży wpływ na "efekt końcowy" - dlatego też przykład rowerzysty jest zupełnie nietrafiony :).  Moc, moment obrotowy to są tylko dane silnika a nie całego układu.  W moim poprzednim poście chciałem delikatnie zwrócić uwagę na to, że dyskusja o szeroko pojętych osiągach naszych czterech kółek w funkcji mocy czy momentu obrotowego jest zbyt dużym i moim zdaniem niewłaściwym uproszczeniem - pomijam subiektywne doznania kierowcy ;)
P.S.
TAK. Brawo, to są dane ciągnika. Case 4890. Silnik Scania. Pojemność skokowa 11020cm3, turbo itd.
P.S. 2
Nie znam się na ciągnikach.... przytoczone dane znalazłem na szybko w internecie :)
« Ostatnia zmiana: 12 Grudnia 2015, 01:14:17 wysłana przez wfal »

Offline Jarod84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 589
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Chip tuning a gwarancja na silnik
« Odpowiedź #32 dnia: 12 Grudnia 2015, 12:00:52 »
A mój motocykl ma jedynie 68 Nm przy 6500 obrotach, nie ma turbiny a łyka całe wasze towarzystwo na śniadanie.

Co za głupia dyskusja w wątku o chiptuningu

Offline KoMarek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 802
  • Samochód:: A II 1.6 2014
Odp: Chip tuning a gwarancja na silnik
« Odpowiedź #33 dnia: 12 Grudnia 2015, 13:20:21 »
NO WŁAŚNIE!!! Dlaczego w poprzednich rozważaniach nie było ani słowa o np. przełożeniach ???? Przecież to, i wiele innych niewspomnianych parametrów ma baaaaardzo duży wpływ na "efekt końcowy"
"Twój" traktor nie postartuje z Aurisem tylko dlatego, że konstruktorzy nie dali mu odpowiednich przełożeń. Gdyby dali, to mimo większej wagi spokojnie mógł by się próbować. KM i Nm wystarczyłoby. Przełożenia dobiera się tak, aby wykorzystać charakterystykę napędu do potrzeb.
Ja zaprotestowałem na powiedzenie, że to moment obrotowy silnika decyduje o przyspieszeniu (1.6 kontra 1.4D). Masz rację, tutaj trzeba rozważyć cały układ napędowy. Moment obrotowy silnika po przeniesieniu na koła zostaje zmieniony na przełożeniach "kosztem" obrotów. Ale moc na kołach nie zmienia się, ile wychodzi z silnika, tyle jest na kołach. Dlatego przełożeń nie można mitologizować. One nie dodają mocy. Trzeba je po prostu odpowiednio dobrać do sytuacji i silnika.
dlatego też przykład rowerzysty jest zupełnie nietrafiony
Uważam, że to świetny edukacyjny przykład. Daj rowerzyście przełożenia jakie tylko chcesz. Jego duże Nm (czy to na pedałach, czy na kole) są niewiele warte, kiedy jego moc nie przekracza 1% mocy samochodu. Dużo Nm przy symbolicznych obrotach daje słabiznę.
A mój motocykl ma jedynie 68 Nm przy 6500 obrotach, nie ma turbiny a łyka całe wasze towarzystwo na śniadanie.
No to włóż sobie do bagażnika tonę czegoś tam i wtedy pogadamy
Ale Nm masz dużo mniej od rowerzysty  :laugh:   
Co za głupia dyskusja w wątku o chiptuningu
Z mitami trzeba walczyć wszędzie, bo zniekształcają rzeczywistość. Autor wątku przyznał, że otrzymał odpowiedź, więc poza konkursem można podyskutować (puki moderator nas nie wytnie).
Spalanie - Motostat.pl

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Chip tuning a gwarancja na silnik
« Odpowiedź #34 dnia: 12 Grudnia 2015, 13:58:41 »
Z mitami trzeba walczyć wszędzie, bo zniekształcają rzeczywistość

 :good:   :cheesy:

I dlatego zapytam: jak twój Auris może palić średnio (domyślam się, że w stopce podajesz średnie spalanie) 6,05 l/100 km jak większość z tego forum powie, że dieslem 1,4 jest to trudne do osiągnięcia , a benzyniaki z tego co zauważyłem (w tym na własnym przykładzie) palą większości z nas średnio 9-11 l/100 km.
« Ostatnia zmiana: 12 Grudnia 2015, 14:01:06 wysłana przez tomery »

Offline KoMarek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 802
  • Samochód:: A II 1.6 2014
Odp: Chip tuning a gwarancja na silnik
« Odpowiedź #35 dnia: 12 Grudnia 2015, 15:28:27 »
I dlatego zapytam: jak twój Auris może palić średnio (domyślam się, że w stopce podajesz średnie spalanie) 6,05 l/100 km jak większość z tego forum powie, że dieslem 1,4 jest to trudne do osiągnięcia , a benzyniaki z tego co zauważyłem (w tym na własnym przykładzie) palą większości z nas średnio 8-10 l/100 km.
Ten obrazek to link do moich statystyk. Kliknij, możesz obejrzeć całą historię tankowań i spalania od wyjazdu z salonu. Nie ma tam żadnego przekłamania. Tyle po prostu jest średnio w rzeczywistości "z dystrybutora". Tendencja nawet jest malejąca w miarę docierania. Klucze takiego zużycia są dwa: miejsce zamieszkania i sposób jeżdżenia. Dodam, że nie jeżdżę "po emerycku" a raczej "z głową". Nie często jestem wyprzedzany. Można by długo dyskutować, problem jest złożony, ale:
- korków w moim małym mieście (25k) prawie nie ma, raczej jeżdżę "w trasie";
- nie zapieprzam, jak widzę, że i tak nie pojadę;
- wyznaję zasadę, że dobry kierowca mało używa hamulców, jedzie płynnie i patrzy do przodu,
- olewam wskazania strzałek ekojazdy, kręcę zwykle więcej (eko-poradniki typu "kręć jak najniżej" to bzdura dla benzyny);
- podczas rozpędzania często biegi przekładam o 2, ciągnę do 4-4,5 krpm aż uzyskam prędkość przelotową, jest dynamicznie, a spalanie jak widać;
- zerkam czasem na wskazania spalania chwilowego, jak mi nie pasuje to dobieram bieg;
- klimę włączam kiedy jest potrzebna.
Ot, cała tajemnica. Dodam, że prawo jazdy mam od 38 lat, więc mogę mieć lepsze czucie samochodu niż nie jeden młody gniewny (którego czasem objadę albo przytrzymam).
Spalanie - Motostat.pl

Offline GeoT

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 133
Odp: Chip tuning a gwarancja na silnik
« Odpowiedź #36 dnia: 12 Grudnia 2015, 17:01:12 »
- olewam wskazania strzałek ekojazdy, kręcę zwykle więcej (eko-poradniki typu "kręć jak najniżej" to bzdura dla benzyny);

Kurka mod nas stąd wywali za ot ale skorzystam póki/jeśli się da i zapytam  :-)
Zawsze nauczony byłem (nie twierdzę, że dobrze), że w ropniakach zmiana biegów powinna występować niżej niż w benzyniakach. No i mi jakoś dobrze się jeździło Hiacem na ropę ze zmianą biegów przy 2500-2800 rpm. Odkąd mam autka benzynkowe (poprzednia avesiska i teraz auris) zmieniam biegi przy 3000 a nawet powyżej.
Tyle, ze te strzałki w tej mojej Aurisce moim zdaniem kompletne głupoty pokazują, bo np. najczęściej zalecają zmianę biegu w górę grubo poniżej 3000rpm.
Czyli twoja wypowiedź powyżej potwierdziłaby moje przypuszczenie, że te wskazania "eko" są wzięte z przysłowiowego palca.

Offline Slavarok

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 859
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Chip tuning a gwarancja na silnik
« Odpowiedź #37 dnia: 12 Grudnia 2015, 17:19:10 »
heh ja odwrotnie. Swoje auto służbowe w dieslu kręcę znacznie wyżej niż swoją benzynę. Z tego co pamiętam (mogę się mylić) wskazówki są tak ustawione by zmieniać przełożenie względem spalania chwilowego.

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Chip tuning a gwarancja na silnik
« Odpowiedź #38 dnia: 12 Grudnia 2015, 17:48:04 »
Swoje auto służbowe w dieslu kręcę znacznie wyżej niż swoją benzynę

I tym sposobem auto służbowe przeżyje auto prywatne  :cheesy:

Z tego co pamiętam (mogę się mylić) wskazówki są tak ustawione by zmieniać przełożenie względem spalania chwilowego.

Z moich obserwacji wynika, że strzałki sugeruję zmianę biegu na wyższy przy ok. 2000 rpm.

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: Chip tuning a gwarancja na silnik
« Odpowiedź #39 dnia: 12 Grudnia 2015, 18:27:22 »
Czy robiąc tzw. chip tuning mogę stracić gwarancję toyoty na silnik?
za bardzo nie łapię o jaką gwarancje chodzi przy aucie z 2009 roku?

Offline Slavarok

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 859
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Chip tuning a gwarancja na silnik
« Odpowiedź #40 dnia: 12 Grudnia 2015, 18:46:24 »


I tym sposobem auto służbowe przeżyje auto prywatne  :cheesy:


hahaha forumowi szeryfowie zawsze na straży. :)

Bez obawy czy służbowe czy prywatne nigdy nie zmieniam biegów na za niskich obrotach. Jak chcę uprawiać ekojazdę to na płaskiej drodze jeżdżę w/g strzałek, a gdy pojawiają się podjazdy daję silnikowi zapas "na ucho" - tak wyjdzie koło 2500-3000 rpm.


Z moich obserwacji wynika, że strzałki sugeruję zmianę biegu na wyższy przy ok. 2000 rpm.


Nie koniecznie moim zdaniem. Podczas właśnie podjazdów pod górę mimo 3000-3200 rpm potrafi zasygnalizować konieczność zmiany biegu, Poza tym gdy ruszę dynamiczniej u mnie wskazówka zapala się przy ok 3000 rpm.

Dodam jeszcze, że hamowania silnikiem nie uprawiam raczej. Klocki i tarcze są  zdecydowanie zdrowsze gdy się je używa.
« Ostatnia zmiana: 12 Grudnia 2015, 18:48:13 wysłana przez Slavarok »

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: Chip tuning a gwarancja na silnik
« Odpowiedź #41 dnia: 12 Grudnia 2015, 19:02:30 »
i rower tu był, motocykl, auto szefa, brakuje tylko Aurisa 1.2T :-)

Offline KoMarek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 802
  • Samochód:: A II 1.6 2014
Odp: Chip tuning a gwarancja na silnik
« Odpowiedź #42 dnia: 12 Grudnia 2015, 19:04:09 »
Zawsze nauczony byłem (nie twierdzę, że dobrze), że w ropniakach zmiana biegów powinna występować niżej niż w benzyniakach. No i mi jakoś dobrze się jeździło Hiacem na ropę ze zmianą biegów przy 2500-2800 rpm.
Ja się z tym zgadzam. To wynika z różnicy charakterystyk obu rodzajów silników. Dizel w ogóle jest bardziej sprawny od benzynowca, a na niskich obrotach jest dużo bardziej sprawny (ma już swoje Nm i trochę mocy). Benzynowy na niskich obrotach po daniu gazu będzie sporo spalać, ale ze względu na niską sprawność pojedzie słabo, a spalane paliwo będzie się zamieniało bardziej na ciepło niż moc mechaniczną. Dlatego przełożenie i obroty trzeba dobierać tak, aby pogodzić możliwie dużą sprawność silnika z potrzebną mocą. Wtedy spalanie będzie optymalne. Ale to nie jest proste. Określanie obrotów, przy których należy zmieniać bieg, jest bardzo niedoskonałe. Co innego zmiana z dwójki na trójkę, a co innego z piątki na szóstkę. A do tego z górki czy pod górkę, albo pusty czy załadowany. Tutaj jest potrzebna świadomość jak to działa i wyczucie samochodu. Dobrym doświadczeniem byłaby jazda ze skrzynią CVT. Jak mi się wydaje, jest tam inteligentny sterownik, który to wszystko, o czym powyżej, uwzględnia, a ponadto może zmieniać przełożenia płynnie. Sam chętnie bym poobserwował, jak zachowują się obroty w zależności od sytuacji. A samochody z CVT wg. danych mają zauważalnie niższe spalanie od wersji manualnych, czyli raczej robią to dobrze.
GeoT, ale Ty masz HTB i pewnie z CVT. To Ty możesz coś o tym powiedzieć!
Czyli twoja wypowiedź powyżej potwierdziłaby moje przypuszczenie, że te wskazania "eko" są wzięte z przysłowiowego palca.
U mnie strzałki są do bani. Moim zdaniem każą katować silnik niskimi obrotami, również pod górę. Ciekawe, z czego to jest wyliczane, obciążenie ma tu zbyt małe znaczenie. Do tego jest czujnik pochylenia samochodu, który po przekroczeniu magicznej granicy każe redukować, nawet pomimo nikłego obciążenia. Nie korzystam ze strzałek.

Spokojnie, dojdziemy i do Aurisa 1.2T, o ile Mod pozwoli.
Kochany Modzie, ja akurat wyrażam skruchę.     
   
« Ostatnia zmiana: 12 Grudnia 2015, 19:09:00 wysłana przez KoMarek »
Spalanie - Motostat.pl

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Chip tuning a gwarancja na silnik
« Odpowiedź #43 dnia: 12 Grudnia 2015, 19:25:09 »
Podczas właśnie podjazdów pod górę mimo 3000-3200 rpm potrafi zasygnalizować konieczność zmiany biegu

Jak w dół to pół biedy , jak w górę to słabo  :embarassed:

U mnie strzałki są do bani. Moim zdaniem każą katować silnik niskimi obrotami, również pod górę. Ciekawe, z czego to jest wyliczane

Ekologia panie  :shock:  :laugh:
Ekoterroryści wymyślili, że jak ma niskie obroty to wtedy mniej spala.
I nieważne wg nich, że depczesz do podłogi na zbyt wysokim biegu jadąc po górę
A dane do zapalenia strzałki to pewnie kombinacja obrotów silnika , prędkości pojazdu , "głębokości" wciśnięcia gazu,



« Ostatnia zmiana: 12 Grudnia 2015, 19:27:06 wysłana przez tomery »

Offline KoMarek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 802
  • Samochód:: A II 1.6 2014
Odp: Chip tuning a gwarancja na silnik
« Odpowiedź #44 dnia: 12 Grudnia 2015, 19:45:37 »
Ekoterroryści wymyślili, że jak ma niskie obroty to wtedy mniej spala.
No tak. Jak się dusi na niskich obrotach, to spalanie jest niecałkowite (a w dizlu często wali sadzą) i ekologii w tym ni ma. A i spala się więcej niż trzeba.
A dane do zapalenia strzałki to pewnie kombinacja obrotów silnika , prędkości pojazdu , "głębokości" wciśnięcia gazu,
Pewnie tak. Planowali inżynierowie, zbudowali księgowi. Jak dla mnie, coś zbyt uprościli albo zaoszczędzili parę centów na czymś. Może też być tak, że ja mam błędne pojęcie w tym temacie. Im średnie spalanie z danych katalogowych wychodzi 6,2 l/100km, a mnie 6,05 , może powinienem to zgłosić w ramach gwarancji   :laugh:
« Ostatnia zmiana: 12 Grudnia 2015, 19:56:57 wysłana przez KoMarek »
Spalanie - Motostat.pl


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl